Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Narkotyki... Chcesz zapalic, wrzucic groszka? WEJDZ! (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=198124)

Ulrikk 04-02-2009 16:03

Nie wiem, czy już o tym pisano, ale co sądzicie o 'dopalaczach'? Wczoraj oglądałem reportaż na tvn, jakie to są złe, niezdrowe, uzależniające i 'skłaniają młodzież do próbowania cięższych środków'

Litawor 04-02-2009 16:28

Skoro TVN tak mówi, to na pewno tak jest.

O Dopalaczach mówiliśmy już co nieco. Sieć zwęszyła pieniądze i doprowadziła (czy zaraz doprowadzi) do delegalizacji całej masy substancji, które od wielu lat były sprzedawane przez Internet. A jeśli pytasz o same substancje, to różne sprzedawali, jedne lepsze, drugie gorsze.

Snagoth 04-02-2009 18:10

litawor na zakonczenie to po 1 lepiej robic cos malego niz nic nie robic ;) z czasem bedzie coraz lepiej... po prostu o wieeeeeelu naszych inicjatywach, pomyslach w trakcie realizacji nie wiesz dlatego rozmowa na ten temat nie ma sensu.. a po 2 to jesli marsze itd bylyby nic nie warte to nikt by ich nie organizowal.

btw. sam zrob strone, wypromuj i zbierz za 2 miesiace 10tys osob ktore popra Twoje poglady a moja roczna wyplate dostaniesz od reki za 2 miechy ;)

co do popularnosci strony to nie rozsmieszajcie mnie... kazdy kogo zaciekawil glebiej temat mj bez problemu dotrze do naszej strony. Tak samo jak ja nie znam wielu stron ktore wy znacie od dawna ;)

Draggy_Slayer 04-02-2009 20:41

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2450849)
A jak dla mnie nie, zakładając oczywiście, że te liczby mają coś wspólnego z rzeczywistością. W Polsce mieszka ok. 38 mln osób, z czego 71,1% jest w wieku 15-64 lat, a 13,3% powyżej 64 lat. Mamy więc ok. 32 miliony osób powyżej 15 lat. Zatem twoje 200 tys. to 0,6% społeczeństwa. No nieźle, nieźle.

A wszystkie te autorytety, marsze itp. nie są nic warte, jeśli media o nich milczą.



Tym samym potwierdzasz moją tezę.

no to pokaz mi jakakolwiek inicjatywe ustawodawcza ktora podpisalo wiecej ludzi :) jest teraz jakas o 3 kroli jako o swiecie panstwowym ktora ma podpisac milion.
A mowiac ze te 200tys to malo i ze nie mowia o tym w mediach, u mnie w woj. (lubelskie) ostatnio byla jakas inicjatywa ustawodawcza a propo zmiany czegostam w szpitalu nie wglebialem sie w temat, fakt pozostaje faktem ze 100tys ludzi uratowalo szpital w okolicy i napisala o tym tylko gazeta lokalna ktora ma moze 20tyś sztuk nakładu wiec to zaden naklad. Rozumujac to tak jak ty, ci ludzie nie robia nic dobrego i wogole sa ble i do dupy bo stanowia promile spoleczeństwa. Zbierz 200tys ludzi w jednej sprawie np. delegalizacji alkoholu/papierosow (ktore wg. WSZYSTKICH BADAN JAKIE ZOSTALY PRZEPROWADZONE sa o wiele bardziej szkodliwe niz mj [w usa co roku na choroby zwiazane z paleniem papierosow umiera 500tys ludzi a przez WSZYSTKIE narkotyki zaledwie 50 to chyba cos znaczy]) to wtedy porozmawiamy :) o feministkach i paradzie rownosci tez niczego bys nie wiedzial gdyby nie skini ktorzy na*******aja w nich kamieniami bo to temat nie interesujacy. A jak chcesz koniecznie uslyszec o WK to na marszu w warszawie zorganizuje kolegow i obrzucimy orszak kamieniami, gwarantuje ci, ze w kazdych wiadomosciach beda o tym mowic, zadowoli cie taki rozglos i uznasz to za "lepsze bo mowili o tym w tv" ?

Litawor 04-02-2009 20:45

@Snagoth
Ok, nie ma sensu się spierać, bo tak naprawdę nie ma o co. W sumie poglądy mamy chyba takie same (przynajmniej w omawianej w temacie kwestii).

@Draggy_Slayer
Nie bardzo rozumiem, o co tobie ciągle chodzi, a ty wyraźnie nie rozumiesz, co się do ciebie pisze. Szkoda na to czasu.

Draggy_Slayer 04-02-2009 20:48

no to naucz sie czytania ze zrozumieniem, mowisz ze 200 tys ludzi to malo no to zbierz 200 tys ludzi w 1 sprawie ktorzy podpisza sie pod twoim postulatem.
mowisz ze media o tym milcza to ci mowie, ze latwo moga przestac, widac ty masz zasade - niewazne jak wazne zbey mowili - na szczescie ja i WK nie wyznaja takiej zasady
btw
czytanie ze zrozumieniem mam opanowane chyba calkiem niezle skoro zdalem mature i studiuje na najlepszym uniwersytecie w kraju :)

Litawor 04-02-2009 21:02

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2451424)
no to naucz sie czytania ze zrozumieniem, mowisz ze 200 tys ludzi to malo no to zbierz 200 tys ludzi w 1 sprawie ktorzy podpisza sie pod twoim postulatem.
mowisz ze media o tym milcza to ci mowie, ze latwo moga przestac, widac ty masz zasade - niewazne jak wazne zbey mowili - na szczescie ja i WK nie wyznaja takiej zasady

Ja nie mówię, że łatwo. Trudno i gratuluje podjętego wysiłku. Doceniam to. Ale nie przedstawiaj tego tak, jakbyście dokonali jakichś cudów. Ty w ogóle jestes z WK? A co do mediów - ważne jest *jak* mówią, tylko że muszą mówić. Bo ćpunów nie musisz przekonywać, żeby poparli legalizację, przekonywać trzeba tych, którzy się tym nie interesują i nic o tym wcześniej nie słyszeli.


Cytuj:

czytanie ze zrozumieniem mam opanowane chyba calkiem niezle skoro zdalem mature i studiuje na najlepszym uniwersytecie w kraju :)
Zdanie matury wielkim osiągnięciem nie jest, nie ma czegoś takiego jak "najlepszy uniwersytet w kraju", bo są dwa ogólne uniwersytety, które praktycznie nie różnią się poziomem i prestiżem, do tego dochodzą jeszcze te "tematyczne", jak np. medyczne. A na takim najlepszym uniwersytecie też mogą studiować półanalfabeci. Ja niby uczę się w najlepszej szkolne średniej w Polsce, a różne ciężkie przypadki w niej widziałem.

A ty wyskakujesz z coraz to innym tematem, bo zaczęło się od jakiegoś profesora, teraz gadasz mi o jakichś podpisach... Rozmawiałem ze Snagoth o WK i chyba już skończyłem, a z tobą nie wiem nawet, o czym rozmawiam. Może ja też mam problemy z czytaniem, ale nigdy wcześniej ich nie zaobserwowałem u siebie.

Draggy_Slayer 04-02-2009 21:09

no ja uwazam ze jest cos takiego jak najlepszy uniwersytet w kraju wystarczy popatrzec na rankingi uniwersyteckie w ktorych zawiera sie srednia ocen/liczba przewodow doktorskich etc.

a o profesorze to byl przyklad a nie odrebny temat, widze jednak mozesz miec problem nie tyle z czytaniem co ze zrozumieniem czytanego tekstu

edit
a co do najlepszej szkoly sredniej to jednak jest pewna roznica bo do szkoly sredniej musi pojsc KAZDY a w dobie nizu demograficznego obnizaja sie wymagania, a na studia idzie kto chce :)

Snagoth 04-02-2009 21:54

@lit
no raczej mamy te same poglody i nie ma sie co spierac. Ciezko jest osiagnac to co osiagnelismy ale jeszcze trudniej jest to poprawic. My wiemy gdzie musimy kierowac swoje dzialania itd :) wiec wszystko idzie powoli do przodu :)

i tak na prawde najwiecej dzieje sie wlasnie po cichu, zeby dopiero efekty mogly byc przedstawione gdy stana sie juz faktami :)

a co do draggy to powiem tyle ze pisze logicznie, sensownie i posiada argumenty ;)

Litawor 05-02-2009 05:42

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2451474)
no ja uwazam ze jest cos takiego jak najlepszy uniwersytet w kraju wystarczy popatrzec na rankingi uniwersyteckie w ktorych zawiera sie srednia ocen/liczba przewodow doktorskich etc.

No to sobie popatrz na te rankingi z ostatnich lat i powiedz mi, jakie tam widzisz uczelnie (żeby ci uprościć sprawę - jak chcesz ocenić na ich podstawie, czy lepszy jest UJ, czy UW).

Cytuj:

a co do najlepszej szkoly sredniej to jednak jest pewna roznica bo do szkoly sredniej musi pojsc KAZDY a w dobie nizu demograficznego obnizaja sie wymagania, a na studia idzie kto chce :)
To nie jest kwestia niżów i wyżów, odkąd o rekrutacji do szkół średnich i na studia decydują państwowe egzaminy (gimnazjalny, matura), które są projektowane pod debili, to, gdzie się akurat dostałeś, niewiele znaczy. Poza tym jeśli tam studiujesz zarządzanie albo pedagogikę, to i tak możesz być analfabetą.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Snagoth (Post 2451583)
a co do draggy to powiem tyle ze pisze logicznie, sensownie i posiada argumenty ;)

Ja mam inne wrażenie. I argumenty na co? Bo ja od początku nie do końca wiem, o co mu chodzi.

Lechista 05-02-2009 11:33

Witam :>
Wracam po baniku nowo narodzony, już bez kłótni chciałem się tylko ciebie Drogi Litaworze zapytać co sądzisz o ludziach z defektem którzy rodzą dzieci z jednym okiem, bez ręki lub innymi wadami genetycznymi? To zależy od narkotyków czy jest to w pewnym sensie mit?
I jeszcze jedno dot. Legalizacji marihuany. Po marihuanie masz halucynacje co prowadzi do tego, że jak wsiądziesz do samochodu to możesz kogoś potrącić bądź zabić. Rozumiem, że po alkoholu też tak jest ale alkohol w ciele człowieka może być bardzo łatwo wykrywalny przez policje a niestety na marihuane nie mam sposobów. No chyba, że się mylę i w czasie kontroli można sprawdzić czy ktoś jest pod działaniem marihuany. Proszę o odpowiedź i bez tekstów typu: Jak nie masz o tym pojęcia to się nie wypowiadaj. Ten temat jest chyba po to żeby się czegoś dowiedzieć :>

Litawor 05-02-2009 12:07

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Lechista (Post 2452052)
Drogi Litaworze

Jak miło :)

Cytuj:

zapytać co sądzisz o ludziach z defektem którzy rodzą dzieci z jednym okiem, bez ręki lub innymi wadami genetycznymi? To zależy od narkotyków czy jest to w pewnym sensie mit?
Defekty, jakie opisujesz, są trochę przesadzone (z jednym okiem?!), ale generalnie defekty płodów są typowe dla dzieci alkoholików:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Alkohol...2_p%C5%82odowy

Szczerze mówiąc, nie wiem zbyt wiele o wpływie innych narkotyków na płód, ale nie ulega wątpliwości, że podczas ciąży należy unikać wszelkich używek, zwłaszcza że wiele z nich może powodować poronienie (np. LSD). Należy przy tym zaznaczyć, że narkotyki mogą oddziaływać na płód jedynie w trakcie ciąży i chociaż próbowano udowodnić, że jest inaczej, palenie marihuany nie wpłynie na nasze potomstwo.

Cytuj:

I jeszcze jedno dot. Legalizacji marihuany. Po marihuanie masz halucynacje co prowadzi do tego, że jak wsiądziesz do samochodu to możesz kogoś potrącić bądź zabić.
Halucynacji jako takich po marihuanie nie ma. Reakcja na bodźce jest wolniejsza i można mieć trudności ze skupieniem się na przepisach drogowych, więc na pewno pod wpływem marihuany nie należy prowadzić, ale badania wykazały, że jest to bezpieczniejsze niż prowadzenie pod wpływem alkoholu - osoba "spalona" jest bardziej świadoma swojego stanu, nie ma tendencji do brawury i z tego powodu zazwyczaj jedzie wolniej i ostrożniej. Natomiast człowiek pijany myśli, że jest świetnym kierowcą i w ogóle to wcale nie jest taki pijany. (wyniki tych badań zostały zawarte w raporcie WHO na temat marihuany z 1997 roku, gdzieś tam jest dostępny w Internecie)

Cytuj:

Rozumiem, że po alkoholu też tak jest ale alkohol w ciele człowieka może być bardzo łatwo wykrywalny przez policje a niestety na marihuane nie mam sposobów. No chyba, że się mylę i w czasie kontroli można sprawdzić czy ktoś jest pod działaniem marihuany.
Też nic nie wiem o możliwości sprawdzenia, czy ktoś jest pod wpływem marihuany. Można np. zbadać mocz lub pot, ale to nie umożliwia ustalenia, czy ktoś jest obecnie pod wpływem, czy palił dzień lub dwa wcześniej.

Snagoth 05-02-2009 19:04

@lech
sluchaj, napisales normalnie, logicznie i co wazne konkretnie wiec taka tez dostaniesz odpowiedz ;) (przynajmniej od normalnych ludzi o.O).. bo naab jak napisze to pewnie dostalby taka odpowiedz jaka podsunales bo on nie napisal by logicznie, normalnie itd :)

Lit wyjasnij na temat samochodu ale musze podkreslic ze zadnych halucynacji nie ma! nie wiem skad taki pomysl ;)

a co do tej kontroli to drogowka ma narkotesty (z tego co wiem to waznosc ich minela w styczniu) ktore wykrywaja thc (a takze wszystkie inne narkotyki) do 12h od ostatniego palenia/zażycia i wystarczy tylko slina. Na szczescie kosztuja one okolo 50zl i sa jednorazowe co oczywiscie sprawia ze policja ma ich stosunkowo niewiele i jesli nie juz, to pewnie niedlugo znikna z wyposazeniania policji.

Litawor 05-02-2009 19:49

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Snagoth (Post 2452656)
Na szczescie kosztuja one okolo 50zl i sa jednorazowe co oczywiscie sprawia ze policja ma ich stosunkowo niewiele i jesli nie juz, to pewnie niedlugo znikna z wyposazeniania policji.

Na szczęście? Ja jednak uważam, że prowadzenie samochodu będąc nietrzeźwym jest wyjątkowo nieodpowiedzialne i egoistycznie. Nieważne, czy używką był alkohol, czy marihuana.

elekkkk 05-02-2009 20:29

Nie biorę, nie brałem.
Chociaż zawsze chciałem spróbować marihuany (ale nic innego!)

Gimlos 05-02-2009 20:59

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Snagoth (Post 2450206)
litawor albo na prawde nie skumales o co chodzilo Draggy_Slayer albo sie bawisz. Jemu chodzilo po prostu o to ze profesor palac marihuane za duzo ryzykuje, a nie chodzilo mu o to ze palenie przeszkadza w zdobyciu tytulu doktora czy profesora i tyle :) a do pytania gdzie mialby nosic zielsko to chociazby od dila do domu :)

Gówno ryzykuje. Tak jakby policja z psami chodziła po ulicach i sprawdzała każdego z przechodniów : d Zresztą, na oszukanie psów też są sposoby.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Snagoth (Post 2450206)
@litawor

co do wczesniejszego posta to zaufaj mi ze rozgloszenie wlasnych pogladow (tym bardziej na temat narkotykow/marihuany) dla wiekszej widowni jest bardzo trudne.

Trudne czy nietrudne, PR macie gówniany.
Cytuj:

i tak na prawde najwiecej dzieje sie wlasnie po cichu, zeby dopiero efekty mogly byc przedstawione gdy stana sie juz faktami
Gdyby było o tym głośno, mówiło się o tym - efekty byłyby dużo szybsze. A teksty "doceńcie to co robimy, to nie jest łatwe" możecie sprzedawać nastoletnim fanom.
Cytuj:

o prostu o wieeeeeelu naszych inicjatywach, pomyslach w trakcie realizacji nie wiesz dlatego rozmowa na ten temat nie ma sensu..
Skoro o nich nie słyszał, a jak widać coś o tej marihuanie wie, to jak najbardziej ma to sens. Skoro nawet tacy ludzie o waszych inicjatywach nie słyszą, to co dopiero ci, których do ich słuszności trzeba będzie przekonywać?

Lechista 05-02-2009 23:16

Może mieć narkotesty ale jak wykryją, że możesz być pod wpływem THC? Tak jak każdemu albo większości sprawdzają czy nie pili alko(po alkomaty są tanie) to na Thc nie będą każdemu sprawdzali. Zresztą jakie są zewnętrzne objawy po marihuanie? Czerwone oczy(można mieć z przemęczenie. Słyszałem kiedyś o preparacie ukrywającym to) i to chyba wszystko. A po alkoholu odrazu wyczujesz.

Draggy_Slayer 05-02-2009 23:52

@lechista
1.nie potwierdzono nigdy zeby narkotyki powodowaly defekty plodow
2.marihuana nie powoduje halucynacji
3. sa testy wykrywajace obecnosc marihuany w organizmie, nie prowadzilem nigdy ani po marihuanie ani po alkoholu wiec nie wiem ale sadze ze jakbym mial wybierac to wolalbym prowadzic po marihuanie bo jestem badz co badz bardzije kumaty
4. po marihuanie zrenice inaczej reaguja wiec to objaw zewnetrzny i generalnie ma sie bardzo ciezkie powieki, latwo rozpoznac kogos kto jest po marihuanie, jak czasem zapale i wyjde ze znjaomymi to zawsze rozpoznaja nawet jak gadam z sensem to porpostu "widac po oczach"
@lit
no proste a propo rankingu patrzysz co jest na 1 miejscu :)
i nie studiuje pedagogiki aczkolwiek mam znajomych na 1 i 2 roku pedagogiki na uj i debila zadnego tam nie ma, wrecz przeciwnie mocnny odsiew jest. I niz ma duzo do rekrutacji do szkol obowiazkowych, poniewaz skoro jest mniej dzieci to jest tez mniej zdolnych dzieci (z roku na rok matury sa coraz latwiejsze lub jesli poziom jest jednakowy to wychodza slabiej) wiec poprostu bierze sie ludzi z lapanki widze to po moim miescie rodzinnym, jak ja szedlem do lo (najlepsze w miescie a i tak bylo kiepskie) to trzeba bylo miec 150 pkt zeby sie dostac, w tym roku 110, to chyba cos znaczy a wiem ze to nie odosobniona sytuacja

Litawor 06-02-2009 06:05

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2453116)
3. sa testy wykrywajace obecnosc marihuany w organizmie

Są, ale one nie pokazują, czy dana osoba jest pod jej wpływem, a jedynie czy zażywała ją w ciągu ostatnich dni.

Cytuj:

4. po marihuanie zrenice inaczej reaguja wiec to objaw zewnetrzny i generalnie ma sie bardzo ciezkie powieki, latwo rozpoznac kogos kto jest po marihuanie, jak czasem zapale i wyjde ze znjaomymi to zawsze rozpoznaja nawet jak gadam z sensem to porpostu "widac po oczach"
Zależy od osoby i tego, ile pali. Po tych, którzy palą często, czasami w ogóle nie widać.

A o twojej edukacji już nie chce mi się dyskutować. Dobrze, jesteś na najlepszym uniwersytecie, gratuluję.

Rafayen 06-02-2009 08:09

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2453116)
4. po marihuanie zrenice inaczej reaguja wiec to objaw zewnetrzny i generalnie ma sie bardzo ciezkie powieki, latwo rozpoznac kogos kto jest po marihuanie, jak czasem zapale i wyjde ze znjaomymi to zawsze rozpoznaja nawet jak gadam z sensem to porpostu "widac po oczach"

Wystarczą krople do oczu i wszystko znika : )

Pozdrawiam

Draggy_Slayer 06-02-2009 11:43

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2453283)
Są, ale one nie pokazują, czy dana osoba jest pod jej wpływem, a jedynie czy zażywała ją w ciągu ostatnich dni.

istnieja 3 metody sprawdzenia czy dana osoba jest pod wplywem lub uzywala marihuany
test krwi, rozna wykrywalnosc max do 6 miesiecy od uzycia.
test moczu, max 3 tygodnie
test sliny max 6 godzin
marihuana "działa" okolo 3-4h (przynajmniej na mnie) wiec test sliny wykaze czy ejstem pod jej wplywem

Litawor 06-02-2009 12:15

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2453413)
test krwi, rozna wykrywalnosc max do 6 miesiecy od uzycia.

Trochę przesadziłeś, najwyżej 1,5 miesiąca (jeśli ktoś dużo pali). Zazwyczaj do dwóch tygodni, a przy pojedynczym użyciu jeszcze mniej.

Cytuj:

test sliny max 6 godzin
12-14 godzin to standardowo podawane czasy. To jakaś nowa metoda i przyznam, że wcześniej nie za wiele o niej słyszałem - okazuje się, że np. w Australii już testuje się w ten sposób kierowców. Ale nie jest zbyt skuteczna, choćby dlatego, że te czasy bardzo się wahają, THC może teoretycznie być wykryte nawet kilkanaście godzin po użyciu, ale często nie bywa też wykrywane wcale.

Draggy_Slayer 06-02-2009 12:35

no jak robilem badania krwi na obecnosc thc (potrzebowalem do pracy) to koieta ktora mi pobierala krew powiedziala ze do pol roku

a co do sliny to czytalem o tych testach ktore sa uzywane w pl przez policje i wg producenta czas w jakim wykrywa thc to 6h

ale wg mnie prowadzenie czy uzywanie pojazdow pod wplywem narkotykow to kompletna glupota, przeciez pali sie po to zeby sie zrelaksowac a nie gdzies jechac. pozatym sa substancje ktore dzialaja duuuzo mocneij niz alkohol (w smartshopach mozna kupic spice diamond, po tym nawet deskorolki nie dlabym rady prowadzic) ktore nie sa zdelegalizowane i nie ma zadnych testow na ich wykrycie

Alko testy tez sa zawodne, zjedz zielone jablko albo ze dwa i po jakims czassie poddaj sie testom na obecnosc alkoholu w wydychanym powietrzu

Litawor 06-02-2009 17:21

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2453463)
ale wg mnie prowadzenie czy uzywanie pojazdow pod wplywem narkotykow to kompletna glupota, przeciez pali sie po to zeby sie zrelaksowac a nie gdzies jechac.

No tak, ale są osoby, które są cały czas na haju i przecież nie będą specjalnie robiły sobie przerwy, żeby gdzieś pojechać. Że już nie wspomnę o twardych narkotykach.

Cytuj:

pozatym sa substancje ktore dzialaja duuuzo mocneij niz alkohol (w smartshopach mozna kupic spice diamond, po tym nawet deskorolki nie dlabym rady prowadzic) ktore nie sa zdelegalizowane i nie ma zadnych testow na ich wykrycie
No to nie ma rady :/

Swoją drogą zaciekawiło mnie, że te australiskie testy (na ślinę, używane przez policję) wykrywają też amfetaminę. To trochę niefortunne, bo używają jej na przykład tirowcy, kiedy muszą być przytomni w nocy na trasie. Ja jednak wolę, żeby taki jechał lekko naspidowany niż zasypiał za kierownicą.

Snagoth 07-02-2009 00:08

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gimlos (Post 2452860)
Gówno ryzykuje. Tak jakby policja z psami chodziła po ulicach i sprawdzała każdego z przechodniów : d Zresztą, na oszukanie psów też są sposoby.

Ryzyko zawsze jakies jest, nie mozna tego wykluczyc. No na pewno policja nie chodzi i nie sprawdza kazdego, tym bardziej osoby kolo 40 lat ale czasami potrafia sie przyczepic kompletnie bez powodu i tak jak mowilem, nie mozna tego wykluczyc tylko dlatego ze jest na to bardzo mala szansa. Sa sposoby na oszukanie psow, racja :)


Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gimlos (Post 2452860)
Trudne czy nietrudne, PR macie gówniany.


Gdyby było o tym głośno, mówiło się o tym - efekty byłyby dużo szybsze. A teksty "doceńcie to co robimy, to nie jest łatwe" możecie sprzedawać nastoletnim fanom.

skad wiesz jaki mamy PR? Skad wiesz w jakim kierunku dzialamy a w jakim nie? Mowisz ze lepiej byloby gdyby o 'tym' sie mowilo... tylko nie ma o czym! Nie warto jest mowic o pracy włożonej w osiagniecie celu bo po co, warto jest mowic o osiagnietym celu.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gimlos (Post 2452860)
Skoro o nich nie słyszał, a jak widać coś o tej marihuanie wie, to jak najbardziej ma to sens. Skoro nawet tacy ludzie o waszych inicjatywach nie słyszą, to co dopiero ci, których do ich słuszności trzeba będzie przekonywać?

Nie slyszal z w/w powodow i dlatego nie ma to sensu i postaraj sie nie oceniac na pojedynczym przykladzie ze 'nawet tacy ludzie...' bo to mija sie z celem.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Lechista (Post 2453067)
Może mieć narkotesty ale jak wykryją, że możesz być pod wpływem THC? Tak jak każdemu albo większości sprawdzają czy nie pili alko(po alkomaty są tanie) to na Thc nie będą każdemu sprawdzali. Zresztą jakie są zewnętrzne objawy po marihuanie? Czerwone oczy(można mieć z przemęczenie. Słyszałem kiedyś o preparacie ukrywającym to) i to chyba wszystko. A po alkoholu odrazu wyczujesz.

nie musze wykrywac ze jestes w danej chwili pod wplywem, wystarczy im wynik ze w ostatnich 12h zazywales i prowadzisz. Zgadzam sie, jest mala szansa na trafienie drogowki z narkotestem w momencie gdy Ty bedziesz jechac pod wplywem... ale szansa jest. Jak bedziesz ogarniey to sie nie kapna a jak nie to lipa.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2453283)
Zależy od osoby i tego, ile pali. Po tych, którzy palą często, czasami w ogóle nie widać.

Przede wszystkim wydaje mis ie ze zatarliscie troche granice miedzy byciem upalonym a byciem po paleniu. Jak jestescie spaleni i jedziecie to po oczach na bank skojarza a do tego albo zabardzo sie skupicie i bedziecie sie jakac, mylic itd albo nie dacie rady i bedziecie sie smiac cz nie ogarniac... po prostu jak sie jedzie upalonym i Cie zatrzymaja to ciezko bedzie wyjsc bez szwanku. Natomiast po paleniu.. powiedzmy 3-4 h gdy juz wszystko zeszlo ale takze te 12h to oczy juz zaleznie od czlowieka czy beda 'zaspane' czy nie a z ogarnieciem sie nie ma problemu bo w obu przypadkach czlowiek jest 'normalny'.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2453463)
a co do sliny to czytalem o tych testach ktore sa uzywane w pl przez policje i wg producenta czas w jakim wykrywa thc to 6h

te testy mialy wykrywac thc jedynie do 4h od ostatniego palenia, ale jednak maja takie ktore wykrywaja thc w ciagu 3 minut do 12h od ostatniego palenia.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2453799)
Swoją drogą zaciekawiło mnie, że te australiskie testy (na ślinę, używane przez policję) wykrywają też amfetaminę.

te polskie wykrywaja jak pisalem thc.. ale takze 'wszystkie inne dostepne narkotyki na rynku' w tym amfetamine.

Gimlos 07-02-2009 08:29

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Snagoth (Post 2454383)
Ryzyko zawsze jakies jest, nie mozna tego wykluczyc. No na pewno policja nie chodzi i nie sprawdza kazdego, tym bardziej osoby kolo 40 lat ale czasami potrafia sie przyczepic kompletnie bez powodu i tak jak mowilem, nie mozna tego wykluczyc tylko dlatego ze jest na to bardzo mala szansa. Sa sposoby na oszukanie psow, racja :)

I na podstawie tej mikroskopijnej szansy ( już chyba szybciej pod tramwaj wpadnie, niż z ganja ) popierasz kolege Draggy_nerd, który twierdzi że profesor "nie zaryzykowalby" palenia? Proszę cię : d




Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Snagoth (Post 2454383)
skad wiesz jaki mamy PR? Skad wiesz w jakim kierunku dzialamy a w jakim nie? Mowisz ze lepiej byloby gdyby o 'tym' sie mowilo... tylko nie ma o czym! Nie warto jest mowic o pracy włożonej w osiagniecie celu bo po co, warto jest mowic o osiagnietym celu.

Nie wiem - moze po jego efektach : dd? A drugim zdaniem to, ze o promocji czegokolwiek nie macie zielonego pojecia, perfekcyjnie udowodniles.


Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Snagoth (Post 2454383)
Nie slyszal z w/w powodow i dlatego nie ma to sensu i postaraj sie nie oceniac na pojedynczym przykladzie ze 'nawet tacy ludzie...' bo to mija sie z celem.

Żaden z moich palących znajomych o was nie słyszał. Ja dowiedziałem się o stronie z twojej sygnatury na forum. Nadal jest to pojedynczy przyklad : d?

Draggy_Slayer 07-02-2009 11:58

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gimlos (Post 2454542)
popierasz kolege Draggy_nerd, który twierdzi że profesor "nie zaryzykowalby" palenia? Proszę cię : d

kwestia czlowieka, sa ludzie ktorzy maja wyrok w zawieszeniu ryzykuja i dalej robia rozpierdol, ja jakbym mial stracic caly prestiz i szacunek no i prace na uczelni i kancelarii adwokackiej to raczej bym nie ryzykowal

Litawor 07-02-2009 13:43

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2454744)
kwestia czlowieka, sa ludzie ktorzy maja wyrok w zawieszeniu ryzykuja i dalej robia rozpierdol, ja jakbym mial stracic caly prestiz i szacunek no i prace na uczelni i kancelarii adwokackiej to raczej bym nie ryzykowal

Odpuść ten temat, bo jeszcze jeden taki post i dam się sprowokować i zapełnimy następne dwie strony bezsensownym sporem.

Draggy_Slayer 07-02-2009 13:46

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2454926)
Odpuść ten temat, bo jeszcze jeden taki post i dam się sprowokować i zapełnimy następne dwie strony bezsensownym sporem.

no ale taka prawda, mozesz byc poslem i jezdzic po pijaku, dac sie zlapac, nie pojsc siedziec ale media to naglosnia i 2 raz poslem nie zostaniesz, sa miliony takich przypadkow a idea forum jest chyba taka zbey prowadzic polemiki

Litawor 07-02-2009 15:01

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2454935)
no ale taka prawda, mozesz byc poslem i jezdzic po pijaku, dac sie zlapac, nie pojsc siedziec ale media to naglosnia i 2 raz poslem nie zostaniesz, sa miliony takich przypadkow a idea forum jest chyba taka zbey prowadzic polemiki

Możemy sobie prowadzić, ale do niczego tutaj nie dojdziemy. Ja twierdzę, że o ile nie palisz na ulicy i nie przychodzisz upalony na zajęcia, to niemalże nie ma szans, żebyś został złapany. Nie mam jak ci tego udowodnić.

Że już nie wspomnę o tym, że mógł palić w młodości, a nie palić teraz, co jest znacznie bardziej prawdopodobne, bo mało kto pali po trzydziestce. Powiedz mi teraz, że studenci prawa nie palą marihuany, to chyba każdy cię wyśmieje.

Draggy_Slayer 07-02-2009 15:27

ja pale na ulicy i mnie nie zlapali ani razu a znajomi ktorzy kitraja sie po bramach zeby kupic troche stuffu maja zawiasy za marihuane. A studenci prawa moze i pala ale o ile w moim przypadku po zlapaniu mnie na posiadaniu bede mogl wykonywac (jak Bog da skonczyc studia) moj zawod to prawnik ktory byl karany za cokolwiek nie dostanie aplikacji wiec bedzie mial 5 lat psu w dupe

Exodus 07-02-2009 15:42

Jak policja widzi, ze zlapala jakiegos szczyla, ktory zazwyczaj biega napity spiewajac jeb** policje to sie do niego dopieprza, ale jak widzi ze idzie jakis prozadny obywatel ma przy sobie 1 gram i nic po nim nie widac, to raczej odpuszcza. Twoi kumple tez pala na 'ulicach', to raczej chodzi o publiczne miejsca. A te bramy takowymi sa.

Litawor 07-02-2009 15:51

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2455106)
ja pale na ulicy i mnie nie zlapali ani razu a znajomi ktorzy kitraja sie po bramach zeby kupic troche stuffu maja zawiasy za marihuane. A studenci prawa moze i pala ale o ile w moim przypadku po zlapaniu mnie na posiadaniu bede mogl wykonywac (jak Bog da skonczyc studia) moj zawod to prawnik ktory byl karany za cokolwiek nie dostanie aplikacji wiec bedzie mial 5 lat psu w dupe

Nie powiedziałbym, absolwenci prawa akurat są poszukiwani przez różnych pracodawców. Prawo to nie medycyna, jest wiele możliwości zatrudnienia.

A choć zawód będziesz mógł teoretycznie wykonywać, to i tak dużo ryzykujesz, bo większość pracodawców na pewno nie będzie zbyt przychylnych dla osób karanych.

Draggy_Slayer 07-02-2009 20:38

no ale wiekszosc (przynajmniej moich znajomych) chce robic aplikacje, a bycie karanym zamyka droge do aplikacji

Piotrek Marycha 07-02-2009 21:18

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2455651)
no ale wiekszosc (przynajmniej moich znajomych) chce robic aplikacje, a bycie karanym zamyka droge do aplikacji

taa... wiadomo że każdy by chciał ale aplikacje dostaje jakies kilka % próbujących, więc ja sie nawet nie łudzę ze mi sie uda...

Ze'To 07-02-2009 21:39

zielonemity.republika.pl

czy informacje na tej stronie są rzetelne? bo wydaję mi się, że autor po prostu chce odciągnąc młodzież od marihuany...

Serious Sam 08-02-2009 00:01

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ze'To (Post 2455758)
zielonemity.republika.pl

czy informacje na tej stronie są rzetelne? bo wydaję mi się, że autor po prostu chce odciągnąc młodzież od marihuany...

Odciągnąć młodzież od marihuany? Zabrzmiało to, jak by wszyscy palili : P
Zamierzam zapoznać się z treścią na owej stronie, później może coś napiszę.

Litawor 08-02-2009 08:18

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ze'To (Post 2455758)
zielonemity.republika.pl

czy informacje na tej stronie są rzetelne? bo wydaję mi się, że autor po prostu chce odciągnąc młodzież od marihuany...

Lechista podawał już tę stronę. Jakby to powiedzieć... większość z nich jest prawdziwa, tylko że mocno naciągnięta, żeby osiągnąć zamierzony efekt. Dobra, kot leży mi na kolanach, więc i tak jestem chwilowo przywiązany do komputera, zatem może coś napiszę o niektórych informacjach z tej strony :)

*Mit 1: Marihuana nie uzależnia

To, co piszą tam o uzależnieniu psychicznym od marihuany i trudnościach z jej odstawieniem jest generalnie prawdą. Dla osób, które palą dzień w dzień. Większość osób pali raz na jakiś czas i wystarczy odrobina świadomości i umiaru, żeby nigdy nie mieć takich problemów.

"THC odkłada się w komórkach tłuszczowych (nie jest wypłukiwany przez płyny) i uwalnia z organizmu przez parę tygodni. Oznacza to, że jesteś pod wpływem słabych dawek narkotyku nawet parę tygodni po ostatnim paleniu."

W tkance tłuszczowej odkładają się w większości nieaktywne metabolity (produkty przemian, jakim podlega substancja w organizmie) THC. To, co tutaj piszą, to fantazja autora.

"THC jest wykrywalne w organizmie człowieka do roku po zaprzestaniu palenia."

O tym już rozmawialiśmy, tak długo nie da się go wykryć nawet w przypadku nałogowych palaczy. Po pojedynczym zapaleniu da się wykryć przez 3-6 dni.

"Jak wykazują testy na obecność narkotyków przeprowadzane wśród osób palących skuna - jest możliwe, że to, co uważamy za czystą trawkę bywa nasączane roztworem innego narkotyku, który szybko uzależnia fizycznie. Możliwe, że stąd coraz częściej osoby decydujące się na powrót do trzeźwości, muszą zaczynać tę drogę od pobytu na oddziale detoksykacji."

I znowu to słowo - "skun". Co to ma niby znaczyć? To, co tu opisują, jest możliwe dla niektórych narkotyków. Tylko że sam taki pomysł jest absurdalny - te uzależniające narkotyki są znacznie droższe niż marihuana i nikt przy zdrowym umyśle nie robiłby czegoś takiego. Chyba że charytatywnie. Poza tym ich efekty byłyby łatwe do odróżnienia od efektów marihuany.

Ale samo przesłanie całości jest właściwie słuszne - marihuana może wywoływać psychiczne uzależnienie.

*Mit 2: Marihuana jest nieszkodliwa

Polemizować to tu ciężko - wszystko może być szkodliwe, nawet witaminy.

"w dymie palonych konopi znajdują się substancje smoliste, które przy długotrwałym paleniu uszkadzają [...] wątroba"

Mam wątpliwości zarówno co do poprawności gramatycznej tego fragmentu, jak i prawdziwości podanej informacji :)

"THC powoduje zmiany w metabolizmie komórkowym i syntezie DNA"

W metabolizmie komórkowym to pewnie tak, bo ciężko inaczej wywołać jakiekolwiek zmiany. Natomiast syntezie DNA? Brzmi jak beletrystyka, bo "DNA" zawsze brzmi groźnie.

Co do wpływu THC na płód, to pewnie to wszystko jest możliwe, jeśli pali się w czasie ciąży. Natomiast jeśli mowa jest o czymkolwiek innym, to jest to kłamstwo.

Ech, następny fragment mówi o wpływie THC na mózg... nie, to ponad moje siły. Nie chce mi się. Jak ktoś ma ochotę, to niech to dalej komentuje.

Ze'To 08-02-2009 13:56

@Litawor

Dzięki wielkie, pozdrów kota :p

Snagoth 08-02-2009 20:16

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gimlos (Post 2454542)
I na podstawie tej mikroskopijnej szansy ( już chyba szybciej pod tramwaj wpadnie, niż z ganja ) popierasz kolege Draggy_nerd, który twierdzi że profesor "nie zaryzykowalby" palenia? Proszę cię : d

nigdzie nie napisalem ze go popieram w tym o czym rozmawial, powiedzialem jedynie ze szansa zawsze jakas jest na zlapanie go :) to byl jeden przyklad... a rozne wypadki chodza po ludziach.. inny przyklad: poszedl ten caly prawnik czy ktos do baru z kumplem, popili... burda w pubie niekoniecznie z ich winy.. przyjezdzaja psy.. wszyscy na zewnatrz.. przeszukuja i lipa bo akurat mial przy sobie... takich sytuacji sa setki.. dlatego nie wiem czy warto jest teraz rozwodzic sie nad tym przykladem..


Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gimlos (Post 2454542)
Nie wiem - moze po jego efektach : dd? A drugim zdaniem to, ze o promocji czegokolwiek nie macie zielonego pojecia, perfekcyjnie udowodniles.

Chyba na prawde nie rozumiesz w jaki sposob dzialamy i w jaki sposob mozemy dzialac, inaczje nie pisalbys takich glupot :)

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gimlos (Post 2454542)
Żaden z moich palących znajomych o was nie słyszał. Ja dowiedziałem się o stronie z twojej sygnatury na forum. Nadal jest to pojedynczy przyklad : d?

To jedynie moze zle swiadczyc o twoich palacych znajomych skoro temat marihuany u nich konczy sie na paleniu jointa, nie czujac potrzeby powiekszenia wlasnej wiedzy na ten temat, wtedy trafili by na nasza strone.

Widzisz, jednak kazdy sposob promocji jest skuteczny w mniejszy badz wiekszym stopniu :)

Nie rozumiem, wymagasz od nas by kazda palaca osoba w tym kraju o nas slyszala? To nie jest takie proste jak sie wydaje.. promocja jest w calym kraju.. nie bede opisywal tego bo mi sie po prostu nie chce... Zreszta, jesli masz genialne pomysly na wypromowanie wk i jestes zwolennikiem mj i legalizacji to wejdz na strone, podziel sie pomyslem i zacznij dzialac... kto powiedzial ze jestesmy idealni :)

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ze'To (Post 2455758)
zielonemity.republika.pl

czy informacje na tej stronie są rzetelne? bo wydaję mi się, że autor po prostu chce odciągnąc młodzież od marihuany...

nawet nie wchodze na ta strone... nie chce mi sie wszystkiego czytac i poprawiac ewentualne bledy... wszystko czego chcecie na prawde dowiedziec sie o mj znajdziecie na stronie wolnych konopii i w odnosnikach na niej uimeszczonych.


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 11:22.

Powered by vBulletin 3