Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Dyskusje światopoglądowe (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=205236)

Milan ognia 29-06-2009 22:13

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ulrikk (Post 2582915)
Wierzący nie potrafią sobie wyobrazić, że wszechświat powstał sam z siebie, ale dlaczego potrafią sobie wyobrazić, że bóg powstał sam z siebie, a raczej że był od zawsze, nawet gdy tego zawsze jeszcze nie było( że co xd)?

@Edit
A może jesteśmy tylko dziełem jakiegoś maniaka komputerowego, zaprojektowanym w Spore? ;<

Nie 'wierzący' nie potrafią, tylko to jest trudne do wyobrażenia sobie dla większości. Tak samo, jak to, że kosmos nie jest nieskończony (co za nim jest?) oraz wcześniejsza teoria o nieskończoności kosmosu (ale jak to tak?).
Poza tym coraz więcej teologów zaczyna dopatrywać się w Biblii przenośni.

Bananowy_Korniszon 29-06-2009 22:13

Arka Sath Wielki: Pozwól że też odpowiem pytaniem...
Czemu jedyną religią jaką uznajesz jest katolicyzm i to ze względu na jego Pisma Święte w dodatku interpretowane dosłownie odrzucasz ideę jakiegokolwiek życia duchowego czy wyższego bytu?

Nari 29-06-2009 22:15

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Arka_Sath_Wielki (Post 2582906)
1 Moje pytanie. Skoro Bóg jest wszechwiedzący, to wiedział, że Adam i Ewa skosztują owocu z tego drzewa. Tak więc czemu z góry skazał człowieka na wygnanie z Raju tworząc go takim, a nie innym?

Myślę, że to ma jakiś związek z tym, że biblijny raj został wymyślony przez Mojżesza jako przenośnię, która mówi: "nie mądruj się bo i tak zgrzeszysz".

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ulrikk (Post 2582915)
Wierzący nie potrafią sobie wyobrazić, że wszechświat powstał sam z siebie, ale dlaczego potrafią sobie wyobrazić, że bóg powstał sam z siebie, a raczej że był od zawsze, nawet gdy tego zawsze jeszcze nie było( że co xd)?

Sam fakt, że cos powstało samo z siebie przeczy prawom fizyki i oznacza, że albo to coś jest czymś lepszym- byt wyższy, albo stworzył je ktoś, kto może negowac prawa fizyki- byt wyższy.

Pjona 29-06-2009 22:32

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Dragon-Fly (Post 2582887)
Zapewne dlatego, że nie da się udowodnić naszymi metodami czy jest to falsyfikat, czy nie.Nikt nie chce rzucać niepopartych badaniami tez.

Za to istnienie Boga napewno nam przedstawisz popartymi badaniami drogi przyjacielu

Dragon-Fly 29-06-2009 22:33

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Pjona (Post 2582947)
Za to istnienie Boga napewno nam przedstawisz popartymi badaniami drogi przyjacielu

Drogi Przyjacielu, nigdy nawet nie zamierzałem.

Bananowy_Korniszon 29-06-2009 22:39

Pjona: Gratuluję. Cytowanie pojedynczych zdań bez przeczytania kontekstu tylko po to, żeby się popisać, jakim to się jest kul ateistą.
Kocham to.

Milan ognia 29-06-2009 22:47

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Pjona (Post 2582947)
Za to istnienie Boga napewno nam przedstawisz popartymi badaniami drogi przyjacielu

Dlatego mówi się na to WIARA.

Bananowy_Korniszon 29-06-2009 22:54

@Milan ognia: Wiesz, ostatnio modny jest brak wiary w cokolwiek. I nie mówię tu o ateizmie, tylko o totalnym negowaniu wszelkich wartości. Ludzie, którzy tak robią są po prostu kul.

Milan ognia 29-06-2009 23:10

Nie no, są wartości. Pieniądz, nienawiść, zazdrość. Złote cielce XXI wieku.

Arka_Sath_Wielki 29-06-2009 23:18

Dlaczego akurat religią którą wyznaje jest katolicyzm? Rodzice mi to wpajali od małego, tylko dlatego, tak mi się wydaje. Gdybym teraz sam miał wybierać oczywiście wybrałbym tak samo.

Dobra, drugie pytanie :

Cytuj:

Czy jeśli ktoś z was ma sto owiec i jedną z nich zgubi, nie zostawi na pustyni dziewięćdziesięciu dziewięciu i nie pójdzie za zgubioną, aż ją znajdzie? (Łk 15, 1-10)
Dlaczego więc Bóg postąpił wbrew swoim naukom i wysłał Jezusa na śmierć, aby umarł za nas wszystkich?

Ashlon 29-06-2009 23:23

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Voon (Post 2582828)
Ach ci wredni komuniści, którzy tak brutalnie prześladowali waszą religię i którzy sieli taki postrach. Zaprawdę, szkoda, że się skończyli. Ale może to i lepiej! Dzięki temu mamy wspaniałych liberałów którzy kierują się ideami jedynej_słusznej_religii! Och tak, teraz mamy prawdziwy raj.

Teraz przynajmniej mamy mozliwosc wyboru - ot, przykladowo ty mozesz wejsc na forum/wypowiedziec sie w debacie telewizyjnej czy gdziekolwiek indziej i powiedziec, ze nie wierzysz, bo nie. Nikt ci tego nie zabroni. W tym "doskonalym" komunizmie bylo zdecydowanie gorzej - po prostu nie dano ci mozliwosci wyboru przekonan. Teraz mozesz miec w dupie wszystkie religie i spotkasz sie (ewentualnie) z ostracyzmem spolecznym, a wtedy za uczeszczanie do kosciola mogles byc represjonowany.

Cytuj:

Skoro wszystko zostało rozplanowane, zaplanowane, to nie przyszło ci do głowy, że jesteś tylko częścią planu? I obojętnie co zrobisz będzie to zgodne z planem? Gdzie w takim razie jest wolna wola wg ciebie?
A moze zostal zalozony ogolny cel, ktory i tak zostanie zrealizowany? W takim wypadku wolnosc przejawia sie tym, ze jakies dzialanie musi byc po prostu podjete przez czlowieka - ale jesli tym czlowiekiem nie bedzie Voon, bedzie nim druga, trzecia, piata czy setna z kolei. Wolnosc zostanie zachowana, plan wykonany.
Podam przyklad, zeby nikt nie mogl miec watpliwosci - wg "planu" w pewnym okresie ktos wywola kolejna wojne swiatowa - a czy bedzie to osoba A, B, C, X - nie ma znaczenia.

Oczywiscie jest to moj jak najbardziej subiektywny poglad, a wiadomo - ile osob, tyle pogladow.

Pix888 29-06-2009 23:29

Jak ja się cieszę, że znam normalnych ateistów. Ba są jednymi z moich najlepszych kumpli. Gdybym znał takich jak Ci na forum to miałbym poważne problemy aby z taką osobą się napić.
Wierzę w Boga, uważam że około połowa wartości "katolickich" jest do przyjęcia.
Z niektórymi postulatami się nie zgadza. Bo nie do końca wiadomo co na ten temat sądziłby sam Bóg. Bo są one oparte na gdybaniach a w Biblii nie można za wiele na ten temat znaleźć. Wierzę w to, że Bóg wybacza wszystkim ludziom dobrym , nie zwracając uwagi na to czy wierzyli ale jacy byli.
To oczywiście moje zdanie. Ateisty nie nazwałbym głupkiem. Chociaż na forum jest jeden thru ateista, który nazywa tak wierzących.
Pozdrawiam go serdecznie środkowym palcem:*

Thornak 29-06-2009 23:34

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Arka_Sath_Wielki (Post 2583008)
Dlaczego akurat religią którą wyznaje jest katolicyzm? Rodzice mi to wpajali od małego, tylko dlatego, tak mi się wydaje. Gdybym teraz sam miał wybierać oczywiście wybrałbym tak samo.

Dobra, drugie pytanie :

Dlaczego więc Bóg postąpił wbrew swoim naukom i wysłał Jezusa na śmierć, aby umarł za nas wszystkich?

Pytanie powinno brzmieć w jakim celu owce były na pustyni ? : D

W kwestii pytania ^ ^ ^ należy wyjść z założenia, że ludzki umysł nie jest w stanie pojąć zamierzeń Boga. Możliwe, że wiedział On jakie konsekwencje przyniesie śmierć Jezusa i chciał w ten sposób zjednoczyć ludzi. Jeżeli już zakładamy istnienie Boga, to można uznać, że wszelkie Jego działania mają sens, którego jeden człowiek nie jest wstanie pojąć, ponieważ ten plan realizuje się przez wiele pokoleń.
up@
tylko że wiara w Boga nie ma nic wspólnego z wartoścami katolickimi ponieważ wykreował je kościół, tylko po to by manipulować ludzmi. : d

Nari 29-06-2009 23:55

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Arka_Sath_Wielki (Post 2583008)
Dlaczego akurat religią którą wyznaje jest katolicyzm? Rodzice mi to wpajali od małego, tylko dlatego, tak mi się wydaje. Gdybym teraz sam miał wybierać oczywiście wybrałbym tak samo.

Dobra, drugie pytanie :

Dlaczego więc Bóg postąpił wbrew swoim naukom i wysłał Jezusa na śmierć, aby umarł za nas wszystkich?

Bo Jezus to ten sam Bóg, tylko w innej osobie i z inną osobowością? Pytanie brzmi raczej: dlaczego to Jezus a nie Bóg, lub Duch Święty został posłany na śmierc. A dlaczego? Nie wiem, najprostsza odpowiedź to "chciał i mógł, więc zrobił", zakładając, że istnieje. Proste najlepsze =).

Tharion 30-06-2009 00:02

Cytuj:

Jak ja się cieszę, że znam normalnych ateistów. Ba są jednymi z moich najlepszych kumpli. Gdybym znał takich jak Ci na forum to miałbym poważne problemy aby z taką osobą się napić
Oj, mam takie samo zdanie w drugą strone ;l

Dark Sven 30-06-2009 00:20

Czy argument 'wiara =/= kościół' nie jest głupi? No bo tak, wierzysz w Boga, ale krytykujesz Kościół za jego działania teraz, jak i kiedyś. No ale kto 'przeredagował' Biblię, przykazania i pojęcie wiary i Boga? No teoretycznie właśnie Kościół i jego dostojnicy.
Czyli jeżeli atakujesz Kościół, de facto atakujesz wiarę. Czy to ma sens i czy da się to w ogóle rozdzielić? Może to i ja się mylę i mam złe wyobrażenie na ten temat.

Nari 30-06-2009 00:28

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Dark Sven (Post 2583072)
Czy argument 'wiara =/= kościół' nie jest głupi? No bo tak, wierzysz w Boga, ale krytykujesz Kościół za jego działania teraz, jak i kiedyś. No ale kto 'przeredagował' Biblię, przykazania i pojęcie wiary i Boga? No teoretycznie właśnie Kościół i jego dostojnicy.
Czyli jeżeli atakujesz Kościół, de facto atakujesz wiarę. Czy to ma sens i czy da się to w ogóle rozdzielić? Może to i ja się mylę i mam złe wyobrażenie na ten temat.

Biblia może byc źródłem wiary, ale niekoniecznie jej podstawą. A krk przedstawia tylko jedną z możliwych dróg interpretacji Biblii, przynajmniej ja tak uważam.

Dark Sven 30-06-2009 00:35

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Nari (Post 2583079)
Biblia może byc źródłem wiary, ale niekoniecznie jej podstawą. A krk przedstawia tylko jedną z możliwych dróg interpretacji Biblii, przynajmniej ja tak uważam.

Interpretacja interpretacją, ale czy możesz być pewien, że jest to cała Biblia?

Nari 30-06-2009 01:00

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Dark Sven (Post 2583081)
Interpretacja interpretacją, ale czy możesz być pewien, że jest to cała Biblia?

Zależy co uważasz za całą Biblię. Nie zdziwiłbym się, gdyby ta obecna wersja byłaby o wiele wygodniejsza, bardziej wiarygodna i przystępna od tej pierwszej nie okrojonej, nie przystosowanej z apokryfami w komplecie.

Ametystowec 30-06-2009 01:20

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Nari (Post 2583053)
Bo Jezus to ten sam Bóg

BZDURA JAKICH MAŁO

Jeżeli Jezus i Bóg to te same osoby to dlaczego Jezus mówi, że miłuje bardziej swego ojca aniżeli "królestwa tego świata" gdy Szatan próbuje go namówić do pokłonu na jego (Szatana) cześć? Dlaczego mówi się, że Bóg wysłał Chrystusa na okup...? Powinno mówić się, że Bóg sam siebie wysłał. To jest jeden z wielu missclicków krk. Pomijając fakt, że gdy chrześcijaństwo stawało się legalne tylko i wyłącznie na niektórych warunkach - np. na bałwochwalstwie. Jak myślisz, dlaczego Bóg (o co tak wielu ma pretensje) wymordował tysiące ludzi za czasów Mojżesza? Dlatego, że poddali się bałwochwalstwu (złoty cielec).

btw

Cytuj:

Wyższość Ojca nad Synem oraz fakt, iż Ojciec jest zupełnie odrębną osobą, wyraźnie ukazują modlitwy Jezusa, na przykład ta przed jego egzekucją: „Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ten kielich [czyli haniebną śmierć] ode mnie. Jednakże nie moja wola, lecz twoja niech się dzieje”
Jak to? Jezus kazał się modlić do siebie?

Cytuj:

Poza tym gdyby można było postawić znak równości między Jahwe i Jezusem, to jak jeden z nich mógłby wiedzieć o rzeczach, o których drugi nie wie? Weźmy pod uwagę choćby wypowiedź Jezusa na temat sądu nad światem: „O dniu owym lub godzinie nie wie nikt — ani aniołowie w niebie, ani Syn Człowieczy, tylko Ojciec” (Marka 13:32).

Nari 30-06-2009 01:36

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ametystowec (Post 2583108)
BZDURA JAKICH MAŁO

Jeżeli Jezus i Bóg to te same osoby to dlaczego Jezus mówi, że miłuje bardziej swego ojca aniżeli "królestwa tego świata" gdy Szatan próbuje go namówić do pokłonu na jego (Szatana) cześć? Dlaczego mówi się, że Bóg wysłał Chrystusa na okup...? Powinno mówić się, że Bóg sam siebie wysłał. To jest jeden z wielu missclicków krk. Pomijając fakt, że gdy chrześcijaństwo stawało się legalne tylko i wyłącznie na niektórych warunkach - np. na bałwochwalstwie. Jak myślisz, dlaczego Bóg (o co tak wielu ma pretensje) wymordował tysiące ludzi za czasów Mojżesza? Dlatego, że poddali się bałwochwalstwu (złoty cielec).

btw


Jak to? Jezus kazał się modlić do siebie?

Jezus, Bóg Ojciec (Jahwe) i Duch Święty to jeden Bóg w trzech osobach, nikt nigdy nie mówił, że jedna osoba podzielona na trzy. Postaram się to inaczej wytłumaczyc: Jezus, Jahwe i DŚ mają te same przymioty, są równie doskonali itd. aż do tego stopnia, że są tacy sami a jednak różni. Czyli mają jedno zdanie, jeden cel, te same środki, we wszystkim się zgadzają, ale się różnią samymi sobą. Związek między Jezusem a Jahwe podczas życia ziemskiego tego pierwszego to unia hipostatyczna. Jezus, zstępując na ziemię, pozostaje Bogiem, ale staje się również człowiekiem, tylko, że poza swoim bóstwem a jednocześnie w nim. Dlatego z jednej strony Jezus jest Bogiem i ludzie mogą się do Niego modlic a z drugiej jest człowiekiem, prawie takim samym jak my, ucieleśnieniem cżłowieczeństwa bez grzechu i jako taki człowiek nakazuje modlic się do Boga- Ojca, jako przykład ("to czyńcie na moją pamiątkę") i dlatego też wypełnia cuda w Jego imię a nie swoje. Lepiej nie potrafię tego wyjaśnic, nie jestem teologiem.
Poza tym wyciąganie argumentów z ST, tych na których nie opiera się katolicyzm nie jest zbyt logiczne, przynajmniej wg. mnie. Nie podoba mi się ogólnie większośc ST, przykładowo tysiące kochanek Salomona, setki jego żon, ciągłe wojny i mordy. Ale, jako że wierzę, uważam, że nie powinienem ich osądzac, wątpie zresztą czy na ich miejscu sam byłbym lepszy.

Ametystowec 30-06-2009 01:48

Yhy, dlaczego więc modlicie się do Jezusa zamiast do Jahwe? Jezus sam mówił, iż jego ojciec jest od niego "większy". Jeżeli pracowałbyś u pewnego pana, to do kogo byś chodził po wypłatę, do niego? Czy do jego syna? Sam też napisałeś, że Jezus nakazuje modlić się do Jahwe, więc dlaczego modlicie się do niego...dobra dobra, a gdzie tutaj miejsce na św. MP, to do niej też się trzeba modlić...O, a może krzyż? Jeżeli twojego syna zabili by pistoletem - czy też byś powiesił sobie na ścianie pistolet i płaszczył się przed nim?

Nari 30-06-2009 02:22

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ametystowec (Post 2583118)
Yhy, dlaczego więc modlicie się do Jezusa zamiast do Jahwe? Jezus sam mówił, iż jego ojciec jest od niego "większy". Jeżeli pracowałbyś u pewnego pana, to do kogo byś chodził po wypłatę, do niego? Czy do jego syna? Sam też napisałeś, że Jezus nakazuje modlić się do Jahwe, więc dlaczego modlicie się do niego...dobra dobra, a gdzie tutaj miejsce na św. MP, to do niej też się trzeba modlić...O, a może krzyż? Jeżeli twojego syna zabili by pistoletem - czy też byś powiesił sobie na ścianie pistolet i płaszczył się przed nim?

Ja uważam modlitwę za sprawę raczej prywatną. Podczas mszy św. wierni modlą się tak naprawdę częściej do Jahwe niż do Jezusa,. JCH założył kk i oficjalnie jest to Jego działka- patrz listy św. Piotra i Pawła. Św. Piotr uważa JCH za podstawę Kościoła (kamień węgielny świątyni- my jesteśmy cegiełkami), a św. za serce (znaczenie przenośne- chodzi o mózg, świadomośc, umysł, rozum), który kieruje pracą całego ciała, którego my jesteśmy członkami. Podsumowując: Kościół podlego Chrystusowi, który jako człowiek i Bóg założył go i mu przewodzi, Bóg Ojciec dał mu go we władanie (dobre porównanie z ojcem i syna), a DŚ. umacnia wszystkich proszących o to umocnienie.
Co do kultu świętych- tak jak Jezus jest pośrednikiem do Ojca, tak święci do Jezusa. Krk podczas nabożeństw często prosi świętych o modlitwę- wstawiennictwo. A co do NMP jestem mieszanego zdania. Jej kult rozrósł się tak mocno jak u nas, tylko w Brazylii, zresztą i tam jest inny. Św. Faustyna napisała, że NMP to po prostu Niepokalane Poczęcie. Czyn Boga, jeżeli rozumiesz o co chodzi.
A tak w ogóle to, dla przykładu, protestanci nie uznają kultu świętych, krzyża, innych symboli, oraz bogatych świątyń. Wiem, bo mam znajomego pastora z prawdziwego zdarzenia (mieszkał de facto w USA kilkanaście lat) i dosyc często o tym z nim rozmawiam. Oni są pod pewnym względem podobni do Muzułmanów- modlą się gdzie chcą, wszystkie miejsca uznają za równie dobre, "Bóg jest wszędzie". Niby jest tak w krk, ale różnice widac.

Lasooch 30-06-2009 07:31

Co do "wiara =/= kościół"... mam znajomą, która uparcie twierdzi, że Jezus jest bogiem, a jednocześnie, że nie wierzy w "to co mówi kościół" ani w Biblię. Tylko trochę nie wie, co odpowiedzieć, jak jej pytam skąd w takim razie czerpie wiedzę o Chrystusie. Strasznie głupia.

Albertus 30-06-2009 08:17

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Lasooch (Post 2583159)
Co do "wiara =/= kościół"... mam znajomą, która uparcie twierdzi, że Jezus jest bogiem, a jednocześnie, że nie wierzy w "to co mówi kościół" ani w Biblię. Tylko trochę nie wie, co odpowiedzieć, jak jej pytam skąd w takim razie czerpie wiedzę o Chrystusie. Strasznie głupia.

to fakt , wielu katolikom zadac jakies pytanie to nie beda umieli odpowiedziec (chodzi mi o takie proste tego typu) natomiast ksiadz na wszystko znajdzie odpowiedz i to tak otlumaczy ze u nas jak cala klasa nie chce w cos uwierzyc to sluchaja go jak barany....

On mowi ze najlepszym przykladem do tego ze to jest prawdziwe jest Biblia bo jest pisana przez roznych autorow.

na co ja moge odpowiedziec ze Star Wars tez jest prawdziwe i gdzies biegaja Jedi dlatego ze to tez jest pisane przez roznych autorow... i ksiadz juz ani slowa nie powiedzial.

Oni maja nauczone formulki i wpajaja je ludziom ale jak by sie nad nimi zastanowic ( co juz bedzie uznane za jakis grzech i za to ze czlowiek jest niewierzacy) to jest duzo takich odmiennosci itp.

Voon 30-06-2009 10:33

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ashlon (Post 2583014)
Teraz przynajmniej mamy mozliwosc wyboru - ot, przykladowo ty mozesz wejsc na forum/wypowiedziec sie w debacie telewizyjnej czy gdziekolwiek indziej i powiedziec, ze nie wierzysz, bo nie. Nikt ci tego nie zabroni. W tym "doskonalym" komunizmie bylo zdecydowanie gorzej - po prostu nie dano ci mozliwosci wyboru przekonan. Teraz mozesz miec w dupie wszystkie religie i spotkasz sie (ewentualnie) z ostracyzmem spolecznym, a wtedy za uczeszczanie do kosciola mogles byc represjonowany.

Ten doskonały komunizm był ironią, ci dzisiejsi liberałowie też, bo jak wiemy, mamy politykę bardzo socjalną. Jedyne powiązanie dzisiejszej polityki z religią było szczere (?).

Problem polega na tym, że w ZSRR panowała religia państwowa jaką był ateizm*. Stąd ten nakaz i represje. Dlatego teraz, mimo, że 99% społeczeństwa to katolicy (tak, ironia, jest ich dużo mniej) i krzyża w sejmie (mimo neutralności światopoglądowej) m.in. ateiści starają się nie dopuścić do stworzenia kolejnej religii państwowej ani nadmiernych wpływów jakiejś religii na państwo (patrz: projekt ustawy medialnej przyjęty przez sejm).


*ateizm to nie religia

Bananowy_Korniszon 30-06-2009 11:14

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Nari (Post 2583053)
Bo Jezus to ten sam Bóg, tylko w innej osobie i z inną osobowością? Pytanie brzmi raczej: dlaczego to Jezus a nie Bóg, lub Duch Święty został posłany na śmierc. A dlaczego? Nie wiem, najprostsza odpowiedź to "chciał i mógł, więc zrobił", zakładając, że istnieje. Proste najlepsze =).

Bo to Jezus był śmiertelny ;o Po prostu "część" (tak to nazwijmy) Boga weszła w śmiertelne ciało, zginęła za ludzi, poszła do piekła (za grzechy ludzi) wypiła parę piw na zgodę z Szatanem i wróciła do życia a potem do Boga ;o

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Lasooch
Co do "wiara =/= kościół"... mam znajomą, która uparcie twierdzi, że Jezus jest bogiem, a jednocześnie, że nie wierzy w "to co mówi kościół" ani w Biblię. Tylko trochę nie wie, co odpowiedzieć, jak jej pytam skąd w takim razie czerpie wiedzę o Chrystusie. Strasznie głupia.

Wiesz, można z Kościoła Katolickiego brać wiedzę, ale nie poglądy... Z tym że to i tak w pewnym momencie przestanie się trzymać kupy.

Lasooch 30-06-2009 11:22

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Voon (Post 2583229)
*ateizm to nie religia

Owszem, religia. Wiara w to, że boga nie ma.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Bananowy_Korniszon (Post 2583256)
Wiesz, można z Kościoła Katolickiego brać wiedzę, ale nie poglądy... Z tym że to i tak w pewnym momencie przestanie się trzymać kupy.

Chodzi o to, że jeżeli założysz, że Biblia i kościół kłamią, skąd wniosek, że Chrystus jest bogiem?

Pjona 30-06-2009 11:43

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Bananowy_Korniszon (Post 2582958)
Pjona: Gratuluję. Cytowanie pojedynczych zdań bez przeczytania kontekstu tylko po to, żeby się popisać, jakim to się jest kul ateistą.
Kocham to.

Zgaduje. Jestes kretynem?

Vil 30-06-2009 11:49

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Lasooch (Post 2583263)
Owszem, religia. Wiara w to, że boga nie ma.

Wiara to jeszcze nie religia. Wierzyc mozna i w swietego Mikolaja, a religia juz tego nie nazwiesz.

Poza tym w przypadku ateizmu jest to raczej poglad/ przeswiadczenie niz wiara.

Voon 30-06-2009 11:58

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Lasooch (Post 2583263)
Owszem, religia. Wiara w to, że boga nie ma.

http://img43.imageshack.us/img43/752/2rel.gif

Exodus 30-06-2009 11:59

Fajnie jest w cos wierzyc, bez niej bylibysmy praktycznie jak roboty i zyli bez celu. Wiadomo, ze istnienia Boga nie da sie racjonalnie wytlumaczyc, na tym to polega, zeby to wszystko sprawialo watpliwosci. Dlatego to wszystko nazywa sie wiara, nie probujcie tworzyc/faktow dowodow, ze Bog jest, albo ze go nie ma. Jak to mawial Ferdek 'Sa na swiecie rzeczy, ktore sie nawet fizjologom nie snily'. Ta ciagla klotnia - Bog jest! - No to udowodnij! - nie ma sensu. Wiadomo, ze wannabe ateista ciagle bedzie wysmiewal jego istnienie, bo wydaje mu sie, ze jest jasnie oswiecony i wszystkie rozumy pozzeral. Istnienie Boga po prostu przekracza LUDZKIE POJECIE i tyle. Jak nie rozumiesz tego to sie nie wypowiadaj.

Bananowy_Korniszon 30-06-2009 12:07

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Pjona (Post 2583285)
Zgaduje. Jestes kretynem?

Ya, rly, lol.

Juzefek 30-06-2009 12:18

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Exodus (Post 2583305)
Fajnie jest w cos wierzyc, bez niej bylibysmy praktycznie jak roboty i zyli bez celu. Wiadomo, ze istnienia Boga nie da sie racjonalnie wytlumaczyc, na tym to polega, zeby to wszystko sprawialo watpliwosci. Dlatego to wszystko nazywa sie wiara, nie probujcie tworzyc/faktow dowodow, ze Bog jest, albo ze go nie ma. Jak to mawial Ferdek 'Sa na swiecie rzeczy, ktore sie nawet fizjologom nie snily'. Ta ciagla klotnia - Bog jest! - No to udowodnij! - nie ma sensu. Wiadomo, ze wannabe ateista ciagle bedzie wysmiewal jego istnienie, bo wydaje mu sie, ze jest jasnie oswiecony i wszystkie rozumy pozzeral. Istnienie Boga po prostu przekracza LUDZKIE POJECIE i tyle. Jak nie rozumiesz tego to sie nie wypowiadaj.

Można Twoją wypowiedź przedstawić tak:
Osoba słuchająca metalu twierdzi, że rap, hh etc są do dupy, a osoba słuchająca rapu, hh etc., że na odwrót :P

CytrynowySorbet 30-06-2009 12:28

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Exodus (Post 2583305)
Fajnie jest w cos wierzyc, bez niej bylibysmy praktycznie jak roboty i zyli bez celu.

Zawsze jak widzę zdania tego typu to zaliczam rotfla, że niby nie wierzysz, to nie masz sensu życia. A wy, wierzący, jaki sens życia macie? Umrzeć i spotkać się z bogiem? Więc na co czekacie, nóż do ręki i do roboty, prędzej się "spełnicie".

Nie pomyliliście tego forum (t.pl) z forum TV Trwam? Naprawdę, ja nic nie mam do tego że wierzycie, każdy robi co chce, ale jak czytam te gadki typu bóg się rozszczepia na 3 osoby czy bóg to Jezus, czy bóg jest idealny ma plan itd, to naprawdę niedobrze się robi, i jeszcze bardziej przekonuje mnie, że to tylko bajki.

Rocket Slayer 30-06-2009 12:35

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet (Post 2583337)
Zawsze jak widzę zdania tego typu to zaliczam rotfla, że niby nie wierzysz, to nie masz sensu życia. A wy, wierzący, jaki sens życia macie? Umrzeć i spotkać się z bogiem? Więc na co czekacie, nóż do ręki i do roboty, prędzej się "spełnicie".

Coś ty za bzdurę wymyślił? Zastanów się... nie poć się na siłę.

Cytuj:

Nie pomyliliście tego forum (t.pl) z forum TV Trwam?
Do tego by dodać elektrodę, onet itp itd. Może w ogóle nie będziemy się wypowiadać w tym dziale? Gupiś?

Cytuj:

Naprawdę, ja nic nie mam do tego że wierzycie, każdy robi co chce, ale jak czytam te gadki typu bóg się rozszczepia na 3 osoby czy bóg to Jezus, czy bóg jest idealny ma plan itd, to naprawdę niedobrze się robi, i jeszcze bardziej przekonuje mnie, że to tylko bajki.
Ok fajnie. Skoro tak ci źle, doradzam byś nie czytał. Tylko doradzam.

Hakuoh 30-06-2009 12:42

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Exodus (Post 2583305)
Wiadomo, ze wannabe ateista ciagle bedzie wysmiewal jego istnienie, bo wydaje mu sie, ze jest jasnie oswiecony i wszystkie rozumy pozzeral.

A każdy wannabe katolik ciągle będzie mówił, że ateiści są be i mówią swoje.

Dark Sven 30-06-2009 13:27

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Exodus (Post 2583305)
Fajnie jest w cos wierzyc, bez niej bylibysmy praktycznie jak roboty i zyli bez celu. Wiadomo, ze istnienia Boga nie da sie racjonalnie wytlumaczyc, na tym to polega, zeby to wszystko sprawialo watpliwosci. Dlatego to wszystko nazywa sie wiara, nie probujcie tworzyc/faktow dowodow, ze Bog jest, albo ze go nie ma. Jak to mawial Ferdek 'Sa na swiecie rzeczy, ktore sie nawet fizjologom nie snily'. Ta ciagla klotnia - Bog jest! - No to udowodnij! - nie ma sensu. Wiadomo, ze wannabe ateista ciagle bedzie wysmiewal jego istnienie, bo wydaje mu sie, ze jest jasnie oswiecony i wszystkie rozumy pozzeral. Istnienie Boga po prostu przekracza LUDZKIE POJECIE i tyle. Jak nie rozumiesz tego to sie nie wypowiadaj.

Ein Volk, ein glaube, ein gott ? Jakoś tak to szło...

Gonzo 30-06-2009 14:29

Taki mały offtop dot. RELIGII I HOMOSEKSUALIZMU...

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1371,tit...84ce&_ticrsn=5

Nari 30-06-2009 14:42

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gonzo (Post 2583470)

Dobry człowiek, takich homoseksualistów zaakceptowałbym najprędzej. Ale w tej kwestii chyba sobie nie można pozwolic na wybiórczośc =)


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 14:09.

Powered by vBulletin 3