Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Narkotyki (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=66015)

junkie 27-08-2006 22:59

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Matek (Post 958442)
Ale mnie nie obchodzi czy sie mylisz czy nie. Jak sie lepiej poczujesz to ok: MASZ RACJE. Ale to i tak nie zmienia mojej opini na temat twoich pogladow.

Skoro nie obchodziło cię czy mam rację czy nie, to znaczy, że napisałeś "Sram na to" tylko żeby mi wrzucić. I za to cie nie lubię.
Ja wcale nie chciałem przekonywać cie do moich poglądów, chciałem tylko żebyś nie obrażał ludzi z poglądami takie jak moje.
Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Matek (Post 958442)

Twoja krytyka była poniżej krytyki i o to mi chodziło. Dobra, konstruktywna krtyka uzasadnia swój pogląd, usprawiedliwia się, a nie: "sram na to" i tyle.
Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Matek (Post 958442)
No to nauczyles sie czegos waznego: na forum, zwlascza na takim gdzie ja jestem, nie uzywaj skrotow myslowych.

Czytaj ze zrozumieniem to będziesz rozumiał skróty myślowe. A na forum gdzie ty jesteś, mam nadzieje, że się już więcej nie znajdę.
Ołwer end ałt.

Shanhaevel 28-08-2006 00:05

Co do narkotyków - wierzcie mi - są przyjemności tańsze i na dłużej. :P

Vanhelsen 28-08-2006 00:10

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Exodus (Post 958566)
Matek ja uwazam ,że jestes idiotą ,bo nawet nie czytasz tego czym sie bronisz.

Def.Krytyki w/g Matka
1. «analiza i ocena wartości czegoś z określonego punktu widzenia, ocena ujemna; krytykowanie, ganienie»
Krytyka obiektywna, subiektywna, twórcza.
Ostra, śmiała krytyka.
Wystąpić z krytyką.
Poddać coś krytyce.
Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. (Krasicki)
◊ Coś stoi, jest poniżej wszelkiej krytyki «coś nie ma żadnej wartości, coś zasługuje na bezwzględną ocenę negatywną»
◊ Coś nie wytrzymuje krytyki «coś nie odpowiada wymaganiom pod jakimś względem»
2. «artykuł krytyka, recenzja»
Krytyki były entuzjastyczne.
3. tylko w lp «dział piśmiennictwa obejmujący oceny utworów literackich, muzycznych, dzieł sztuki, filmów, sztuk teatralnych itp.»
Krytyka teatralna, literacka, filmowa.
4. tylko w lp, pot. «ogół krytyków, autorów krytyk, recenzji»
Krytyka przyjęła film z uznaniem.


CZEGOŚ - ten tekst sie tyczy filmów, książek, spektakli itd a nie ludzi , gdyby dotyczył ludzi to dodano by "lub kogoś"

Czegoś czyli np: innego człowieka, możesz go ocenić, ocenić jego wartości itd...

Matek 28-08-2006 08:05

@do tego kogos kto jest taki mONdry:

??


Cytuj:

Skoro nie obchodziło cię czy mam rację czy nie, to znaczy, że napisałeś "Sram na to" tylko żeby mi wrzucić. I za to cie nie lubię.
BRAWO! nareszcie pojeles o co mi chodzilo. Chcialem pokazac za jakiego czlowieka cie uwazam: za nieciekawego - tak samo szufladkuje wszystkich twierdzacych, ze nie mozna mowic zle o narkotykach.

Cytuj:

Czytaj ze zrozumieniem to będziesz rozumiał skróty myślowe.
"Sram na to" to tez skrot myslowy. I co? Ciezko czytac ze zrozumieniem, prawda. Analiza tego pojecia zajela nam strone. Widac robie lepsze skroty myslowe niz ty.

kaczi 28-08-2006 21:19

A skoro tak temat się rozwiną to ja również zapytam, tych, którzy coś o tym wiedzą:

Ile u was kosztuje 1 gram?

Bo jak u mnie 30 zł. Nawet w prostym przeliczeniu wolałbym kupić za te pieniądze 0,7 l Bolsa, niż patrzeć jak przestaje panować nad sobą za sprawą dymu.

A pytanie jak najbardziej na poważnie.

Sozemego 28-08-2006 21:59

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez kaczi (Post 960109)
A skoro tak temat się rozwiną to ja również zapytam, tych, którzy coś o tym wiedzą:

Ile u was kosztuje 1 gram?

Bo jak u mnie 30 zł. Nawet w prostym przeliczeniu wolałbym kupić za te pieniądze 0,7 l Bolsa, niż patrzeć jak przestaje panować nad sobą za sprawą dymu.

A pytanie jak najbardziej na poważnie.

Cena podobna, podzielam twoje zdanie ;].
Jak ostatnio widzialem nacpanego kumpla wracajacego z mojej osiemnastki, az nie chcialo mi sie wierzyc ze czlowiek tak sie moze zalatwic.

Exodus 28-08-2006 22:04

1g 30 zł 5g 110 zł <promocja> Taka cena jest chyba w całej Polsce

Odrazu napisze ze ja nie jestem fanem marihuany , Alkohol ROX , ale Bolsa nie nawidzę : P

@wieszok
Ale Finladnia jest bardzo droga w porowaniu do innych wódek , a z tych z z normalna cena to najlepszy Absolwent lub Żubrówka.

Vanhelsen 28-08-2006 22:29

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez kaczi (Post 960109)
A skoro tak temat się rozwiną to ja również zapytam, tych, którzy coś o tym wiedzą:

Ile u was kosztuje 1 gram?

Bo jak u mnie 30 zł. Nawet w prostym przeliczeniu wolałbym kupić za te pieniądze 0,7 l Bolsa, niż patrzeć jak przestaje panować nad sobą za sprawą dymu.

A pytanie jak najbardziej na poważnie.

Tfu! Tfu! Bolsa?! TO już Smirnoff lepszy, nie wspominając o Finlandii ;)

kaczi 28-08-2006 22:30

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Exodus (Post 960177)

ale Bolsa nie nawidzę : P

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Wieszok (Post 960217)
Tfu! Tfu! Bolsa?! TO już Smirnoff lepszy, nie wspominając o Finlandii ;)

Bols u mnie kosztuje 29.90. Dlatego taki przykład dałem ;)

PiXik 29-08-2006 15:59

zależy od kogo od 10zł(ale to kiedyś głównie było teraz odpada)a teraz cena wacha się od 20 do 30zł,wole czteropaczek+pozostawienie kasy;)

Tehshiat 29-08-2006 23:30

Calak 25zl, wchodzi kolo 6 kan. Sa tez za 30zl, ale tam juz wchodzi 9, czyli solidnie. Ogolnie wypowiadajac sie na temat narkotykow, to jest tak, ze baczke mozna zapalic okazjonalnie. Wtedy jest najlepiej. Gdy sie robi juz maratony, zaczyna sie palic codziennie, to baka juz niestarcza i sie siega po chemie (wsumie to baka w polsce to tez chemia;>). Niesa to domysly, to jest oparte na faktach; ) Mozna wsumie powiedziec ze polecam zapalic baczke okazjolanie, co jakis czas. Niemowie ze nietkne chemii, poniewaz nigdy nic niewiadomo. Ale na ten czas, to na chemiie szczę* ciepłym moczem.

*tak, wiem ze szczam.

@edit
Polonez rzadzi, 0,5l za 14zl~ Xd

Xetif 17-09-2006 15:01

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Tehshiat (Post 962007)
Ogolnie wypowiadajac sie na temat narkotykow, to jest tak, ze baczke mozna zapalic okazjonalnie. Wtedy jest najlepiej. Gdy sie robi juz maratony, zaczyna sie palic codziennie, to baka juz niestarcza i sie siega po chemie

prawda ! xD

Dan the Automator 17-09-2006 16:55

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez junkie (Post 957278)
Narkotyki nie są dla tych, którzy boją się świata. Są dla tych, którzy nie boją się stawić czoła rzeczywistości takiej jaka ona jest. Psychedeliki rozbijają ramki, w które wepchnęła nas nasza kultra i społeczno-polityczny system, który nas wychował. Pozwalają stanąć SAM na SAM z zagdką wszechświata, bez mało trzymających się kupy gotowych rozwiązań, stereotypów, zabobonów, tematów tabu, które nam od dziecka wmawiano.
Prynajmniej ja tak to czuje i jak ktoś jeszcze raz mi powie, że narkotyki są dla frajerów to niech wie, że obraża moje uczucia religijne!!!

MISTRZ!!!!! hahaha, i jak, odkryłeś już zagadke wszechświata?

Ogólnie bym powiedział, że rób co chcesz, twoje życie, ale ustrój jest jaki jest, i każdy uczciwy obywatel będzie skazany na opłacanie leczenia taki jak ty, "odkrywców wszechświata"...

Karrith 17-09-2006 18:33

@up
moze i to co on pisze smiesznie brzmi, ale jednak mowi prawde:)
nawet nie wiesz jak bardzo przezycia po tym typie narkotykow sa podobne do przezyc mistycznych roznych ludzi, ktorzy cale zycia poswiecili na medytacji.
tylko ze to trzeba tego sprobowac zeby uwierzyc(nie zachecam bo to nie jest dla wszystkich ze sie tak wyraze, niektorzy moga miec za slaba psychike albo zle podejscie i wtedy jest gorzej).

@down
ja nie mowie ze wszyscy ludzie uzywaja narkotykow w wyzej opisany sposob, ale jednak jest dosyc spora ludzie ktorzy traktuja psychodeliki jako cos swietego i oni, uwierz mi, nie uzywaja ich na imprezkach-ci np ida na lake badz nad jeziorko i tam sobie spokojnie, samotnie, razem z natura przezywaja bardzo wazne dla nich momenty.
tak btw. to w ameryce wznowiono badania nad dzialaniem psychodelikow na ludzki umysl i dla duzej grupy ludzi te przezycia(bodajze po LSD)
byly jednymi z najwaziejszych w ich zyciu porownywalnymi z narodzinami pierwszego dziecka itp.

Dan the Automator 17-09-2006 19:29

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Karrith (Post 992287)
@up
moze i to co on pisze smiesznie brzmi, ale jednak mowi prawde:)
nawet nie wiesz jak bardzo przezycia po tym typie narkotykow sa podobne do przezyc mistycznych roznych ludzi, ktorzy cale zycia poswiecili na medytacji.
tylko ze to trzeba tego sprobowac zeby uwierzyc(nie zachecam bo to nie jest dla wszystkich ze sie tak wyraze, niektorzy moga miec za slaba psychike albo zle podejscie i wtedy jest gorzej).

Z pewnością, na imprezach widywałem takich co to "odkrywali nieodkryte", czyli bełkotali bez sensu... Byli tacy którzy robili z narkotyków jakiś pożytek, np Witkacy, ale wątpie czy wy idziecie w jego ślady.

Empire 17-09-2006 21:25

Prędzej wstrzykne sobie alkohol dożylnie, niż wezme narkotyki...

Down:
Wiesz, że pod regulamin podpadasz?

Rooker666 17-09-2006 21:32

Cytuj:

Prędzej wstrzykne sobie alkohol dożylnie, niż wezme narkotyki...]
Podpisuje się pod tym

Karrith 18-09-2006 16:00

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Empire (Post 992699)
Prędzej wstrzykne sobie alkohol dożylnie, niż wezme narkotyki...

Down:
Wiesz, że pod regulamin podpadasz?

alkohol to tez narkotyk.

PiXik 18-09-2006 16:04

Alkohol to nie narkotyk...

Komandos 18-09-2006 16:17

Alkohol, tytoń są także narkotykami, ale legalnymi. Istnieje na nie społeczne przyzwolenie, które nie traktuje ich jako narkotyki, lecz nimi są.


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 12:31.

Powered by vBulletin 3