Jesteś tu: Tibia.pl / Forum

stary 18-11-2009, 19:38   #1241
MiXer
Użytkownik Forum
 
MiXer's Avatar
 
Data dołączenia: 22 12 2005
Wiek: 16

Posty: 851
MiXer ma numer GG 1684889
Domyślny

No ja lubie takie jajca robić i śmiac się z nich też, może dlatego, że jestem jeszcze niedojrzałym 15-sto latkiem. Oczywiście wszystko ma granice, a Albertus je !poszerza! dalej
Opowiadaj co tam sie u ciebie działo.
MiXer jest offline   Odpowiedz z Cytatem

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
stary 18-11-2009, 19:42   #1242
Voon
Użytkownik Forum
 
Data dołączenia: 26 07 2006

Posty: 1,303
Voon ma numer GG 1528304
Domyślny

@Cytrynowy:
Przede wszystkim zluzuj, to zawodówka, tam kształcą do konkretnych, tzw 'prostych', zawodów, nie doktorów biologii, im po prostu niektóre lekcje nie są potrzebne. Co innego gdyby to było dobre liceum, gdzie każdy zamierza iść na studia i być tą 'inteligencją' tego kraju, to fakt, jakiś poziom trzymać należy. I faktycznie, jest masa śmiesznych sytuacji gdzie nie trzeba robić z siebie debila, ale tu liczy się chwila.
Voon jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 19:55   #1243
nie_slucham_ludzi
Guest
 

Posty: n/a
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet Pokaż post
A skąd ty możesz wiedzieć, co mnie śmieszy. Daruj sobie tą (tę? w/e) kpinę.
Racja, nie wiem, ale nie zabraniam Ci się śmiać z tego co jest dla Ciebie zabawne Ty też nie powinieneś.
Cytuj:
Miałem zamiar, aż do tego "małym, idealnym świecie pełnym geniuszów". Jeśli czujesz się lepiej używając takich określeń, proszę bardzo. A jak będziesz chciał pogadać na poważnie, to mów.
On miał trochę racji, takie wygłupy są normalną rzeczą w okresie dorastania( nie dla każdego, ale zawsze jest w jakiejś grupie ktoś kto coś odwala), a Ty mówisz że tak jest tylko u Albertusa i powinno się jak najszybciej zamknąć jego szkołę.

Cytuj:
Zrób to samo w banku albo na komisariacie. Toż to też instytucje państwowe.
Nie chodzi żeby zrobić coś śmiesznego w szkole, chodzi żeby wogóle zrobic coś śmiesznego A że w szkole jest sporo ludzi z którymi można się pośmiać...
Cytuj:
Tylko który kumpel by was tam zobaczył, prawda (taka jest właśnie różnica. Wy musicie udowadniać coraz to nowymi głupotami jacy to fajni nie jesteście.
Idź pisać posty w pamiętniku, tylko kto by je tam przeczytał, prawda( taka jest właśnie różnica. Ty musisz udowadniać coraz to nowszymi argumentami że masz racje.

Ostatnio edytowany przez nie_slucham_ludzi - 18-11-2009 o 19:56.
  Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 20:11   #1244
CytrynowySorbet
Użytkownik Forum
 
Data dołączenia: 23 02 2008
Lokacja: Szczecin
Wiek: 30

Posty: 1,753
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Yoh Asakura Pokaż post
I my nie jesteśmy z tego dumni, bo i po co? My się z tego po prostu śmiejemy. Bo to jest śmieszne.
No a Albertus sprawia wrażenie, jakby to było coś naprawdę świetnego, tak się tym na forum chwali.

Cytuj:
Innymi słowy na stronie www.smiesznesytuacje.pl nie znalazłeś jeszcze czegoś, co by zaspokoiło twoje wygórowane poczucie humoru, więc grasz na czas. No więc ok, msg jak już coś znajdziesz.
No, super. Okaż trochę szacunku, bo twoje sarkastyczne określenia są tak widocznie, że aż żałosne. A mi niekoniecznie chce się z tobą gadać, jeśli masz po mnie jeździć.

Cytuj:
Ale ty jesteś tępy.
Robienie takich rzeczy w miejscu, w którym nie ma znajomych, ma taki sam sens, jak mówienie kawałów na głos w pustym pomieszczeniu.
My nie musimy niczego udowadniać. My to po prostu robimy, bo to jest śmieszne i chcemy się pośmiać.
No to idźcie w 10 osób do tego banku, jaki problem. Aha, no tak, strach.

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Voon Pokaż post
@Cytrynowy:
Przede wszystkim zluzuj, to zawodówka, tam kształcą do konkretnych, tzw 'prostych', zawodów, nie doktorów biologii, im po prostu niektóre lekcje nie są potrzebne. Co innego gdyby to było dobre liceum, gdzie każdy zamierza iść na studia i być tą 'inteligencją' tego kraju, to fakt, jakiś poziom trzymać należy. I faktycznie, jest masa śmiesznych sytuacji gdzie nie trzeba robić z siebie debila, ale tu liczy się chwila.
Zluzowałbym, gdyby za to, że krytykuję coś takiego nie oskarżano mnie, że nie mam absolutnie żadnego poczucia humoru.



Cytuj:
Oryginalnie napisane przez nie_slucham_ludzi Pokaż post
Racja, nie wiem, ale nie zabraniam Ci się śmiać z tego co jest dla Ciebie zabawne Ty też nie powinieneś.
Nikomu nie zabraniam, a jedynie pokazuję, że według mnie takie coś jest żałosne. Według mnie.

Cytuj:
On miał trochę racji, takie wygłupy są normalną rzeczą w okresie dorastania( nie dla każdego, ale zawsze jest w jakiejś grupie ktoś kto coś odwala), a Ty mówisz że tak jest tylko u Albertusa i powinno się jak najszybciej zamknąć jego szkołę.
No cóż, wybaczcie mi, moja wina, że w wieku 18 lat dojrzałem (przecież powinno to nastąpić po 20stce) i takie dziecinady mnie nie śmieszą. Złóżcie reklamację do modów.

Cytuj:
Nie chodzi żeby zrobić coś śmiesznego w szkole, chodzi żeby wogóle zrobic coś śmiesznego A że w szkole jest sporo ludzi z którymi można się pośmiać...Idź pisać posty w pamiętniku, tylko kto by je tam przeczytał, prawda( taka jest właśnie różnica. Ty musisz udowadniać coraz to nowszymi argumentami że masz racje.
Tu raczej chodzi o to, że przeszkadza się nauczycielowi (już nie mówiąc, że nauczyciel to też człowiek i swoje uczucia ma), a potem czyta się w gazetach jak się uczniowie skarżą, że oblali testy bo nauczyciel ich tego nie nauczył (bo niby jak kiedy byliście zajęci taczką).


Dla szanownego pana Yoha. Oto co mi się przydarzyło (to akurat było w gim, ale i tak było bardzo śmieszne). Pewnej przerwy kolega z klasy zostawił pod salą plecak i poszedł do sklepiku. Jacyś goście z 3kl (byliśmy wtedy w 2) wyjęli z jego plecaka buta (na wf) i zaczęli sobie kopać z jednego końca korytarza na drugi. No i jeden trochę za mocno kopnął i walnął nim centralnie w lampę na suficie. Do dziś pamiętam ten moment, kiedy zrobiła się idealna cisza, i ta lampa spadająca powoli jak w Matrixie... Roztrzaskała się, i sekundę później wszyscy w brecht. Przyszła dyrektorka, podnosi buta, pyta kto to zrobił. Wraca kumpel, patrzy co się dzieje, podchodzi do dyry i jej buta próbuje z ręki wyrwać. Dyra myślała, że to on i trafił na dywanik (jakoś go potem wyratowaliśmy).

Haha ale śmieszne (oczywiście tylko dla mnie, pewnie żałosna sytuacja co nie?). No, to teraz Yohu szukaj z jakiej stronki to skopiowałem /ironia off.
CytrynowySorbet jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 20:18   #1245
Maldoryz
Użytkownik Forum
 
Maldoryz's Avatar
 
Data dołączenia: 31 05 2006
Lokacja: Belchatow

Posty: 364
Stan: Początkujący
Imię: -
Profesja: Knight
Gildia: -
Świat: Morgana
Poziom: -
Skille: -
Poziom mag.: -
Maldoryz ma numer GG 1329083
Domyślny

powiem ci, ze to jest nawet smieszniejsze od albertusa!
Maldoryz jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 20:24   #1246
nie_slucham_ludzi
Guest
 

Posty: n/a
Domyślny

Cytuj:
Tu raczej chodzi o to, że przeszkadza się nauczycielowi (już nie mówiąc, że nauczyciel to też człowiek i swoje uczucia ma), a potem czyta się w gazetach jak się uczniowie skarżą, że oblali testy bo nauczyciel ich tego nie nauczył (bo niby jak kiedy byliście zajęci taczką).
Przeszkadanie nauczycielowi rzadko bywa "celem", zazwyczaj jeśli występuje to jest efektem ubocznym.
Cytuj:
Dla szanownego pana Yoha. Oto co mi się przydarzyło (to akurat było w gim, ale i tak było bardzo śmieszne). Pewnej przerwy kolega z klasy zostawił pod salą plecak i poszedł do sklepiku. Jacyś goście z 3kl (byliśmy wtedy w 2) wyjęli z jego plecaka buta (na wf) i zaczęli sobie kopać z jednego końca korytarza na drugi. No i jeden trochę za mocno kopnął i walnął nim centralnie w lampę na suficie. Do dziś pamiętam ten moment, kiedy zrobiła się idealna cisza, i ta lampa spadająca powoli jak w Matrixie... Roztrzaskała się, i sekundę później wszyscy w brecht. Przyszła dyrektorka, podnosi buta, pyta kto to zrobił. Wraca kumpel, patrzy co się dzieje, podchodzi do dyry i jej buta próbuje z ręki wyrwać. Dyra myślała, że to on i trafił na dywanik (jakoś go potem wyratowaliśmy).
Takie sprawy to najnormalniejsza norma, kiedy byłem w gimnazjum średnio raz w tygodniu leciała lampa właśnie przez podobne "zabawy", a i nieraz zdarzało się że wina spadła na niewłaściwą osobę( przy lampach akurat specjalnych konsekwencji nie było, mówię ogólnie).
  Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 20:25   #1247
Rater
Użytkownik Forum
 
Rater's Avatar
 
Data dołączenia: 12 01 2006
Lokacja: Łódź
Wiek: 29

Posty: 414
Stan: Aktywny Gracz
Imię: Arask
Profesja: Elder Druid
Świat: Harmonia
Poziom: 53
Poziom mag.: 47
Domyślny

Akurat Cytrynowy ma rację. W szkole codziennie jest pełno sytuacji, które są zabawne, ale nie debilne. Wjazd na lekcję taczką, no tak... Pewnie jakbym wtedy był tego świadkiem, to bym stwierdził "Wieś tańczy i śpiewa, nie ma co".
Albo ludzie biegający po korytarzu i wrzeszczący "TIBIATIBIA", po prostu kwintesencja głupoty.

I tak, nazywajcie mnie i Cytrynowego ludźmi pozbawionymi humoru, sztywniakami i emerytami, ale są naprawdę rzeczy, które nie bawią osób celujących "powyżej" zawodówki. Przykre, ale prawdziwe.
__________________
http://www.erepublik.com/en/referrer/Ratero Kliknij i wejdź do świata Erepublik ;] A przy okazji pomóż mi się wzbogacić huahuahah...
Rater jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 20:28   #1248
Yoh Asakura
Użytkownik Forum
 
Yoh Asakura's Avatar
 
Data dołączenia: 29 08 2004
Lokacja: Emirates Stadium
Wpisy bloga: 3

Posty: 5,817
Stan: Niegrający
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet Pokaż post
No a Albertus sprawia wrażenie, jakby to było coś naprawdę świetnego, tak się tym na forum chwali.
No i? Jego to śmieszy, to się tym dzieli. I co z tego?

Cytuj:
No, super. Okaż trochę szacunku, bo twoje sarkastyczne określenia są tak widocznie, że aż żałosne. A mi niekoniecznie chce się z tobą gadać, jeśli masz po mnie jeździć.
Na szacunek trzeba zasłużyć.

Cytuj:
No to idźcie w 10 osób do tego banku, jaki problem. Aha, no tak, strach.
A po co mam to robić w banku, skoro mogę w swomi domu? Odnoszę nieodparte wrażenie, że jesteś jakoś upośledzony.

Cytuj:
Dla szanownego pana Yoha. Oto co mi się przydarzyło (to akurat było w gim, ale i tak było bardzo śmieszne). Pewnej przerwy kolega z klasy zostawił pod salą plecak i poszedł do sklepiku. Jacyś goście z 3kl (byliśmy wtedy w 2) wyjęli z jego plecaka buta (na wf) i zaczęli sobie kopać z jednego końca korytarza na drugi. No i jeden trochę za mocno kopnął i walnął nim centralnie w lampę na suficie. Do dziś pamiętam ten moment, kiedy zrobiła się idealna cisza, i ta lampa spadająca powoli jak w Matrixie... Roztrzaskała się, i sekundę później wszyscy w brecht. Przyszła dyrektorka, podnosi buta, pyta kto to zrobił. Wraca kumpel, patrzy co się dzieje, podchodzi do dyry i jej buta próbuje z ręki wyrwać. Dyra myślała, że to on i trafił na dywanik (jakoś go potem wyratowaliśmy).
Śmieszne, bo ja też kiedyś stłukłem jakąś lampę w szkolę i mi się z tą sytuacją kojarzy. Chociaż wtedy średnio mi było do śmiechu, to przywołując minę swoją i kolegów, bardzo chce mi się z tego śmiać.
__________________
Ooh to be a Gooner.
Yoh Asakura jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 21:27   #1249
Luka$ek
Użytkownik Forum
 
Luka$ek's Avatar
 
Data dołączenia: 19 11 2006
Lokacja: Olsztyn ajj miałem nie mówić..

Posty: 335
Stan: Na Emeryturze
Imię: Dolcu
Profesja: Master Sorcerer
Świat: HARMONIA A JAK!
Poziom: 10+
Skille: potężne
Poziom mag.: 50
Luka$ek ma numer GG 6730588
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet Pokaż post
A mi niekoniecznie chce się z tobą gadać, jeśli masz po mnie jeździć.
Ej buraku,ty po Albertusie jedziesz przez cały temat a z osobami które po tobie raz pojadą nie chcesz rozmawiać i się żalisz,sorry geniuszu :<.
__________________
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Eura Pokaż post
W sumie 100 level w miesiac... hm, dziwne, ostatnio ziomek w niecałe 24 godziny wbił 230 więc... ;d
Luka$ek jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 21:30   #1250
Wielkimanitu
Zbanowany
 
Data dołączenia: 13 01 2009
Lokacja: Kraina zamków i jednego klucza...
Wpisy bloga: 25

Posty: 302
Domyślny

Jak wszyscy opowiadają "śmieszne" historyjki, to ja też mam swoją:

Gimnazjum. Lekcja angielskiego. Nauczycielka grzebie coś na zapleczu. A kumpel z ławki udaje odgłosy zwierząt (żałosne, co nie?). Przyszła kolej na krowę. "Muuuuuuuu" - wyje na całą klasę. Cisza. Anglistka wychyla głowę zza drzwi i pyta: "A kto mnie wołał?".

Wielkimanitu jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 21:35   #1251
CytrynowySorbet
Użytkownik Forum
 
Data dołączenia: 23 02 2008
Lokacja: Szczecin
Wiek: 30

Posty: 1,753
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Luka$ek Pokaż post
Ej buraku,ty po Albertusie jedziesz przez cały temat a z osobami które po tobie raz pojadą nie chcesz rozmawiać i się żalisz,sorry geniuszu :<.
Ale mu się to podoba :< (mam cytat!).

Inna historia. Wróciliśmy z wycieczki ze Szklarskiej Poręby. Lekcja niemieckiego. Nasza nauczycielka była dość... dziwna. W każdym bądź razie zaraz zobaczycie. W SP ktoś kupił długopis, który, gdy się go wciśnie, razi tak jakby prądem. Nauczycielka stoi z kubkiem kawy w ręce. Kolega daje jej długopis. Ona stoi i się patrzy i mówi "i co teraz?". Kolega mówi, żeby nacisnęła. Naciska, na co ręka z długopisem w jedną stronę, a ręka z kawą prosto w stronę innego kolegi, który został oblany kawą... O dziwo była ZIMNA.

HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA.
CytrynowySorbet jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 22:57   #1252
Albertus
Użytkownik Forum
 
Albertus's Avatar
 
Data dołączenia: 07 07 2006
Lokacja: Siemiatycze
Wiek: 29

Posty: 1,787
Stan: Na Emeryturze
Imię: Moon Durus
Profesja: Master Sorcerer
Świat: Candia
Poziom: 181
Skille: 29
Poziom mag.: 76
Domyślny

hah , i tak nikt nie przebije czasów podstawówki...

Kolega zrobił samolocik i se rzucał po klasie i nagle rzucił w tablice ; baba się do nas odwróciła i tak wszyscy się na niego patrzą a on leci , leci i dla baby prosto za bluzkę w dekolt , nie było w tym nic śmiesznego gdyby nie to ze baba się rozdarła i kazała mu wyciągać ;D i on taki niski był ze musiał stanąć na krześle żeby wsadzić jej rękę w cyckonosz i wyjąc ;D wtedy to był śmiech na maxa.

albo jak na obiedzie dostaliśmy pomarańcze i baba od mamy chciała mu zabrać bo jadł na lekcji i szarpie go a on nie daje , skulił się tak , przykrył 1 ręką głowę a druga na oślep nawalał w babę , a ona dwoma rekami zaczęła mu ładować ;D Cala klasa wstała i krzyczała -SZCZEPA! , -SZCZEPA! aż mu zabrała tego pomarańcza i zjadła na jego oczach ;D lecz po rozmowie z jego dziadkami już była opanowana i nigdy tak już nie robiła ;D

Teraz bardziej skupiamy się na innych żartach (wtedy to bardziej przypadki były i czar chwili) teraz mamy ładna nauczycielkę (młoda taka) od przedsiębiorczości i ona ubrała taka bluzkę z dekoltem ostrym , i ja siedzę na 1 ławce , i bezczelnie 15 minut się gapie , ona tak na mnie patrzy od czasu do czasu i się uśmiecha dziwnie , na koniec lekcji mowie
-Ładny ma pani Medalik (wisiał na szyj tak ze był dokładnie w miejscu gdy zaczynały się piersi)
a ona trochę zawstydzona odpowiada
-dziękuje
a ja na to ;D
-Cala lekcje się na niego patrzyłem , i naprawdę mi się podoba ;D

i się zaczerwieniła ;D a klasa w śmiech.



PS. Wybita lampa czy wylana kawa jakoś mnie mało śmieszą (może bardziej ze on próbował jej zabrać te buty i się z nią szarpał - to mogło być dobre) , u nas szyby , lampy to były zbijane parę razy w miesiącu.
__________________



Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Rzyttofrajer Pokaż post
potem takie mniej inteligentne beholdery to podchwyca i za wszelka cene chca pokazac ze oni sa jak ich "bogowie"

Ostatnio edytowany przez Albertus - 18-11-2009 o 22:59.
Albertus jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 23:02   #1253
spider-bialystok
Użytkownik Forum
 
Data dołączenia: 06 05 2004
Lokacja: Bialystok
Wiek: 32

Posty: 1,739
Stan: Niegrający
Gildia: Moonblades
Świat: Refugia
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Rater Pokaż post
I tak, nazywajcie mnie i Cytrynowego ludźmi pozbawionymi humoru, sztywniakami i emerytami, ale są naprawdę rzeczy, które nie bawią osób celujących "powyżej" zawodówki. Przykre, ale prawdziwe.
W takim razie przejdzcie sie z cytrynowym wieczorem do pierwszego lepszego akademika. Zobaczycie takie rzeczy, ze akcje Albertusa wydadza sie wam zupelnie niewinne.
__________________
spider-bialystok jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 23:02   #1254
Argen
Użytkownik Forum
 
Argen's Avatar
 
Data dołączenia: 19 12 2006
Wpisy bloga: 1

Posty: 2,059
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Albertus Pokaż post
cyckonosz
No sorry, nie moge się nie przypierdzielić! : D
Argen jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 23:20   #1255
Rater
Użytkownik Forum
 
Rater's Avatar
 
Data dołączenia: 12 01 2006
Lokacja: Łódź
Wiek: 29

Posty: 414
Stan: Aktywny Gracz
Imię: Arask
Profesja: Elder Druid
Świat: Harmonia
Poziom: 53
Poziom mag.: 47
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez spider-bialystok Pokaż post
W takim razie przejdzcie sie z cytrynowym wieczorem do pierwszego lepszego akademika. Zobaczycie takie rzeczy, ze akcje Albertusa wydadza sie wam zupelnie niewinne.
Wyczyny akademickie niejako wynikają z tej "studenckiej wolności" + alkoholu xD To zupełnie inny świat.
__________________
http://www.erepublik.com/en/referrer/Ratero Kliknij i wejdź do świata Erepublik ;] A przy okazji pomóż mi się wzbogacić huahuahah...
Rater jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 23:23   #1256
Koszyk
Moderator
 
Koszyk's Avatar
 
Data dołączenia: 10 05 2005
Lokacja: Szczecin
Wiek: 30

Posty: 3,026
Stan: Na Emeryturze
Domyślny

Mała lekcja historii Polski.

__________________
Koszyk jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 23:30   #1257
CytrynowySorbet
Użytkownik Forum
 
Data dołączenia: 23 02 2008
Lokacja: Szczecin
Wiek: 30

Posty: 1,753
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Albertus Pokaż post
PS. Wybita lampa czy wylana kawa jakoś mnie mało śmieszą (może bardziej ze on próbował jej zabrać te buty i się z nią szarpał - to mogło być dobre) , u nas szyby , lampy to były zbijane parę razy w miesiącu.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez spider-bialystok Pokaż post
W takim razie przejdzcie sie z cytrynowym wieczorem do pierwszego lepszego akademika. Zobaczycie takie rzeczy, ze akcje Albertusa wydadza sie wam zupelnie niewinne.
Hej, bo LO to nie zawodówka czy studia.
CytrynowySorbet jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 23:31   #1258
Argen
Użytkownik Forum
 
Argen's Avatar
 
Data dołączenia: 19 12 2006
Wpisy bloga: 1

Posty: 2,059
Domyślny

@2 up

I po jakiego grzyba to tutaj dajesz? Masz nawet temat z tym komiksem.

http://forum.tibia.pl/showthread.php?t=224305

@2 down

Spoko, wybaczam. : d

Ostatnio edytowany przez Argen - 18-11-2009 o 23:40.
Argen jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 23:31   #1259
spider-bialystok
Użytkownik Forum
 
Data dołączenia: 06 05 2004
Lokacja: Bialystok
Wiek: 32

Posty: 1,739
Stan: Niegrający
Gildia: Moonblades
Świat: Refugia
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Rater Pokaż post
Wyczyny akademickie niejako wynikają z tej "studenckiej wolności" + alkoholu xD To zupełnie inny świat.
Blablabla. Taki sam swiat. Cala 3 klase lo przemieszkalem w akademiku wiec wiem.
Pogodzcie sie z tym, ze takze ludzie inteligentni lubia zrobic czasem cos glupiego i smiesznego, a ty i cytrynowy jestescie po prostu zrzedliwi i sztywni.
__________________
spider-bialystok jest offline   Odpowiedz z Cytatem
stary 18-11-2009, 23:34   #1260
Koszyk
Moderator
 
Koszyk's Avatar
 
Data dołączenia: 10 05 2005
Lokacja: Szczecin
Wiek: 30

Posty: 3,026
Stan: Na Emeryturze
Domyślny

Argen my bad, nie zauwazylem tego tematu.
__________________
Koszyk jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Odpowiedz


Użytkowników czytających ten temat: 1 (zarejestrowanych: 0, gości: 1)
 
Opcje tematu

Zasady postowania
Nie możesz dodawać tematów
Nie możesz odpowiadać
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Kod jest Włączone
UśmieszkiWłączone
[IMG]Włączone
Kody HTML są Wyłączone
Przejdź do forum


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 11:31.


Powered by vBulletin 3