Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Homo, Bi ? Normalne? (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=158836)

Duch Niespokojny 06-01-2008 14:07

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Slay (Post 1829162)
Dopiero poczatek stycznia, a juz mamy murowanego kandydata w kategorii 'dowcip roku' =)

Bo...?????????

Marsseel 06-01-2008 14:23

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Mapa_Europy (Post 1828593)
No tak, ale czy wtedy ktoś by się nimi interesował?
Teraz przynajmniej są ludzie, którzy staną w ich obronie. Gdyby nie te demonstracje nikt by o nich nie wiedział

Gdyby manifestowali w normalny sposób, a nie organizowali prawie że orgie na ulicach to mieli by jeszcze więcej sprzymierzeńców.

TheDwarf 10-01-2008 01:21

A więc przeczytalem ten caly wasz temat i nie cytujac pojedynczych postow, przytocze swoje zdanie na poszczegolny tematy:

ORIENTACJA SEKSUALNA

Osobiscie jestem zwolennikiem tego, zeby kazdy robil to co mu sie w zyciu podoba - gdybym ja był dyktatorem tego swiata, kazdy by mogl ubierac sie w co chce, wierzyc w co chce, robic co chce i posiadac dowolna orientacje seksualna. Kazdy przeciez ma prawo do szczescia, a co biedny homoseksualista moze za to, ze mu do szczescia potrzebny jest partner tej samej płci? Jestem jak najbardziej za pelna legalizacja zwiazku homoseksualnych, moze oprocz adopcji z ktora bym poczekal jeszcze parę, parenascie lat. Dlaczego? Dziecko moze miec male problemy w przyszlosci, zwiazane z posiadaniem "dwóch ojcow".

RELIGIA

Uwazam, ze kazdy powinien miec prawo wierzyc w co mu sie jawnie podoba, poczawszy od katolickiego boga, przez marduka, az po szatana, konczac na ksiezycu. Indywidualna sprawa kazdej osoby, jest to w co wierzy i nie powinnismy w zaden sposob w to ingerowac. Osobiscie jestem ateista i czuje sie poniekad pokrzywdzony w tym kraju. Zacznijmy moze od polityki - polityka kraju nastawia sie na katolicyzm i dzieje sie to tylko dlatego, ze 90%~ obywateli jest katolikami. To oczywiste w swiecie polityki - gdyby ktos sprobowal sprzeciwic sie 90% ludu, to na wlasne zyczenie stanalby na przegranej pozycji. I o ile jest to oczywiste, to nie do konca sprawiedliwe. Kolejna sprawa jest szkoła - zacznijmy moze od samego przedmiotu "religia", jest to ewidentne faworyzowanie tych wierzacych, bo jak wiemy z religii sa przewaznie b.dobre oceny, wiec srednia tych ktorzy na nia uczeszczaja automatycznie idzie w gore. Oczywiscie, pojawia sie "zastepcza" etyka, jednak jak to wyglada w praktyce wszyscy wiemy - TAKOWEJ NIE MA! Ale to nie koniec szkolnej komedii zwiazanej z religia, bo zarazone zostaly takze inne przedmioty - na j.polskim uczymy sie np. o Biblii, co tez jest zdecydowanym postawieniem na wiare katolicka, moim zdaniem powinnismy tez sie uczyc o swietych ksiegach islamu, buddyzmu etc. Kolejnym oburzajacym faktem jest to, ze zarowno w liceum jak i gimnazjum jakies tam uroczystosci/akademie odbywaly sie w kosciele - od kilku lat konsekwentnie na nie nie chodze i w przyszlosci nie zamierzam tego zmienic. Zyjemy, wiec w absurdalnym kraju, gdzie 'wolnosc religijna' jest tylko pozorna.

CZY BOG ISTNIEJE? CZY KATOLICYZM JEST WLASCIWY?

Moje zdanie na ten temat jest proste - nie do konca. Nie mam najmniejszych watpliwosci, ze gdyby wykreslic katolicyzm z historii tego swiata, a kontynuowac tok myslenia grekow, rzymian czy nawet egipcjan mielibysmy dzisiaj technike taka jaka bedzie za kilkaset lat. Nie oszukujmy sie - katolicyzm byl czasem zacofania, nie rozwijania zadnej mysli, tylko wprowadzania jednej ciemnej mysli biednemu ludowi, a kto sie temu sprzeciwial zostal palony na stosie. Ba, nawet nie sprzeciwial, a poddawal mysl chrzescijanstwa pod jakakolwiek watpliwosc. I tak o to szlismy przez 10-12 wiekow zaslepieni wiara.

Teraz moze sama teoria religii chrzescijanskiej - ja tam nie wierze w to, ze istnieje jakis tam bog ktory nas kocha i chce dla nas dobrze i przez to dal nam wolna wole. To jest sprzeczne. Przeciez skoro chcialby dla nas jak najlepiej to w pewnym stopniu odebralby nam wolna wole, by na swiecie nie bylo wojen, nienawisci i zla. Ponadto co do homoseksualizmu - skoro jest zły, to dlaczego bóg stworzyl geja i lesbijkę? Skoro mogl wszystko, to mogl to ominac, a jednak tego nie zrobil. Dlaczego? Absurdy wiary chrzescijanskiej mozna podawac w setkach.

Najsmieszniejszym jednak jest fakt, ze ludzie w imie tego 'boga', ktory niesie milosc i pokoj, mordowali, podbijali i prowadzili wyprawy krzyzowe. Coz, za ludzka falszywosc.

Dla mnie bog po prostu nie istnieje, a ludzie ktorzy w niego wierza, robia to tylko dla tego, ze od kogos ta wiare dostali i za wszelka cene chca ja tracic, ale rozmowa z chrzescijanami na temat slusznosci ich wiary jest zabawna, a ich argumenty na prawdziwosc tego w co wierza to w wiekszosci cos w stylu, ze kosciol powiedzial to tak musi byc. Jest tak i koniec. Chrystus powiedzial i musi byc.

Pamietajcie jednak, ze za 500 lat, a mam nadzieje ze i szybciej wszyscy bedziecie mitologią. Tak, caly chrzescijanizm z wszystkimi odmianami i wszystkie te wasze religie, wierzenia beda mitologia. Dzieci w szkolach dwudziestego szóstego wieku uczyc sie beda w jednym rozdziale ksiazki o Zeusie, Izydzie, Jowiszu, Buddzie i Chrystusie.

DLACZEGO WIĘC POWSTAŁA RELIGIA?

Dobre pytanie. Przeciez z zalozenia wiemy, ze nikt nie tracilby czasu na wymyslenie sobie historyjek o czyms tam, bez wiekszego celu. Religie od poczatku czasu powstalyby manipulowac ludzmi. Powstaly po to, by sredniowieczny chlop placil dla boga (na kosciol), poszedl na wojne, by zginac w imie boga (dla panstwa) oraz byl lojalny wobec boga (panstwa). To jedna, wielka przykrywka, zreszta mistrzowsko zrobiona. Tych co wymyslili chrzescijanizm podziwiam, bo przez setki lat malo kto sie polapal w ich mysleniu. Religia jest wygodna takze dzis, w XXI w. - marzenia 100% ludzi opieraja sie na byciu szczesliwym. I to jest dobre. Niestety, dla 90% ludzi szczescie oznacze slawe i pieniadze, czyli cos co dzieki kosciolowi wiele osob zdobylo, i im wiecej z was w niedziele rzuci na tace, i jutro wlaczy radio maryja, tym wiecej takich ludzi to zdobedzie. Tak wiec, chrzescijanizm i inne religie beda istniec tak dlugo jak to sie bedzie komus oplacac, czyli idac dalszym tokiem mojego myslenia - ludzie beda w to wierzyc.

Wasz, kochający (wszystkich) Lovah.

Slay 11-01-2008 08:01

Cytuj:

Religie od poczatku czasu powstalyby manipulowac ludzmi. Powstaly po to, by sredniowieczny chlop placil dla boga (na kosciol), poszedl na wojne, by zginac w imie boga (dla panstwa)
A kiedy to sredniowieczny CHLOP chodzil na wojne (i to w imie Boga)?

Patton 11-01-2008 09:10

JEZELI GRUPA OSOB W COS WIERZY TO JEST TO RELIGIA A JEZELI JEDEN CZLOWIEK W COS WIERZY TO JEST SZALENCEM. cytat z ksiazki Bóg urojony.

Bambuko 11-01-2008 09:53

Patton - bez czytania tej książki można zdemaskować ateizm. Typ wydaje książkę, pisze w niej parę ładnych zdań, a także to, że ateista to człowiek wyzwolony, inteligentny i tak dalej, a tłum ludzi powtarza te słowa, czuje się lepszym od pozostałych i tak dalej. Czyli religia, i to wredna.

Dwarf - no cóż, nie wierzysz w Boga. Ale Twoje argumenty nie są sprawiedliwe. W mojej szkole nie było uroczystości w kościele (oprócz rekolekcji). W mojej szkole zresztą była etyka ; )
Twoje przypuszczenia o wysoce rozwiniętym świecie bez chrześcijaństwa są właśnie przypuszczeniami. Pamiętaj jednak, że Grecy czy Rzymianie ładnie zaczęli, ale osiedli na laurach i praktykowali nauki przodków, nie wymyślali za wiele nowego. A barbarzyńcy nie wierzyli w Chrystusa. Rzym i tak by upadł.
Niektórzy wykorzystują religię do własnych celów. Ale nie było tak od początku, a teraz nie są to regularne praktyki. Chrześcijaństwo nie równa się Radiu Maryja! Myślisz stereotypami.
A religia się nie skończy, nie martw się o to.

Patton 11-01-2008 10:39

Ja tam nie wiem czy Bog istnieje w kazdym razie ten swiat nie jest normalny zadza nim jakies dziwne moce. Mialem okazje sie o tym przekonac

podam teraz takie dziwne sytuacje:
1.Mam psa (labradora) i snilo mi sie ze umarl,nastepnego dnia piesek mial isc do weterynarza na szczepienie okazalo sie przy okazji ze ma ropomacicze! i pozyl by tylko jeden miesiac!!!! naszczescie piesek zyje!!!!
2.moj dziadek przyszedl z kosciola zjadl obiad na progu zblizal sie wieczor i cos mojego dziadka podkusilo zeby spal w stodole a nie w domu nic nie zapowiadalo na lapanke nastepnego ranka przyszlo GESTAPO! i pytaja sie o dziadka! nie bylo go wiec poszli
3.kiedys interesowalem sie ufo czytalem ksiazki grzebalem w internecie prowadzilem obserwacje itd w pewnej ksiazce przeczytalem ze jakas kobieta i jakis mezczyzna bardzo interesowali sie marsem i obaj zggineli ja cos mialem podobnego wracam sobie wieczorem od kumpla a tu bmw tak jakos zaczyna za mna jechac koluje tak jakos silnik warczy nikomu nie bylem nic winien zadnej mafii nikogo nie znalem i nikt mnie nieznal i nie wiedzial ze interesuje sie ufo na nastepny dzien powiedzialem sobie ze zaczne sie czyms innym zajmowac.
4. moja babcia szla o polnocy droga i przechodzila kolo kosciola i slyszala dzwony w kosciele to bylo ok 1937 roku?

Vanhelsen 11-01-2008 13:53

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Patton (Post 1836817)
Ja tam nie wiem czy Bog istnieje w kazdym razie ten swiat nie jest normalny zadza nim jakies dziwne moce. Mialem okazje sie o tym przekonac

podam teraz takie dziwne sytuacje:
1.Mam psa (labradora) i snilo mi sie ze umarl,nastepnego dnia piesek mial isc do weterynarza na szczepienie okazalo sie przy okazji ze ma ropomacicze! i pozyl by tylko jeden miesiac!!!! naszczescie piesek zyje!!!!
2.moj dziadek przyszedl z kosciola zjadl obiad na progu zblizal sie wieczor i cos mojego dziadka podkusilo zeby spal w stodole a nie w domu nic nie zapowiadalo na lapanke nastepnego ranka przyszlo GESTAPO! i pytaja sie o dziadka! nie bylo go wiec poszli
3.kiedys interesowalem sie ufo czytalem ksiazki grzebalem w internecie prowadzilem obserwacje itd w pewnej ksiazce przeczytalem ze jakas kobieta i jakis mezczyzna bardzo interesowali sie marsem i obaj zggineli ja cos mialem podobnego wracam sobie wieczorem od kumpla a tu bmw tak jakos zaczyna za mna jechac koluje tak jakos silnik warczy nikomu nie bylem nic winien zadnej mafii nikogo nie znalem i nikt mnie nieznal i nie wiedzial ze interesuje sie ufo na nastepny dzien powiedzialem sobie ze zaczne sie czyms innym zajmowac.
4. moja babcia szla o polnocy droga i przechodzila kolo kosciola i slyszala dzwony w kosciele to bylo ok 1937 roku?

1. zbieg okoliczności?
2. zbieg okoliczności?
3. zbieg okoliczności? może jakiś kierowca na promilach?
4. Z reguły (a przynajmniej w znanych mi kościołach) dzwony biją o 6, 9, w południe, o 15, 18, 21 i o połnocy...

Patton 11-01-2008 14:00

a co powiesz na to ide sobie droga a tu nagle z gory zlatuje papierek zwiniety w kulke (wujek mowil ze to aniolek z nieba papierek zrzucil niewiem o co mu chodzilo bylem wtedy w 1kl sz p)

albo sikam na drodze (polnej) i nagle mi kropelka spada na lewe ramie i wlasnie z lewej strony jakis gosciu szedl no ja szybko gacie w gore, niewiem skad sie wziela ta kropla to bylo w poniedzialek deszczu zadnego nie bylo ani nic zadnych drzew lisci tym bardziej??? :cygaro:

Duch Niespokojny 11-01-2008 16:46

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Bambuko (Post 1836788)
Patton - bez czytania tej książki można zdemaskować ateizm. Typ wydaje książkę, pisze w niej parę ładnych zdań, a także to, że ateista to człowiek wyzwolony, inteligentny i tak dalej, a tłum ludzi powtarza te słowa, czuje się lepszym od pozostałych i tak dalej. Czyli religia, i to wredna.

Dlaczego wredna? Każda religia "czuje się" lepsza od innych, prawie każdy wierzący czuje się lepszy od niewierzącego. Dlaczego w przypadku ateistów miałoby być inaczej? Dokładnie tak samo jak ty mógłbym "zdemaskować" każdą dowolną religię.

Ashlon 11-01-2008 17:04

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Slay (Post 1836722)
A kiedy to sredniowieczny CHLOP chodzil na wojne

Nie chce mi sie przepisywac z podrecznika, wiec wkleje ci cytaty z wikipedii :
"Wojna Chłopska (niem. Bauernkrieg) była największym w dziejach Niemiec wystąpieniem chłopskim, przeciw panom feudalnym. Trwała w latach 1524-1525 i zakończyła się całkowitą klęską powstańców."
Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Slay
(i to w imie Boga)?

"Oprócz tego oficjalnym wyprawom krzyżowym towarzyszyły też tzw. wyprawy ludowe, w których uczestniczyły tłumy przypadkowych cywilów i które wszystkie zakończyły się masakrami tych ludzi. Zalicza się do nich:

* I wyprawa ludowa 1096, poprzedzająca I wyprawę krzyżową, prowadzona przez kaznodzieję Piotra z Amiens, która dokonała kilku masowych rzezi ludności żydowskiej w Nadrenii i na szlaku swoich przemarszów, po czym została zmasakrowana przez oddziały sułtana Ar Rumu, pod Niceą (Nikeją, Nikają), niedaleko Konstantynopola.
* II wyprawa ludowa 1147 – towarzysząca II wyprawie krzyżowej, podzieliła losy tej ostatniej."

@Patton : tak, spadajacy papierek czy kropelka jest oznaka tego, ze swiatem rzadza dziwne moce. Wiatr unoszacy papierki nie istnieje, a chmury sa stworzone z masy kakaowej i kropelki z nich spadac nie moga.

Slay 11-01-2008 17:30

Ok, masz racje co do obu krucjat - wylecialo mi z glowy. Za to z podpieciem Bauernkriegu sie nie zgodze - chocby dlatego, ze 1525 to juz nie sredniowiecze.

Patton 11-01-2008 21:41

Cytuj:

@Patton : tak, spadajacy papierek czy kropelka jest oznaka tego, ze swiatem rzadza dziwne moce. Wiatr unoszacy papierki nie istnieje, a chmury sa stworzone z masy kakaowej i kropelki z nich spadac nie moga.
Nie jestem stukniety!!!!X( Masz racje te dwie rzeczy nie oznaczaja ze swiatem rzadza dziwne moce! bynajmniej ale wiem jak bylo bylo sucho a nagle spada kropelka z nieba, ide pusta droga asfaltowa z wujkiem spada papierek zadnego wiatru w okolicy nie ma zadnych domow papierek spadl centralnie na ziemie z dolu nie z boku tylko z dolu

Ale najbardziej intryguje mnie ten sen proroczy o moim psie nic o nim nie myslalem nawet niewiedzialem ze idzie nazajutrz do szczepienia:o

Vanhelsen 11-01-2008 21:43

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Patton (Post 1836958)
a co powiesz na to ide sobie droga a tu nagle z gory zlatuje papierek zwiniety w kulke (wujek mowil ze to aniolek z nieba papierek zrzucil niewiem o co mu chodzilo bylem wtedy w 1kl sz p)

albo sikam na drodze (polnej) i nagle mi kropelka spada na lewe ramie i wlasnie z lewej strony jakis gosciu szedl no ja szybko gacie w gore, niewiem skad sie wziela ta kropla to bylo w poniedzialek deszczu zadnego nie bylo ani nic zadnych drzew lisci tym bardziej??? :cygaro:

2 lata temu na okienku w czerwcu klasowo grupką wyłożyliśmy się na boisku, gapiliśmy w niebo i gadaliśmy o niczym. W pewnej chwili przeleciała nad nami foliowa reklamówka tak na wysokości 150-200m... Aniołki widać zaśmiecają środowisko... :baby:
A siekania nie każ mi komentować... -.-"

Patton 11-01-2008 21:45

No dobra papierek i kropelke mozna wytlumaczyc jak by sie uparl ale co ze snem???!!!:evul:

Kejmilo 11-01-2008 21:55

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Patton (Post 1837673)
No dobra papierek i kropelke mozna wytlumaczyc jak by sie uparl ale co ze snem???!!!:evul:

Nie da się wytłumaczyć, bo nie ma czego. Sen proroczy? Wróżką jesteś? Przepowiedz mi przyszłość plx. Z takimi bzdurami to na fora o egzorcyzmach wara, bo tu cię każdy wyśmieje, zresztą nie bez powodu. Spójrz na swoje posty z punktu widzenia zwykłego użytkownika, a jeśli nadal nic nie dostrzegasz, to proponuje wyjść nago przed centrum handlowe, może to ci odświeży umysł.

Slay 11-01-2008 21:59

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Patton (Post 1837667)
papierek spadl centralnie na ziemie z dolu nie z boku tylko z dolu

Spadl z dolu, powiadasz? To predzej go Marduk zrzucil niz jakis Bog. I to wbrew powszechnemu prawu ciazenia.

Patton 11-01-2008 22:02

:D oczywiscie z gory.

a przeciez slyszy sie tu i tam o snach proroczych??

Duch Niespokojny 11-01-2008 23:31

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Patton (Post 1837725)
a przeciez slyszy sie tu i tam o snach proroczych??

Owszem, słyszy się. A w Sylwestra słyszałem w "Wiadomościach", że jakaś wróżka na początku 2007 roku przepowiedziała jaki ten rok będzie. A dokładniej to wyciągnęła jakąś kartę tarota i powiedziała coś w stylu "raz na górze, raz na dole" - i sprawdziło się. Wow!.

Bambuko 12-01-2008 09:22

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Duch Niespokojny (Post 1837169)
Dlaczego wredna? Każda religia "czuje się" lepsza od innych, prawie każdy wierzący czuje się lepszy od niewierzącego. Dlaczego w przypadku ateistów miałoby być inaczej? Dokładnie tak samo jak ty mógłbym "zdemaskować" każdą dowolną religię.

No nie, bo ateizm nie uważa się za religię, którą jest.


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 15:46.

Powered by vBulletin 3