Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Rok szkolny (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=220523)

Wielkimanitu 09-09-2009 18:36

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2644380)
Nie jest to nawet w pełni zgodne z prawem, a na pewno nie świadczy o dobrowolności nauki tego przedmiotu.

Nie, wcaaale.

Czy Litawora łamano kołem, żeby zmusić go do chodzenia na religię? Bo ja nie wiem, w czy się ta niedobrowolność przejawia.

Albertus 09-09-2009 18:36

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2644380)
Co do religii - teoretycznie nie jest obowiązkowa. W praktyce domyślnie uczeń jest na nią zapisywany, dopiero pisemne zaświadczenie rodziców go z niej zwalnia i to tylko wtedy, kiedy jest dostarczone na początku roku szkolnego. Nie jest to nawet w pełni zgodne z prawem, a na pewno nie świadczy o dobrowolności nauki tego przedmiotu.

ale ja doniosłem te zwolnienie chyba w 1 dzień nauki !!! i po miesiącu mi powiedzieli ze nieobecności stawia , zachodzę do dyra a on mówi ze innej opcji nie ma ze na religie trzeba chodzić i tyle...

Yoh Asakura 09-09-2009 18:39

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Wielkimanitu (Post 2644381)
Nie, wcaaale.

Czy Litawora łamano kołem, żeby zmusić go do chodzenia na religię? Bo ja nie wiem, w czy się ta niedobrowolność przejawia.

Stanowcze "nie" od rodziców jest skuteczniejsze od łamania kołem.

Voon 09-09-2009 18:41

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2644375)
No to powiedz mi, dlaczego powinny być niższe, bo jakoś nie widzę, żeby miały one fatalne skutki u naszych zachodnich i północnych sąsiadów. Niby czym państwo miałoby sobie zrekompensować ich obniżenie? Część ekonomistów jest wręcz zdania, że obecnie są one za niskie i błędem było zlikwidowanie najwyższej taryfy (tej dla najbogatszych).

Proponowałbym pogasić światła w nieużywanych pokojach. Warto by było ich też nie remontować co roku, nie zmieniać w nich zbyt często mebli i nie odkręcać w nich ogrzewania. Są instytucje które nie muszą być koniecznie utrzymywane przez państwo bo bez niego dobrze by sobie poradziły.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2644379)
są są , w tamtym roku dałem kartkę od rodzica ze się wypisuje , i przez miesiąc było ok. Ale jak ksiądz przyszedł do dyrektora to ten zrobił opcje w szkole ze jest przymusowa religia (ponad pól klasy przyniosło ze nie chce chodzić ;D )


albo w tym roku takie jaja ;D

wychowawca dal kartki czy na WDZ chcemy chodzić

kolega zaznaczył opcje ze nie chodzi , a wychowawca mówi ze nie ma takiej opcji bo to obowiązkowe. Tu pytanie - Po co te karteczki!? ;D

Kuratorium, rzecznik praw dziecka, rzecznik praw obywatelskich, ewentualnie jakieś media i organizacje działające na rzecz laicyzacji państwa. Tylko koniecznie poprawiaj błędy (nie mówię tego złośliwie).

Albertus 09-09-2009 18:46

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Voon (Post 2644386)
Proponowałbym pogasić światła w nieużywanych pokojach. Warto by było ich też nie remontować co roku, nie zmieniać w nich zbyt często mebli i nie odkręcać w nich ogrzewania. Są instytucje które nie muszą być koniecznie utrzymywane przez państwo bo bez niego dobrze by sobie poradziły.


Kuratorium, rzecznik praw dziecka, rzecznik praw obywatelskich, ewentualnie jakieś media i organizacje działające na rzecz laicyzacji państwa. Tylko koniecznie poprawiaj błędy (nie mówię tego złośliwie).

by mnie żywcem zjedli... i tak ludzie na ulicy ( starsi) na mnie krzywo patrzą bo nie mam bierzmowania. Zresztą teraz za późno , moglem to robić w 1 klasie , teraz już się nie opłaca bo został mi tylko 1 rok religii. a w tym roku jest lepiej bo zrobili rele na ostatniej lekcji , wiec zostaje nas 3-5 i ksiądz pozwala film oglądać jakiś. Np. we wtorek oglądaliśmy Piraci z karaibow 3 ,
U nas w każdej klasie są telewizory plazmowe , a ja mam swój prywatny klucz do szafki ;D (ukradliśmy dla dyra i ja se dorobiłem) wiec na przerwach/lekcjach oglądamy filmy , a dyrektor od pół roku nie wie kto ciągle otwiera szafkę ;D

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Yoh Asakura (Post 2644385)
Stanowcze "nie" od rodziców jest skuteczniejsze od łamania kołem.

nie zgodzę się.

Yoh Asakura 09-09-2009 19:12

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2644387)
nie zgodzę się.

Chodzisz do zety, twój sprzeciw jest nieważny.

Litawor 09-09-2009 19:18

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Voon (Post 2644386)
Proponowałbym pogasić światła w nieużywanych pokojach. Warto by było ich też nie remontować co roku, nie zmieniać w nich zbyt często mebli i nie odkręcać w nich ogrzewania.

O czym Ty mówisz?

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Wielkimanitu (Post 2644381)
Nie, wcaaale.

Czy Litawora łamano kołem, żeby zmusić go do chodzenia na religię? Bo ja nie wiem, w czy się ta niedobrowolność przejawia.

Nie, ale niechodzenie na religię zawdzięczam tylko światłości moich rodziców, którzy prędzej wytoczyliby szkole sprawę w sądzie, niż kazali mi chodzić na religię.

Dobrowolność byłaby wtedy, gdyby to za zgodą rodziców dziecko było wysyłane na religię, nie inaczej.

Yoh Asakura 09-09-2009 19:19

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2644405)
O czym Ty mówisz?

O niepotrzebnych instytucjach, które obciążają budżet.

Litawor 09-09-2009 19:23

Trochę się gubię, z kim ja teraz rozmawiam?

Yoh Asakura 09-09-2009 19:26

Z Voonem, ja tylko tłumaczę nieścisłości.

Litawor 09-09-2009 20:39

Jeśli rzeczywiście o to mu chodziło, to jestem ciekaw, czy ma pojęcie, o czym mówi. Bo rzucać ogólniki jest łatwo, ale niech mi zatem powie, co konkretnie należałoby zlikwidować i ile, jego zdaniem, budżet by na tym oszczędził.

Albertus 09-09-2009 20:50

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Yoh Asakura (Post 2644398)
Chodzisz do zety, twój sprzeciw jest nieważny.

ahhaaha , jesteś ograniczony skoro tak myślisz

PS. Pewnie nawet nie wiesz o co mi chodziło...

spider-bialystok 09-09-2009 20:50

Ja w pierwszej kolejnosci znioslbym obowiazkowe ubezpieczenie. Chcesz to sie ubezpieczasz i na starosc masz emeryture, jesli nie chcesz to pieniadze inwestujesz jak chcesz, ale nie masz zapewnionej emerytury.

Yoh Asakura 09-09-2009 21:06

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2644489)
ahhaaha , jesteś ograniczony skoro tak myślisz

Ja nie robię 5 ortografów w jednym zdaniu, nie klepię każdego, kto jest inny ode mnie (jeżeli cię pomyliłem z kimś innym, to srry). Nie ja jestem ograniczony. A fakt faktem, że do zety idą ci, co dysponują małym potencjałem intelektualnym. Ja tam wolę iść na studia, dostać się na swój wymarzony Uniwersytet Wrocławski i czuć się moralnie, mentalnie (i parę innych słówek oddających mój stan psychiczny) lepszy od "zawodowców".

Albertus 09-09-2009 21:07

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez spider-bialystok (Post 2644490)
Ja w pierwszej kolejnosci znioslbym obowiazkowe ubezpieczenie. Chcesz to sie ubezpieczasz i na starosc masz emeryture, jesli nie chcesz to pieniadze inwestujesz jak chcesz, ale nie masz zapewnionej emerytury.

czy ja wiem , noga sie moze w zyciu podwinac i wtedy takiego staruszka ma na glowie opieka spoleczna... ja na swoja emeryture nazbieralem juz kolo 120 zl ;D z uczniowskiej pensji , i jestem z tego zadowolony.


ale jak ktos ma glowe na karku i zamiast tego zainwestuje te pieniadze to moze cos osiagnac.

Pomysl dobry tylko trzeba by go dopracowac.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Yoh Asakura (Post 2644514)
Ja nie robię 5 ortografów w jednym zdaniu, nie klepię każdego, kto jest inny ode mnie (jeżeli cię pomyliłem z kimś innym, to srry). Nie ja jestem ograniczony. A fakt faktem, że do zety idą ci, co dysponują małym potencjałem intelektualnym. Ja tam wolę iść na studia, dostać się na swój wymarzony Uniwersytet Wrocławski i czuć się moralnie, mentalnie (i parę innych słówek oddających mój stan psychiczny) lepszy od "zawodowców".

orty to orty , każdy ma jakaś słabość , jeden nie zna kierunków świata a drugi robi 5 błędów w zdaniu.

Nie osadzaj mnie po szkole , bo gdzieś mówiłem po co ja do zawodówki poszedłem. Chociaż wszyscy nauczyciele mówili mi ze spokojnie mógłbym być ponadprzeciętnym uczniem w liceum.

Litawor 09-09-2009 21:13

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez spider-bialystok (Post 2644490)
Ja w pierwszej kolejnosci znioslbym obowiazkowe ubezpieczenie. Chcesz to sie ubezpieczasz i na starosc masz emeryture, jesli nie chcesz to pieniadze inwestujesz jak chcesz, ale nie masz zapewnionej emerytury.

No ale ja pytałem, jakie instytucje obciążające budżet chcecie znieść, a nie jakie źródła dochodów dla budżetu byście zlikwidowali :p

@Yoh Asakura
A na jaki kierunek?

Rothes 09-09-2009 21:25

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2644516)
Nie osadzaj mnie po szkole , bo gdzieś mówiłem po co ja do zawodówki poszedłem. Chociaż wszyscy nauczyciele mówili mi ze spokojnie mógłbym być ponadprzeciętnym uczniem w liceum.

Są licea i... licea. W tym, które ja ukończyłem nie przetrwałbyś pierwszego semestru, więc sobie tak nie schlebiaj.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Yoh Asakura (Post 2644514)
Ja tam wolę iść na studia, dostać się na swój wymarzony Uniwersytet Wrocławski i czuć się moralnie, mentalnie (i parę innych słówek oddających mój stan psychiczny) lepszy od "zawodowców".

Wara mi stąd! Nie lubię Ciebie. :(

Albertus 09-09-2009 21:51

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Rothes (Post 2644525)
Są licea i... licea. W tym, które ja ukończyłem nie przetrwałbyś pierwszego semestru, więc sobie tak nie schlebiaj.

Wara mi stąd! Nie lubię Ciebie. :(

no przyznaje sie do bledu , trochę się napuszyłem. (nauczycielom chodziło o nasze liceum) , ale i tak nie powinienem tego mówić , po prostu chce pokazać ze ludzie z zawodówek nie są gorsi (co tłumaczy nam miedzy innymi nauczycielka od przedsiębiorczości która jest biznes woman i jest bardzo bogata)

Corgar Frizz 09-09-2009 22:01

Ludzie nie są równi i żaden sposób temu nie zaprzeczysz. Średni poziom w liceach jest wyższy niż w zawodówkach i dobrze o tym wiesz. A pojedyncze przypadki niczego nie udowadniają.


Corgar Frizz

Yoh Asakura 09-09-2009 22:08

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2644516)
orty to orty , każdy ma jakaś słabość , jeden nie zna kierunków świata a drugi robi 5 błędów w zdaniu

Wiesz, ja bym się wstydził, gdybym, mieszkając z rodzicami, nie wiedział nawet, kim oni są. Kminisz?

Cytuj:

Nie osadzaj mnie po szkole , bo gdzieś mówiłem po co ja do zawodówki poszedłem. Chociaż wszyscy nauczyciele mówili mi ze spokojnie mógłbym być ponadprzeciętnym uczniem w liceum.
Ale co mnie to, mi też różni ludzie dużo rzeczy mówili, np. w podstawówce, że jestem świetny z matmy, ale dzisiaj proszę, moja ocena końcowa z owej matmy to 2 i jestem humanistą.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor
@Yoh Asakura
A na jaki kierunek?

Psychologia, a co?


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 20:03.

Powered by vBulletin 3