Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Siłownia & sporty walki (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=226865)

Monte 23-03-2010 10:29

Ja przez pierwszy semestr studiowania przytyłem 8kg lekko i teraz muszę to zgubić, bo jak miś wyglądam. Tak w miarę efektywnie, pijąc tylko wodę, nie jedząc fast foodów i słodyczy, biegając za piłką codziennie, robiąc brzuszki i machając hantlami dam radę zgubić chociaż 5kg?

Może ktoś ma jakieś podobne doświadczenia? ;P

Na jakieś fitnessowskie fora nie chce mi się iść, skoro tu jest taki temat.

Frapper 23-03-2010 13:57

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Monte (Post 2745006)
Ja przez pierwszy semestr studiowania przytyłem 8kg lekko i teraz muszę to zgubić, bo jak miś wyglądam.

Bullshit, wszyscy glodujecie. Wracajac do tematu to lepiej jakas diete niskoww na redukcje + wspomniane bieganie.

Monte 23-03-2010 14:36

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Frapper (Post 2745035)
Bullshit, wszyscy glodujecie.

Byłem wyjątkiem potwierdzającym regułę ;x

Eipiq 23-03-2010 15:18

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Radix (Post 2744464)
Jeśli chodzi o basen i bieganie - w obu wyrobić można wytrzymałość, ale w obu pracują w głównej mierze inne partie mięśni. Ja bym połączył obie rzeczy.

Co do wyrabiana mięśni to wystarczy mi siłownia, bardziej chodziło o to, co bardziej zwiększy moją kondycje - bieganie czy pływanie. Niestety połączyć obu rzeczy nie mogę, wiec zdecyduje się na pływanie. ;)

Sey 23-03-2010 19:59

Ja też preferuje pływanie. Niby odpoczywasz a jesteś w ruchu i robisz kondycję;)

Duch Niespokojny 23-03-2010 21:10

To samo miałem napisać ;) Pływanie żabką na spokojnie to czysty relaks, a potem i tak czuć mięśnie i jest się zmęczonym :)

Ashlon 23-03-2010 21:15

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Monte (Post 2745006)
Tak w miarę efektywnie, pijąc tylko wodę, nie jedząc fast foodów i słodyczy, biegając za piłką codziennie, robiąc brzuszki i machając hantlami dam radę zgubić chociaż 5kg?
Może ktoś ma jakieś podobne doświadczenia? ;P

Po pierwsze, jedz normalnie, a nie pij tylko wode - bo inaczej zrobisz wiecej szkod, niz pozytku. Brzuszki i hantle mozesz odpuscic. Do efektywnego zrzucenia wagi wystarczy bieganie codziennie lub co drugi dzien 20-30 minut (co wykorzystuje jakies 400-600 kcal) i albo odpowiednia dieta (szybkie efekty), albo bez diety - ale tez bez jakichs paczkow, batonow, pizz itd.

Dragon-Fly 23-03-2010 22:25

Dobra mistrze, a jakiś wspomagacz na stawy? Coś żeby nie bolały :P.

Ashlon 23-03-2010 22:29

Jesli bola stawy, to znaczy, ze technika jest zla, zbyt duze obciazenie badz zbyt wymagajacy rezim treningowy. Jak jest stan zapalny, wziac leki przeciwzapalne ogolnodostepne (lioton, nurofen itp) lub od lekarza na recepte, mozna stosowac masci (bengay - rozgrzewajace, jakies inne schladzajace). Pomocna moze byc tez glukozamina, ktora wplywa na maz stawowa (gdzies czytalem, ze nalezy brac 1500mg+ glukozaminy dziennie).

Dragon-Fly 23-03-2010 22:32

Rozwinę trochę. Miałem problemy ze stawami (za szybki wzrost) i niestety wraca ten problem co jakiś czas. Wydaje mi się że trening zbyt forsowny nie jest, już nawet myślałem czy jakaś chrząstka rekina albo artresan pomoże >_>

Ashlon 23-03-2010 22:39

Artresan wlasnie opiera sie o glukozamine. W twoim wypadku jednak chyba warto byloby pojsc do lekarza ortopedy i poprosic o informacje, co da sie zrobic w kwestii wzmocnienia stawow.

Nari 23-03-2010 23:09

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ashlon (Post 2745205)
Jesli bola stawy, to znaczy, ze technika jest zla, zbyt duze obciazenie badz zbyt wymagajacy rezim treningowy. Jak jest stan zapalny, wziac leki przeciwzapalne ogolnodostepne (lioton, nurofen itp) lub od lekarza na recepte, mozna stosowac masci (bengay - rozgrzewajace, jakies inne schladzajace). Pomocna moze byc tez glukozamina, ktora wplywa na maz stawowa (gdzies czytalem, ze nalezy brac 1500mg+ glukozaminy dziennie).

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ashlon (Post 2745219)
Artresan wlasnie opiera sie o glukozamine. W twoim wypadku jednak chyba warto byloby pojsc do lekarza ortopedy i poprosic o informacje, co da sie zrobic w kwestii wzmocnienia stawow.

Dorabiasz jako dietetyk-doradca fitnessowy? To nie jest sarkazm ;-p.

Ashlon 24-03-2010 00:03

Nie, skad takie wnioski?

spider-bialystok 24-03-2010 01:17

Glukozamina nie dziala, tzn minimalnie dziala ale nie w stopniu uzasadniajacym sens jej przyjmowania.

Capality 24-03-2010 01:42

powiedzcie mi na czym polega nadczynnosc tarczycy? nie bylem z tym u lekarza (to tylko podejrzenie) ale ja moge jesc, jesc, jesc a takze jesc a i tak nie moge przytyc :/ waze 71 kg przy 190 cm a chcialbym minimum 80 wazyc, sporo jem, cwicze a mimo to nic nie tyje

Thero 24-03-2010 06:35

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Capality (Post 2745272)
chcialbym minimum 80 wazyc, sporo jem, cwicze a mimo to nic nie tyje

Ułóż sobie dietę (nie musisz wydziwiać, ważne, żeby bilans był dodatni) i zrób jakiś plan na masę.


Co do glukozaminy. Gdzieś był na sfd fajny artykuł na jej temat. Ale mogę wrażenia opisać na podstawie doświadczeń. :) To nic nie daje.

Ashlon 24-03-2010 10:30

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez spider-bialystok (Post 2745268)
Glukozamina nie dziala, tzn minimalnie dziala ale nie w stopniu uzasadniajacym sens jej przyjmowania.

Widzisz, ja np. czytalem artykuly o tym, ze jednak dziala - nalezy jednak brac jej minimum 1500mg dziennie.

By$iu 24-03-2010 12:43

Glukozamina dziala, ale jest to efekt minimalny, sa lepsze specyfiki :-).

Dragon-Fly 24-03-2010 14:45

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez By$iu (Post 2745332)
Glukozamina dziala, ale jest to efekt minimalny, sa lepsze specyfiki :-).

Dalej, nie wstydź się, podziel się wiedzą B)

Albertus 24-03-2010 19:43

dzis u nas byl turniej kick boxingu.


Bylo by fajnie ale oczywiscie dyro zje.. sprawe i porobil pary mieszane przez co nasza klasa (najlepiej sie prezentujaca w szkole) zrezygnowala a zostalo jedynie 8 uczetnikow. My chcielismy na zasadzie ze 9 osob od nas i 9 osob z reszty szkoly , polaczyc w pary i zwycieska walka to 1 pkt. No ale tak nie bylo no i od nas wyszedl tylko 1 zawodnik.

Pierwsza walka byla dosc lipna , koles zaspamowal drugiego no i wygral ;D druga byla konkretnie lipna bo zaden z nich nic nie pokazal. Trzecia byla juz dosc ciekawa tyle ze troche zle byla dobrana para bo jeden koles padal po paru strzalach na glebe i tak sie to konczylo. Ostatnia walka no byla fajna , walczyl koles dosc niski itp. ale dobry technicznie (cwiczy rozne pierdoly takie) kontra koles 190 cm wzrostu ktory troche tej masy mial. No pierwsza runda byla ewidentnie dla tego napasionego , tamten tylko staral sie unikac , zaslaniac nie wyprowadzajac ciosow. Taktyke mial dobra , druga runde ten duzy nie dal juz zbytnio rady , wiadomo ze z lekka spasiony , bez cwiczen to szybko sie meczy wiec walka byla wyrownana , dlatego zrobiono ekstra 3 runde w ktorej juz ewidentnie wygral ten mniejszy.

Byly tez rozne pokazy karatekow (glownie dzieci ktore wywijaly fajnie nogami) no i oczywiscie konkurs w kibicowaniu. Z kazdej klasy dziewczyny szykowaly jakies napisy , piosenki i kolejno spiewaly. My oczywiscie jako klasa najbardziej udzielajaca sie w zycie szkoly zarowno z tej dobrej jak i zlej strony musielismy pokazac klase...


Po krotkim spojzeniu na kolegow , wyszedlem na srodek , chwycilem mikrofon. I powiedzialem pare slow typu ze gratuluje wszystkim uczestnikom itp itd. A nastepnie powiedzialem ze zaspiewam dla nas piosenke ;D

ja jako ze lubie spiewac i nie wstydze sie stanalem na srodku i sobie zaspiewalem piosenke Kapeli Czerniakowskiej pod tytułem "cela nr 18" Kazdy ofc. Szok , smiech ale wiekszosc juz wie ze po mnie mozna sie spodziewac wszystkiego jezeli chodzi o dobra zabawe i robienie jaj.

Teraz na szczescie wszystko nagrywali ;D ostatnio w kominiarce biegalem po ulicy przed szkola (a wokolo urzedy , banki) z golym tylkiem. Kolega nagrywal od polowy to poprosilem zeby wstawil na youtube ale moze poprosze zeby mi nauczyciel ktory wszystko nagrywal plytke dal to bede mial calosc , no ale to zajebiscie bylo ;D jak kolega wstawi na youtube to wam dam link. Ale oby tym razem wstawil... bo takie chwile trzeba uwieczniac a nie oni nagrywaja i kasuja bo zapomna wstawic.


PS. Sorka za bledy. ale nie chcialo sie firefoxem poprawiac

Ogolnie dzis bardzo ciekawy dzien ;D ale to juz nie temat do opowiadania ;D ahhaha


PS.

tu trzymajcie takie zalewne , moja pierwsza wyplata sie nawalilem i spiewalem (zawsze spiewam ale tu akurat nagrali i wstawili) bylo to juz ponad rok temu , i tu mam strasznie przepity glos wiec sie nie smiac mocno ;D ahahah http//www.youtube.com/watch?v=342nq5wlFCE&NR=1

strasznie to wyszlo , no ale posmiac sie mozna ;D jak wstawia to dzisiejsze to wam wysle se porownacie moj glos gdy pije i gdy nie pije


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 15:59.

Powered by vBulletin 3