![]() |
|
Vrael. Grales na max 3 realmach. Ja gralem na mniej wiecej 200 privach. I ty chcesz porownywac swoja wiedze dotyczaca rozbieznosci hordy i allience ? Mam juz w tym takie doswiadczenie ze hej. I zawsze ale to zawsze ally igdy nie przepuscil, biles moba on nie przepusci i albo dobije ciebie(horda) albo dobije moba i od zgarnie expa(allience). Nie mowie ze gralem tylko horda. Lubie tez pograc sobie czasami allience(muzyka w stolicach ally jestswietna moim zdaniem) wiec to nie jest "wypowiedz tepego orka" ale prawda jest taka ze to w ally graja dzieci przyciagane wlasnie takim cukierkowym wygladem gnoma, dwarfa paladina etc.Pozatym nie wkladaj mi w usta nie moje slowa bo nikogo od pedalow nie wyzywalem(nie graczy. Klasy i rasy owszem i to nawet w kokretnych gearach ale nie ludzi).
|
Cytuj:
"Ale totalne zjeby mi się trafiły, w innym przypadku byśmy wygrali!!!" I w ally i w hordzie takie sa sytuacje. Po prostu trafiliscie na lepszych i tyle. |
Cytuj:
|
Pyszne zdanko. Jestem bezstronny, ale od skomentowania nie mogę się powstrzymać:
Cytuj:
Swoją drogą, gnomy w Warcrafcie mają ciekawy i tajemniczy rys historyczny. Na globalach rozrzut wiekowy graczy jest podobny. 2) Dward paladin cukierkowy... No może być, ale jak w takim razie wygląda blood elf paladin? :D Jeszcze gorzej z tą swoją twarzą, pozą (i tańcem!) i włosami złożonymi na zniewieściałych chłopców. 3) Grałeś na ok. 200privach? Załóżmy, że grasz od 5 lat. 5*365dni/200=9,125dni Wychodzi na to, że średnia twojej gry na każdym serwerze to niecałe dziesięć dni. Gratuluję wnikliwej analizy społeczności oddzielnie Hordy i Ally każdego serwera w tak ekstremalnie krótkim czasie i wysunięcie wniosków odnoszących się do całej społeczności graczy, oczywiście łącznie z tą oficjalną stroną, panie profesorze, absolwencie psychologii. A privy to nie WoW, jak powiedział przedmówca. |
Cytuj:
Co do kołbasia... Cytuj:
|
Privy to nie WoW, ponieważ charakter ludzi zmienia się pod wpływem niedziałających talentów, gz <3
|
Cytuj:
|
Lol! Była kłótnia o horde i alliance, teraz jest kłótnia o privy i global xD
@Kołbaś: Hmm.... Powiem Ci, że z tego co wiem, na privach grają ludzie za darmo, co pewnie przyciąga wiele dzieci i stąd ten stereotyp alliance (tzn. oczywiście nie zaprzeczam, że w alliance często można jakiegoś dzieciaka spotkać, ale generalnie gra tam też sporo dojrzałych graczy) A, i to prawda, wszystkie moje chary powyżej 60tego lvlu znajdują się na 3 realmach, ale to niczego nie dowodzi, interesuję się też takimi sytuacjami na innych realmach. |
wy tu gadu gadu a ja właśnie wychapałem T5 shouldery dla locka :D
|
Cytuj:
Cytuj:
|
Privy to nie wow zgadazam sie ale tylko w stosunku do mechaniki gry. Gracze dalej pozostaja tacy sami...
Cytuj:
|
Grałeś na ok. 200 globalach, żeby wysunąć taki wniosek? :D
Cytuj:
|
Gralem na 4 realmach na globie z minimum 50lvl. Nigdy nie mowilem przeciesz ze na globie nie gralem...
|
Cytuj:
Dowody? Np. na mojej battlegroup horda dominowała na AV i WG, a ally na AB i EotS. Akcja z AV: Jako, że ally dostawali tam wciry niemiłosierne zaczęli stękać, marudzić i płakać. No i znaleźli argument - Balindy nie trzeba tankować, wystarczy nuke 20 osób. Galv jako warrek tanka już wymagał. I nie zważając na inne plusy i minusy (niekoniecznie tej sprawy) rzucili się na blizza. No i przysiedli na temat i stękali wszyscy. Blizz się zlitował. Podwoił życie zarówno Balindzie jak i Vanndarowie (bossowi AV u aliantów), który jest prot warkiem. Nie muszę mówić, że efekt tego był taki, że jeśli szliśmy na wyścig nie byliśmy w stanie w żaden sposób wygrać. Dopiero bodajże w 2.4.0 zobaczyli co się dzieje (oczywiście tym razem szły maile od hordy - wiadome). i zdjęli vanndarowi bonus do życia, balinde osłabili trochę, ale żeby nie było zbyt miło to ciepnęli punkt startowy hordy na sam koniec mapy. Nie jest źle, poza faktem, że pkt startowy ally mają 3* lepszy pod względem odległości do kluczowych na defie gravów, itd. ale to już nie ważne. Morał? Nie ważne, że przez kilka lat WoWa było dobrze. (były modyfikacje lekkie owszem, ale nigdy na taką skalę i w tak krótkim terminie). Ally postanowiło na coś zrzucić winę i było zło... Jak teraz wygląda sytuacja na AV? Na 3 mecze które grałem tam ostatnio - 2 razy wycięliśmy im nie tracąc żadnej wieży ani galva, raz przegraliśmy w wyścigu. Kwestia EotS. Tutaj no cóż - u nas akurat horda nie potrafi grać zbytnio. Ludzie, którzy wychowali się na WG w dużym stopniu po prostu lecą na flagę... I kończy się to często jak się kończy. Trafiamy na lepszych? Nie bardzo. Jak raz mi i jednemu typowi udało się przemówić tym puggom do rozumu to z 200 - 1500 (tak. 1300 pkt różnicy dla ally) wygraliśmy 2000-1980 mając wtedy 3 bazy, flaga była nie do podniesienia. Za każdym razem gdy na EotS zbierze się rozumna grupa wygrywamy. Lepsi od nas? Nie. Oni od zawsze lecieli na AB, EotS rządzi się podobnymi zasadami. Wiadomo. Po każdej stronie są lepsi i gorsi gracze. Ale też nie podnoś tutaj wartości alliance Plague. bo teraz był EotS week. Akurat przysiadłem i rozegrałem ok. 30-45 meczy. To wiem jak sprawa wygląda. A no i co do statystyk na EotS - ally się nimi strasznie chwali. Ale... Jak można wygrać, gdy ally zaczynają w 15 a my w 7-10? I czasami do połowy gry nie mamy pełnego składu. Petycje by blizz zmienił ten chory system są cały czas wysyłane - wiadomo dlaczego. Nikt nie chciałby być w takiej sytuacji. Cytuj:
Więc... Czyżby twoja teoria była nieprawdziwa? Cytuj:
Co do zniewieściałej fryzury - nie wiem gdzie ty ją widzisz. Taniec kiepski? Dziewczynom się podoba xD Cytuj:
|
Cytuj:
|
Cytuj:
Cytuj:
|
Na globalu i na privach zawsze grałem w HORDZIE.
Nigdy nawet nie zakładałem "alucha" Teraz jak słyszę ,że kumple grają aly bo mają pro graczy na 70lvlach to mnie krew zalewa. Human i Elf to jeszcze ale nie jakieś nie wiadome kolorowe cuśki X( Cytuj:
jeśli tak to Ci biedniejsi są bardziej pojebani??:evul: |
twinki gurom! X( taureny kanałami!111!
|
Kurwa, nie ma to jak ludzie, którzy czytają ze zrozumieniem. Nie wiem w ilu postach już wspomniałem, że w Alliance są dzieciaki, ale są też porządni, starsi gracze, o których najczęściej się zapomina.
|
Twinki to lduzie ktozy grac nie umieja wiec sobie wynagradzaja to dobrym eq ktorym zdejmie goscia na 3-4 hity... A i tak zazwyczaj wygrywalem wsg na progach 10-19. Na 16 lvl potrafiłem zabic 2 twinkow naraz, gralem hunterem. Ale i tak nie zapomne goscia o nicku Zoohunter jak nick wskazuje byl hunterem na 19lvl nawet nie twinkiem, a potrafił zabic 5-6 twinkow naraz bez niczyjej pomocy, a czasami jak popatrzykl na sklad ally to powiedziel ze tylko priest idzie z nim a on wszystko potrafil wybic. Ogolnie w pvp to moj idol.
Cytuj:
|
Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 15:20. |
|
Powered by vBulletin 3