Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Skąd nienawiść do policji? (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=219301)

Albertus 25-08-2009 20:30

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Lasooch (Post 2633646)
Zdecydowanie b. Spłodził mnie i od tej pory jakoś nie bardzo się interesuje - no, ale płaci, więc takiego problemu mieć nie będę.

Ja takie wezwanie prawdopodobnie dostalem (przyszedl polecony ale nie moge isc na poczte) ale wiem ze to o to chodzi , bo matke i babke wzywali. Jestem pewny ze sklamie po to by go ratowac , ale ciekawy jestem waszego zdania.

Gierubesoen 25-08-2009 20:33

Zależy- jeśli widać po nim, że mu zależy ale nie jest w stanie płacić, interesuje się to mógłbym skłamać i dać szansę, ale w przypadku głupka który ma w dupie wszystko z dzieckiem włącznie- no mercy :)

Lasooch 25-08-2009 20:35

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gierubesoen (Post 2633654)
Zależy- jeśli widać po nim, że mu zależy ale nie jest w stanie płacić, interesuje się to mógłbym skłamać i dać szansę, ale w przypadku głupka który ma w dupie wszystko z dzieckiem włącznie- no mercy :)

No ja z 'kochanym tatusiem' widzę się 1-3 razy do roku (po 1-5 godzin jednorazowo) i to najczęściej z mojej inicjatywy - trudno, żebym chciał go 'ratować'. Tożto nie ojciec.

Dragon-Fly 25-08-2009 20:43

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2633582)
kawior wcale nie jest drogi , zawsze go kupowala Ciocia z Belgii , o ile sie nie myle to na rynku ;D

U ruskich można dostać całkiem tani kawior w większych ilościach, często jest to na boku i można nieźle cenę wytargować _/.

Jezu żeby warna nie było: Jeżeli ojciec nie chce płacić na dziecko alimentów to nie należy mieć skrupułów. Że niby tylko matka ma utrzymywać i harować na dziecko i siebie ledwo wiążąc koniec z końcem? I to w dodatku kobieta, którą należy szanować.

Litawor 25-08-2009 20:51

Chcę tylko zauważyć, że w większości przypadków kupowanie kawioru przyczynia się do wymierania jesiotrów, które są gatunkiem zagrożonym.

Albertus 25-08-2009 22:00

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Lasooch (Post 2633656)
No ja z 'kochanym tatusiem' widzę się 1-3 razy do roku (po 1-5 godzin jednorazowo) i to najczęściej z mojej inicjatywy - trudno, żebym chciał go 'ratować'. Tożto nie ojciec.

no ja ojca widze tak samo jak ty , ( no w ostatnim roku 2008) widzialem go czesto bo moze z 20 razy , ale to tylko dlatego ze lazilem z kolegami pijany i zawsze do barow zachodzilem , gdzie go mozna znalesc. Nie widzialem go od stycznia. Ale i tak bede go kryl , nie wiem czemu ale cos mi mowi ze tak trzeba , bo nawet jak on zachowuje sie zle to mamy wspolnego wroga - policje , i nie chce zeby se polepszyli statystyke za zlapanie alimenciarza

CytrynowySorbet 25-08-2009 22:05

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2633708)
bo nawet jak on zachowuje sie zle to mamy wspolnego wroga - policje

Polska i Francja też miały wspólnego wroga w I połowie XX wieku - Niemcy, ale jakoś ta symbioza na dobre nie wyszła.
Możliwe, że coś pokręciłem, może nawet bardzo, z histy nigdy dobry nie byłem, możecie więc mnie wyśmiać, zjechać i wstawić do podpisu xD
JA mam teraz innego wroga: stare pruchna jeżdżące rowerami! Dziś mnie jakaś stara baba puknęła rowerem. Cud że żyje (ona).

Duch Niespokojny 25-08-2009 23:16

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2633708)
Nie widzialem go od stycznia. Ale i tak bede go kryl , nie wiem czemu ale cos mi mowi ze tak trzeba , bo nawet jak on zachowuje sie zle to mamy wspolnego wroga - policje , i nie chce zeby se polepszyli statystyke za zlapanie alimenciarza

Heh, a jakby ci policjant powiedział, żebyś się przypadkiem nie postrzelił w stopę, to byś w nią strzelił, żeby zrobić mu na złość? :p

MasterofPuppets 25-08-2009 23:17

Dobre haha :D:D

Albertus 26-08-2009 00:01

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Duch Niespokojny (Post 2633786)
Heh, a jakby ci policjant powiedział, żebyś się przypadkiem nie postrzelił w stopę, to byś w nią strzelił, żeby zrobić mu na złość? :p

nie widze podobienstwa... Ja nikogo Policji nie sprzedaje ( no moze znalazlo by sie paru ktorych bym chetnie za cos podpierdolil ale sa ta sprzedawczyki wiec zab za zab) , tym bardziej wlasnego ojca , skoro przez tyle lat radzimy se bez alimentow to po co on ma isc siedziec? Policja u nas w Siemiatyczach nie patrzy na osobe tylko patrzy na nazwisko , i jak miales 1 kryminala w rodzinie to juz na start jestes przegrany , a jak jeszcze narozrabiasz i zrobisz z nich durnia to wogle. Pierwsze problemy ; normalnie Policja zawozila do domu i nie robili problemow prócz pogadania ( tak bylo w przypadku moich kolegow ) a jak zlapali nas (3 nas bylo) z czego kazde nazwisko bylo im znajome , odrazu wiezli na komende , tylko uslyszeli nazwiska.


U was tez tak jest? czy tylko u nas?

kołbaś 26-08-2009 00:45

nie tylko ty miszkasz na takim zadupiu... kufa jak kazdy JP, JP na 100% to ciekawie tylko JP JP a jak zdazy sie ze okradna wam chate do 0 to tylko do nich w pomocy sie leci no nie ??!! hipokryci...

Albertus 26-08-2009 01:10

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez kołbaś (Post 2633844)
nie tylko ty miszkasz na takim zadupiu... kufa jak kazdy JP, JP na 100% to ciekawie tylko JP JP a jak zdazy sie ze okradna wam chate do 0 to tylko do nich w pomocy sie leci no nie ??!! hipokryci...

u mnie nie ma co krasc, a jak mnie nie jednokrotnie pobili to nigdy tego tam nie zglaszalem a robilem tak

-zaczepialem - dostalem - to trudno
-dostalem za darmo - lece po kolegow

Ze'To 26-08-2009 01:23

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2633857)
u mnie nie ma co krasc, a jak mnie nie jednokrotnie pobili to nigdy tego tam nie zglaszalem a robilem tak

-zaczepialem - dostalem - to trudno
-dostalem za darmo - lece po kolegow

piszesz z kafejki? można ukraść chociażby Twój komputer, z którego piszesz takie głupoty... skoro lecisz po kolegów to nie przejmuj się, tak samo robi 99% podobnych tobie...
co do alimentów to uważam, że jeśli powiedzenie prawdy miałoby spowodować tylko odsiadkę dla mojego ojca a nie spłatę alimentów, to raczej bym skłamał bo po co naszemu krajowi kolejny więzień na utrzymaniu ?

kołbaś 26-08-2009 01:30

Albertus, zawsze jest co ukrasc, a jak sie spreza to nawet skarpetek i dywanow ci nie zostawia, co wtedy zrobisz ? Ehh ale co ja z dzieckiem dyskutuje...

Rybzor 26-08-2009 01:47

@kolbas
Nie przejmuj się. Alberus to zdiagnozowany przypadek użytkownika, z którym dyskusja odbywa się w jedną stronę (nie jest to bynajmniej przepływ informacji twoich do niego). Takich jest naprawdę wielu, a dyskusja z nimi większego sensu nie ma.

Abra93 26-08-2009 02:06

Wychowani Z Uczuleniem Na Niebieski Mundur
 
http://www.youtube.com/watch?v=xrNSuSp4Qvw

Ulrikk 26-08-2009 02:47

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez kołbaś (Post 2633869)
Albertus, zawsze jest co ukrasc, a jak sie spreza to nawet skarpetek i dywanow ci nie zostawia, co wtedy zrobisz ? Ehh ale co ja z dzieckiem dyskutuje...

Tak samo mogę powiedzieć ateistom, że w obliczu śmierci zaczęliby prosić boga o litość.

Andrew 26-08-2009 02:52

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez __HAPPY_SVEN__ (Post 2633307)
ja cierpię dolę.
Dlaczego taki szlachcic jak Ty, jada tak niekonwencjonalne potrawy u plebsu (powinna być jeszcze niższa kasta społeczna Zjadamgołompscy ) ? Znudził się kawior i żołądki dorszy ? (na discovery w brudej robocie widziałem, to się znam jak rosjanin na radziecim sprzęcie elektycznym ;) )


Sven

Gołębie wcale nie są niekonwencjonalne, są również gołębie które hoduje się dla mięsa - osobiście bardzo lubię. Pewien wrocławski naukowiec wyhodował specjalną mięsną odmianę mięsnych gołębi. Gołębie rosną szybciej niż kury, są mniej wymagające i mają ciemne mięso - bardziej pożywne, a wcale nie muszą być dużo mniejsze od kur.
Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2633582)
Nie czuje sie lepszy od innych Polakow z tego powodu.

kawior wcale nie jest drogi , zawsze go kupowala Ciocia z Belgii , o ile sie nie myle to na rynku ;D

Sam kawior z jesiotra jest drogi, ale w sklepach jest pełno tańszych zamienników smakujących bardzo podobnie.
Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2633708)
Ale i tak bede go kryl , nie wiem czemu ale cos mi mowi ze tak trzeba , bo nawet jak on zachowuje sie zle to mamy wspolnego wroga - policje , i nie chce zeby se polepszyli statystyke za zlapanie alimenciarza

Na złość babci odmrożę sobie uszy. Sama policja jako instytucja nie jest zła, tylko ludzie w niej zatrudnieni. Ktoś wcześniej wspomniał o testach psychologicznych, że odpada na nich połowa, jednak do prewencji biorą praktycznie wszystkich (nie karanych oczywiście), a stamtąd już do policjanta króciutka droga. Żeby zostać krawężnikiem wystarczy matura, żeby iść do prewencji wystarczyło jeszcze rok temu podanie o służbę zastępczą.

kołbaś 26-08-2009 09:27

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ulrikk (Post 2633898)
Tak samo mogę powiedzieć ateistom, że w obliczu śmierci zaczęliby prosić boga o litość.

jezeli ateista jest na tyle bezczelny to i owszem, mi kiedy by sie nie dzialo nie lecialem do boga bo nic mi to nie dawalo. Jednak z Policją jest inacej, tutaj widzisz czlowieka ktory w tym momencie przyjmnie zeznanie, kogos kto przyjdzie do twego ogoloconego domu i zacznie jako tako szukac zlodzieja, i tu juz moze byc wynik, moze go znalesc.

Akkorin 26-08-2009 10:16

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez kołbaś (Post 2633844)
nie tylko ty miszkasz na takim zadupiu... kufa jak kazdy JP, JP na 100% to ciekawie tylko JP JP a jak zdazy sie ze okradna wam chate do 0 to tylko do nich w pomocy sie leci no nie ??!! hipokryci...

Ostatnio właśnie pewnemu gościowi, który słucha tych wszystkich firm tłumaczyłem że ta jego śmieszna muzyka jest robiona pod dzieci, a ci wszyscy raperzy od razu zadzwoniliby na policję gdyby ich okradziono. No to on mi na to mówi, że dzieci po prostu źle interpretują tą muzykę i trzeba być dojrzałym żeby zrozumieć, że JP nie oznacza "jebać policję", lecz "jestem poważny".
Tak więc uważajcie nim znów ocenicie coś zbyt pochopnie, bo ten rap nie jest o nienawiści do policji, ale o osobistej powadze! <cup>

Dark Sven 26-08-2009 10:53

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Akkorin (Post 2633941)
Ostatnio właśnie pewnemu gościowi, który słucha tych wszystkich firm tłumaczyłem że ta jego śmieszna muzyka jest robiona pod dzieci, a ci wszyscy raperzy od razu zadzwoniliby na policję gdyby ich okradziono. No to on mi na to mówi, że dzieci po prostu źle interpretują tą muzykę i trzeba być dojrzałym żeby zrozumieć, że JP nie oznacza "jebać policję", lecz "jestem poważny".
Tak więc uważajcie nim znów ocenicie coś zbyt pochopnie, bo ten rap nie jest o nienawiści do policji, ale o osobistej powadze! <cup>

:D:D:D

Albertus, ty to chyba na jakimś Dzikim Zachodzie mieszkasz...

Mikee 26-08-2009 11:26

Jak narazie policja mi nie zaszkodziła za bardzo. Gdyby ich nie było to byłby burdel, są jest źle, akurat taka ich praca, ale niektórzy to naprawdę porządni ludzie, a niektórze jebani ciecie, którzy chyba nie mają co robić. Przykład ?
Sylwester 2007 mój tata jechał po szampanie do domu, szanowni panowie policjanci idący chodnikiem, chyba mieli za złe, że nie mają normalnego sylwestra więc postanowili wmówić mu, na następny dzień że machali i krzyczeli, żeby się zatrzymał, co oczywiście nie miało miejsca, oczywiście kara musiała być, bo nikomu po sądach się latać nie chce a rodzina to niewiarygodny świadek. do tej pory jak widze tego ****a to mam ochote mu jebnąć, bo to że ma zły humor nie znaczy że ma sie wyładowywać na obywatelach bo oni są od pilnowania a nie wyciągania kasy jak to w naszym kraju jest niestety ;/

Albertus 26-08-2009 12:32

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ze'To (Post 2633864)
piszesz z kafejki? można ukraść chociażby Twój komputer, z którego piszesz takie głupoty... skoro lecisz po kolegów to nie przejmuj się, tak samo robi 99% podobnych tobie...
co do alimentów to uważam, że jeśli powiedzenie prawdy miałoby spowodować tylko odsiadkę dla mojego ojca a nie spłatę alimentów, to raczej bym skłamał bo po co naszemu krajowi kolejny więzień na utrzymaniu ?

taa , jak sam zaczepie i dostane to mowi sie trudno , ale jak ide ulica i dostaje za darmo wtedy wpadam z kolegami. Czyli jak dostane na Solo od kogos z kims sie umawialem na walke to trudno , ponosilem ryzyko i tyle. Ale jak ide i podbiega do mnie 3 kolesi i laduje po ryju , to lece po kolegow , chyba proste.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez kołbaś (Post 2633869)
Albertus, zawsze jest co ukrasc, a jak sie spreza to nawet skarpetek i dywanow ci nie zostawia, co wtedy zrobisz ? Ehh ale co ja z dzieckiem dyskutuje...

z domu to nie wiem co bym zrobil , ale jak przyjechali mi na dzialke smiecie wyrzucic do lasu a ja akurat z babka bylem to za siekiere po sasiada i jechali szybciej niz przyjechali. jak by mi dom okradli , to jak bym wiedzial kto to bym nie dzwonil , ale jak bym nie wiedzial to bym pewnie zadzwonil na ta policje. Ale musisz wiedziec ze w takim malym miescie odrazu by bylo wiadomo kto.



PS. Nie mowie ze policja jest niepotrzebna , bo właśnie ze jest i to bardzo! tylko ze ludzie tam pracujący są nie odpowiedni , bo z tej calej komendy u nas gdzie ich troche pracuje tylko 1 Policjantka okazala sie normalna (ale to moze dlatego ze jest mloda i jeszcze tym chamstwem nie przesiakla)

eerion 26-08-2009 12:42

Cytuj:

Sylwester 2007 mój tata jechał po szampanie do domu, szanowni panowie policjanci idący chodnikiem, chyba mieli za złe, że nie mają normalnego sylwestra więc postanowili wmówić mu, na następny dzień że machali i krzyczeli, żeby się zatrzymał, co oczywiście nie miało miejsca, oczywiście kara musiała być, bo nikomu po sądach się latać nie chce a rodzina to niewiarygodny świadek. do tej pory jak widze tego ****a to mam ochote mu jebnąć, bo to że ma zły humor nie znaczy że ma sie wyładowywać na obywatelach bo oni są od pilnowania a nie wyciągania kasy jak to w naszym kraju jest niestety ;/
Jestem pewien, że nie został spisany odpowiedni raport i możnaby to było załatwić i bez kary i bez sądu. Ale do tego trzeba troche rozsądnego myślenia a nie "wewte albo wewte"

Andrew 26-08-2009 12:50

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2634029)
taa , jak sam zaczepie i dostane to mowi sie trudno , ale jak ide ulica i dostaje za darmo wtedy wpadam z kolegami. Czyli jak dostane na Solo od kogos z kims sie umawialem na walke to trudno , ponosilem ryzyko i tyle. Ale jak ide i podbiega do mnie 3 kolesi i laduje po ryju , to lece po kolegow , chyba proste.

I 3 kolesi tak bije za nic? Zawsze możesz spieprzać. Mi się parę razy zdarzyło jak ktoś się do mnie rzucał bez powodu, jak gadają głupie teksty i jest ich nie za wiele to odpowiem, bo i tak nic mi nie zrobią, ale mogą się zgasić. Jednak raz miałem sytuację z kolegami na innej dzielnicy gadaliśmy z jakimiś dziewczynami (jedna okazała się dziewczyną jakiegoś kozaka) i nagle z bramy wybiega z 20-30 osób na nas 3 to się biegnie ile sił w nogach, a nie daje się pobić.
Cytuj:

z domu to nie wiem co bym zrobil , ale jak przyjechali mi na dzialke smiecie wyrzucic do lasu a ja akurat z babka bylem to za siekiere po sasiada i jechali szybciej niz przyjechali. jak by mi dom okradli , to jak bym wiedzial kto to bym nie dzwonil , ale jak bym nie wiedzial to bym pewnie zadzwonil na ta policje. Ale musisz wiedziec ze w takim malym miescie odrazu by bylo wiadomo kto.
Kto przyjechał? To się robi zdjęcia takich i na policję, Ty ich wygoniłeś to pojadą do innego miejsca, a dostaliby karę to może by w końcu obliczyli że wynajem kontenera taniej wychodzi
Cytuj:

PS. Nie mowie ze policja jest niepotrzebna , bo właśnie ze jest i to bardzo! tylko ze ludzie tam pracujący są nie odpowiedni , bo z tej calej komendy u nas gdzie ich troche pracuje tylko 1 Policjantka okazala sie normalna (ale to moze dlatego ze jest mloda i jeszcze tym chamstwem nie przesiakla)
Z tym się zgadzam, u nas jakiś tam do spraw nieletnich jechał tylko na opinii, że go się wszyscy boją wszystkich tylko straszył, wychodziło z tego, że jak ktoś zrobił jakąś głupotę i usłyszał słowo policja to spieprzał jak najdalej, a można by niektóre sprawy pozałatwiać. Ktoś z kim gadał on razu był traktowany jak winny (nie było pytania "czy to zrobiłeś?" Tylko: "dlaczego to zrobiłeś").

Cheebie 26-08-2009 13:41

jak trzeba to ich nie ma xD

Albertus 26-08-2009 14:19

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Andrew (Post 2634042)
I 3 kolesi tak bije za nic? Zawsze możesz spieprzać. Mi się parę razy zdarzyło jak ktoś się do mnie rzucał bez powodu, jak gadają głupie teksty i jest ich nie za wiele to odpowiem, bo i tak nic mi nie zrobią, ale mogą się zgasić. Jednak raz miałem sytuację z kolegami na innej dzielnicy gadaliśmy z jakimiś dziewczynami (jedna okazała się dziewczyną jakiegoś kozaka) i nagle z bramy wybiega z 20-30 osób na nas 3 to się biegnie ile sił w nogach, a nie daje się pobić.

No mi się często to nie zdarza ale było tak parę razy , uciekac troche wstyd by było , to nie duże miasto , tu każdy kazdego zna i pozniej naprawde opinia zszargana.


Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Andrew (Post 2634042)
Kto przyjechał? To się robi zdjęcia takich i na policję, Ty ich wygoniłeś to pojadą do innego miejsca, a dostaliby karę to może by w końcu obliczyli że wynajem kontenera taniej wychodzi

aparatu akurat nie mialem , bo to na dzialce. Pozatym pierwszy odruch byl taki , jak by pozniej pomyslec to moze i masz racje , pozniej z babka gadalismy o tym ale ona powiedziała ze sie boji , bo ja wyjade za pare dni a ona sama zostanie.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Andrew (Post 2634042)
Z tym się zgadzam, u nas jakiś tam do spraw nieletnich jechał tylko na opinii, że go się wszyscy boją wszystkich tylko straszył, wychodziło z tego, że jak ktoś zrobił jakąś głupotę i usłyszał słowo policja to spieprzał jak najdalej, a można by niektóre sprawy pozałatwiać. Ktoś z kim gadał on razu był traktowany jak winny (nie było pytania "czy to zrobiłeś?" Tylko: "dlaczego to zrobiłeś").

nom u nas tez tak proboja wrobic i wiele osob sie nabiera i mowi dlaczego ;D ja jak bylem maly , to mielismy zabawe stalismy na ulicy przez ktora jezdza tiry i rzucalismy im w przyczepy sniezkami , za zwykly byl 1 pkt , za taki z mlekiem 2 pkt za autobus (ktory tamtendy z 2/3 razy dziennie tylko jezdzil) 10 pkt a za policjie 100 pkt. Tyle ze jak ktos w policje rzucil to odrazu wszyscy dluga , no pare razy sie trafilo i raz mnie zlapali , a ja jako gowniarz przestraszony zanim oni cokolwiek powiedzieli to ja odrazu "TO NIE JA RZUCILEM" zamiast udac ze ide se poprostu pod blokiem ( bo to juz z 5 min pozniej bylo jak wracalem do domu) ;D ale pamietam ze wtedy tylko mnie spisali , koledzy wszyscy pouciekali wiec im sie nie dostalo. pamietam ze byli wtedy dla mnie bardzo niemili chociaz wiedzieli ze to nie ja ( wyróżniałem sie czerwona czapka) Jak teraz to wspominam to sie smieje z wlasnej glupoty , no ale czego sie spodziewac po 10 latku ;D

kołbaś 26-08-2009 14:51

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2634096)
No mi się często to nie zdarza ale było tak parę razy , uciekac troche wstyd by było , to nie duże miasto , tu każdy kazdego zna i pozniej naprawde opinia zszargana.




seryjnie dla opinii u innych jestes gotow dac sie skatowac dla 30 osob. Jakie to... Dojzale!























nie no joke, wyjdz i nie pokazuj sie tutaj Albertus bo osmieszasz sie coraz bardziej.

Lasooch 26-08-2009 14:57

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2634096)
No mi się często to nie zdarza ale było tak parę razy , uciekac troche wstyd by było , to nie duże miasto , tu każdy kazdego zna i pozniej naprawde opinia zszargana.

W jaskiniach jeszcze żyjecie, że źle rozumiany "honor" liczy się bardziej niż rozsądek?

Gierubesoen 26-08-2009 14:59

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez kołbaś (Post 2634118)
seryjnie dla opinii u innych jestes gotow dac sie skatowac dla 30 osob. Jakie to... Dojzale!

Skatować? Musiałby trafić na naćpanych psychopatów, a tak to poboli troszkę i przestanie, a fama "leszcza" utrzyma się dłużej. Nie rozumiesz, że niektórzy mogą mieć inne priorytety niż ty. Jakie to... Dojrzałe!

Dla jednych liczy się nowa kurteczka, inni cenią sobie spokój a jeszcze inni respekt kumpli na osiedlu

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez kołbaś (Post 2634118)

nie no joke, wyjdz i nie pokazuj sie tutaj Albertus bo osmieszasz sie coraz bardziej.

Nawet jeśli się ośmiesza, to kim ty jesteś żeby wysuwać takie żądania?;d

CytrynowySorbet 26-08-2009 15:03

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gierubesoen (Post 2634126)
Nawet jeśli się ośmiesza, to kim ty jesteś żeby wysuwać takie żądania?;d

Ale on ma racje. Dziś przestałem wierzyć we wszystko co Albertus pisał. To jest po prostu niemożliwe, nawet w Polsce. Na podstawie jego życia można by napisać niezłą komedię.

Wiem co on teraz napisze, że nie będzie nic udowadniał, nie musimy wierzyć... Cóż, w Świętego Mikołaja też już nie wierzę, a to są bajeczki na podobnym poziomie :baby:

Andrew 26-08-2009 15:40

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2634096)
No mi się często to nie zdarza ale było tak parę razy , uciekac troche wstyd by było , to nie duże miasto , tu każdy kazdego zna i pozniej naprawde opinia zszargana.

Ja tam Cię nie znam i nie oceniam, ale szczerze wolałbym mieć zszarganą opinię niż twarz.

Albertus 26-08-2009 15:45

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet (Post 2634130)
Ale on ma racje. Dziś przestałem wierzyć we wszystko co Albertus pisał. To jest po prostu niemożliwe, nawet w Polsce. Na podstawie jego życia można by napisać niezłą komedię.

Wiem co on teraz napisze, że nie będzie nic udowadniał, nie musimy wierzyć... Cóż, w Świętego Mikołaja też już nie wierzę, a to są bajeczki na podobnym poziomie :baby:

możesz nie wierzyć , mi na tym nie zależy. Wiem swoje

ewentualnie , zapraszam do nas na tydzien/dwa , polazisz z nami jakis czas , wypijemy troche. i przez ten tydzien/dwa napewno jakies wspomnienia beda.

jaka komedie? moje zycie jest proste jak drut ; bylo duzo smiesznych akcji i duzo innych. Chyba jak kazde? no nie wyobrazam se jednolitego zycia , ze ciagle tak samo itp; nudno by bylo

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Andrew (Post 2634149)
Ja tam Cię nie znam i nie oceniam, ale szczerze wolałbym mieć zszarganą opinię niż twarz.

widzisz , kazdy ma inny priorytet , ja wole dostac pare razy po ryju a pozniej moc normalnie chodzic po osiedlach bez strachu , a nie bac sie wyjsc wieczorem na dwor. Teraz jak ide ulica wieczorem to co chwile komus mowie czesc , bo znam ludzi i sie nie boje. A jak bym nie znal to bym pewnie bal sie kazdej grupy 10+ osobowej ktora idzie ulica.






niedawno u nas jakis cpun wydal dilerow czy cos tam a policja dala dilerom cynk kto i jak.

koles siedzi w kryminale ale niedlugo ma wyjsc , w calym miescie pojawily sie napisy "JOSZI ty kurwo" itp itd. i tu swietnie mozna zobaczyc jak sie konczy wspolpraca z policja... ktos im pomogl a oni jeszcze go udupili ;D bo chlop ma juz wyrok smierci podpisany. Czy nadal myslicie ze warto wspolpracowac z policja i sprzedawac???

tu macie kawalek z gazety
Cytuj:

Groźby na ścianach
Od 4 sierpnia trwa postępowanie dotyczące wywierania wpływu na oskarżonego poprzez napisy zawierające groźby. Napisy takie znajdują się na kilku budynkach w Siemiatyczach. Sprawa dotyczy porachunków siemiatyckich handlarzy narkotyków.

a tu link do tego (cala kronika kryminalna z tego numeru)
http://www.siemiatycze.com.pl/glos.p...ticle&sid=1470

Gierubesoen 26-08-2009 16:21

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Andrew (Post 2634149)
Ja tam Cię nie znam i nie oceniam, ale szczerze wolałbym mieć zszarganą opinię niż twarz.

Zszargana twarz +30 do groźnego wyglądu B)

kołbaś 26-08-2009 16:25

Albertus, nie sztuka jest znac cale gówno w miescie i mowic im czesc zeby nie dostac wpierdl, sztuka to jest to ze znasz cala smietanke i gowno ciebie nie rusza...
Co do zadan, moze moj staz tutaj pozwala mi oceniac kto tu sie nadaje a kto moze jednak za przeproszeniem
Ukryty tekst:
pierdoli
glupoty? Jednak nigdy nie wypowiadam sie za ogol a jedynie a mnie, co dana osoba zrobi, czy zachowa twarz czy jeszcze bardziej sie osmieszy to zalezy tylko od niej. Btw Albertus co do tamtej sprawy, to nie tak ze policja go sprzedala, poprostu bledy podczas sledztwa spowodowaly to ze diler poznal jego nazwisko.
@up
Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gierubesoen (Post 2634173)
Zszargana twarz +30 do groźnego wyglądu B)

-100 do zarywania lasek...

btw kazdy taki fajny a wlasnie slucham pewnego zespolu,
Cowards that hide behind their words,
Don't care whose feelings will get hurt
Their eyes are blinded by their rage,
Beware the voice without a face!

I w umie dotyczy to calego forum.

Andrew 26-08-2009 16:36

Błędy śledztwa to jedno, ale nie koniecznie. Jeżeli był sobie ćpun i nagle znikł to się nim ludzie zainteresowali, jeżeli poszedł do więzienia (dostał mały wyrok, lub o wyroku nawet nie wiadomo), a policja zrobiła wjazd dilerom no to nie trudno skojarzyć fakty. Często policja (nie pachoły chodzące po ulicy) sugeruje osobą zamieszanym w narkotyki, które zeznają, żeby zmienili miejsce zamieszkania - mam dwóch znajomych co już się tak przeprowadzili i włos im z głowy nie spadł, a poszli winni do więzienia. Wszystko zależy od organizacji. Wiadomo, że w małych miejscowościach jest gorzej.

Voon 26-08-2009 17:27

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez kołbaś (Post 2634177)
-100 do zarywania lasek...

Ale +50 do 'szacunu na dzielni', jeśli jeszcze nie wiesz, co jest w życiu najważniejsze : d

@Albertus
Jeśli TO są te Siemiatycze w których mieszkasz, to mam złą wiadomość (raczej dla ogółu niż dla ciebie): podział na Polskę A i Polskę B jest ciągle żywy.

Mikee 26-08-2009 17:46

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Voon (Post 2634256)
Ale +50 do 'szacunu na dzielni', jeśli jeszcze nie wiesz, co jest w życiu najważniejsze : d

@Albertus
Jeśli TO są te Siemiatycze w których mieszkasz, to mam złą wiadomość (raczej dla ogółu niż dla ciebie): podział na Polskę A i Polskę B jest ciągle żywy.

ehee nie bardzo rozumiem o co ci chodzi ?

Gordorczyk 26-08-2009 17:46

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Voon (Post 2634256)
Ale +50 do 'szacunu na dzielni', jeśli jeszcze nie wiesz, co jest w życiu najważniejsze : d

wole miec + 50 "szacun na dzielni" niz + 100 "szacun na forum tibia.pl"

Miszczu 26-08-2009 18:04

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet (Post 2634130)
Ale on ma racje. Dziś przestałem wierzyć we wszystko co Albertus pisał. To jest po prostu niemożliwe, nawet w Polsce. Na podstawie jego życia można by napisać niezłą komedię.

Wiem co on teraz napisze, że nie będzie nic udowadniał, nie musimy wierzyć... Cóż, w Świętego Mikołaja też już nie wierzę, a to są bajeczki na podobnym poziomie :baby:

Ech ,człowieku małej wiary ,zobaczysz to uwierzysz. Według mnie mówi prawdę ale lepiej by było gdybym się mylił .


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 07:17.

Powered by vBulletin 3