Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Skąd nienawiść do policji? (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=219301)

Andrew 23-08-2009 02:18

Z Tobą jak kijem o żołądź.

Zapytałbym Cię czym karmisz psa, ale nie będę aż tak bezpośredni.

Samo SB nie było instytucją do walki z komuną, a ludzie którzy byli tam oficerami wcale nie musieli być przeciwko przeciwnikom ustroju. Po protu nie mieli innej perspektywy. Najlepsze jest to, że byli oficerowie SB pracują w specjalnych służbach wielu państw i to niekoniecznie związanych z Rosją. Dziwne, że np w USA wykonują swoją pracę dobrze, albo nawet szkolą agentów w innych państwach. Np w Rosji byli polscy agenci wywiadu szkolą tam nowych, dlatego, że są jednymi z najlepszych specjalistów na świecie, a w Polsce są opluwani i nie mają szans na znalezienie lepszej pracy niż ochroniarz tylko dlatego, że dobrze wykonywali swoją pracę.

Prawie żaden z nich nie uczestniczył w konfrontacjach, oni zbierali informację i reagowali kiedy było trzeba. To nie była milicja, ZOMO, która wychodziła bić ludzi na ulicę. Podobnie teraz nikt z ABW nie spisze kogoś za picie na ławce w parku, nie przypieprzy komuś pałą za krzywe spojrzenie, czy głupią odzywkę. Ich akcje były zaplanowane i znali się na swojej pracy.

Litawor 23-08-2009 02:34

Z Wikipedii:
"Zadania Służby Bezpieczeństwa praktycznie nie różniły się niczym od jej poprzedników (MBP lub KdsBP), polegały one przede wszystkim na ochronie systemu komunistycznego wewnątrz kraju (i nie tylko) poprzez kontrolowanie i przenikanie do wszystkich struktur życia społecznego w Polsce, a następnie za granicą (SB dokonała m.in. głębokiej penetracji Polonii amerykańskiej, kanadyjskiej oraz brytyjskiej).

Służba Bezpieczeństwa brała udział w zwalczaniu opozycji, w represjach wobec uczestników demonstracji i strajków. Odegrała główną rolę obok Milicji Obywatelskiej, ZOMO, ORMO oraz wojska w tłumieniu demonstracji w czasie wydarzeń marca 1968, grudnia 1970 na Wybrzeżu, oraz w Radomiu i Ursusie w czasie wypadków czerwcowych 1976.

Służba Bezpieczeństwa poświęciła bardzo dużo środków operacyjnych na inwigilowanie duchowieństwa, niezależnych środowisk intelektualnych, oraz mniejszości narodowych w kraju. Funkcjonariusze SB często działali z naruszeniem prawa PRL, łamali prawa człowieka oraz stosowali tortury[2]."

Inne źródło (może bardziej wiarygodne):
http://portalwiedzy.onet.pl/35205,,,...twa,haslo.html

To są tylko źródła encyklopedyczne, przeróżnych artykułów z pamięci przywołać nie mogę. SB nie było niczym innym niż policją polityczną, ewentualne inne zadania wykonywało przy okazji. Oczywiście, że nie wychodzili na ulicę, do tych, którzy wychodzili, mam mniejsze pretensje, bo w większości nie mieli wyboru.

A w USA wykonują pracę dobrze, bo im tam dobrze płacą.

Dragon-Fly 23-08-2009 10:46

@UP: W takiej sytuacji to... no, faktycznie, wiedzieli co to za bagno :).

Andrew 23-08-2009 11:34

Jak to było naprawdę dowiemy się za kilkadziesiąt lat, chyba każdy wie, że ostatnie lata historii zawsze są przekłamane. Dochodzą do tego jeszcze zmiany systemowe w Polsce, a Polacy mają tendencję do do opluwania swoich poprzedników. Póki co panuje w Polsce taki pogląd, że wszystko co było związane z komuną to jest złe. Ponadto kościół ma duży wpływ na społeczeństwo, a teraz jest o dziwo negatywnie nastawiony do "komunistów" - sami najwięcej sprzedawali, brali za to niezłą kasę, a teraz najwięcej krzyczą.

Podobnie oficjalne książki historyczne mówią, że wojsk rosyjskich nie było przy granicy podczas rozpoczęcia stanu wojennego. Bzdura! Była tam pełna mobilizacja, kto tak mieszkał to pamięta. Jaruzelski nie chciał po prostu zrobić drugiej Słowacji (gdzie polskie wojska pokazały na co je stać). Tylko z taką różnicą by się to skończyło, że jak Rosja by do Polski weszła, to Polacy strzelaliby do Rosjan i byłaby z tego wojna.

Inne książki historyczne mówią o tym jak Wałęsa sikał do wody święconej i ma nieślubne dziecko.

Albertus 23-08-2009 11:42

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Andrew (Post 2631538)
Jak to było naprawdę dowiemy się za kilkadziesiąt lat, chyba każdy wie, że ostatnie lata historii zawsze są przekłamane. Dochodzą do tego jeszcze zmiany systemowe w Polsce, a Polacy mają tendencję do do opluwania swoich poprzedników. Póki co panuje w Polsce taki pogląd, że wszystko co było związane z komuną to jest złe. Ponadto kościół ma duży wpływ na społeczeństwo, a teraz jest o dziwo negatywnie nastawiony do "komunistów" - sami najwięcej sprzedawali, brali za to niezłą kasę, a teraz najwięcej krzyczą.

Podobnie oficjalne książki historyczne mówią, że wojsk rosyjskich nie było przy granicy podczas rozpoczęcia stanu wojennego. Bzdura! Była tam pełna mobilizacja, kto tak mieszkał to pamięta. Jaruzelski nie chciał po prostu zrobić drugiej Słowacji (gdzie polskie wojska pokazały na co je stać). Tylko z taką różnicą by się to skończyło, że jak Rosja by do Polski weszła, to Polacy strzelaliby do Rosjan i byłaby z tego wojna.

Inne książki historyczne mówią o tym jak Wałęsa sikał do wody święconej i ma nieślubne dziecko.


nie wiem czy ta wojna nie byla by zlym rozwiazaniem. Ale nie nam to oceniac bo mamy za malo informacji na ten temat.

Litawor 23-08-2009 11:56

No to pozostaje nam czekać na twoją książkę, Andrew.

A jak już mówimy o SB, to tym, którzy jeszcze nie oglądali, polecam "Psy"; ładnie pokazuje mentalność tych ludzi :)

Thero 23-08-2009 14:03

Na podstawie opowiadań wujka, milicjanta.

Mam pomysł na tytuł pierwszego rozdziału:
Dlaczego milicjanci mają rację.
Ładne, nie?

nemelza3 23-08-2009 23:01

Wczoraj na meczu Polonii z Koroną, huliganii przyjezdnych wyrywali krzesełka tak w okolicach 75-80 minuty i rzucali w policje. Nie lubie ani jednych ani drugich, bo i policja i ultrasi to agresory.

Andrew 23-08-2009 23:23

jak jeden rodzic zarabia tylko 4000 zł to chyba trochę mało na utrzymanie porządnego domu.

@DOWN
Za 4tys wyżyje w mieście 3-4 osobowa rodzina?

nemelza3 23-08-2009 23:27

Bosh same dzieciaki...
Widać prawda boli :/

Kubon 23-08-2009 23:30

Jasne, ze wyzyje. Mojej wystarcza mniej.

Dark Sven 23-08-2009 23:32

Się dobierze jeden Pajacykov z drugim Pajacykovem. Mniodzio ; >

Albertus 23-08-2009 23:35

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Andrew (Post 2632220)
@DOWN
Za 4tys wyżyje w mieście 3-4 osobowa rodzina?


u nas w miasteczku jestem pewny ze jakbym był sam (bez rodziny) to za 1000 zl bym spokojnie żył i miałbym na parę drobnych przyjemności.

Lasooch 23-08-2009 23:36

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Andrew (Post 2632220)
jak jeden rodzic zarabia tylko 4000 zł to chyba trochę mało na utrzymanie porządnego domu.

@DOWN
Za 4tys wyżyje w mieście 3-4 osobowa rodzina?

Wyżyje. Przy założeniu nawet 1k opłat za mieszkanie i alles, ja utrzymam się za 2k (czyli 1k po opłatach) bardzo spokojnie ; )

Andrew 23-08-2009 23:43

No ale życie nie polega tylko na mieszkaniu i jedzeniu, utrzymanie samochodów, jakieś wyjścia, zakup sprzętów domowych, materiały eksploatacyjne, co jakiś czas ubrania.
+ jak masz dzieci to na nie dużo idzie.

Gierubesoen 23-08-2009 23:44

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Andrew (Post 2632252)
No ale życie nie polega tylko na mieszkaniu i jedzeniu, utrzymanie samochodów, jakieś wyjścia, zakup sprzętów domowych, materiały eksploatacyjne.
+ jak masz dzieci to na nie dużo idzie.

Wyjątkowo się z tobą zgadzam... Jasne, że można wyżyć za 2k miesięcznie, ale co to za życie?

Kubon 23-08-2009 23:48

Jeszcze raz powtarzam, ze mojej rodzinie wystarcza, na brak rozrywek nie narzekam.

Albertus 23-08-2009 23:50

moja mama ma cos kolo 1200-1300 i w to wchodzi jakis zasilek bo niepelna rodzina i alimenty i mi niczego nie brakuje , uwazam ze zyje na dobrym poziomie bo mam co zjesc cieplo jest , w tipke moge pograc i mi nic wiecej nie trzeba.

Lasooch 23-08-2009 23:52

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gierubesoen (Post 2632258)
Wyjątkowo się z tobą zgadzam... Jasne, że można wyżyć za 2k miesięcznie, ale co to za życie?

Nie aż takie złe, jakby się wydawało. Podejrzewam, że opłaty można dość spokojnie zamknąć poniżej 1k. A z kafla przy odpowiednim gospodarowaniu 4 stówy miesięcznie (albo i więcej) odłożysz (resztę przeżresz). Tak, wiem ile kosztuje żarcie, bo muszę sam gospodarować kasą - matka mi daje x kasy na przeżycie danego tygodnia ; )

Co nie zmienia faktu, że mierzę wyżej ; )

edit: oczywiście z tego, co odłożysz, trzeba kupić ubranie, benzynę, opłacić OC (jeśli masz samochód) itp. itd., masz na to jednak w sumie 4800 rocznie, co jest kwotą, za którą da się to zrobić. Oczywiście nie można powiedzieć, że się przelewa ;)

Andrew 23-08-2009 23:59

Moi rodzice zarabiają wspólnie około 7-8 tys i nie czuję się, żebym pławił się w luksusach. 4- osobowa rodzina.


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 20:58.

Powered by vBulletin 3