Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Siłownia & sporty walki (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=226865)

Duch Niespokojny 03-09-2011 12:43

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez ruszek (Post 2817611)
Zależy co cię kręci, ja chodze na kung-fu i aikido, i jestem zadowolony. Z kung-fu problemem jest to, że trzeba długo i dziennie trenować żeby osiągnąć dobry efekt, za to aikido - dość szybkie do ogarnięcia.

Aikido to nie sztuka walki :p
A kung-fu? Kiedyś mnie kręcił cały ten mistycyzm wokół niego (podobnie jak karate itp.), teraz wydaje mi się, że to po prostu overkill. Do tego, mogę się mylić, ale wydaje mi się, że te tradycyjne sztuki walki są mocno konserwatywne, oparte na swoich sztywnych technikach o nie do końca udowodnionej skuteczności i nie sprawdzają się szczególnie dobrze w praktyce.
Wolałbym coś bardziej pragmatycznego, najlepiej same treningi bez tych wszystkich rytuałów i tym podobnej otoczki.
Myślałem nad MMA (chociaż nie wiem, czy da się to w Lublinie trenować) - czy to dobre dla początkującego, czy też trzeba wcześniej trenować jakiś styl walki?

ruszek 03-09-2011 15:34

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Duch Niespokojny (Post 2817797)
Aikido to nie sztuka walki :p
A kung-fu? Kiedyś mnie kręcił cały ten mistycyzm wokół niego (podobnie jak karate itp.), teraz wydaje mi się, że to po prostu overkill. Do tego, mogę się mylić, ale wydaje mi się, że te tradycyjne sztuki walki są mocno konserwatywne, oparte na swoich sztywnych technikach o nie do końca udowodnionej skuteczności i nie sprawdzają się szczególnie dobrze w praktyce.
Wolałbym coś bardziej pragmatycznego, najlepiej same treningi bez tych wszystkich rytuałów i tym podobnej otoczki.
Myślałem nad MMA (chociaż nie wiem, czy da się to w Lublinie trenować) - czy to dobre dla początkującego, czy też trzeba wcześniej trenować jakiś styl walki?

1.Sprawdzają się - w 0.5 sec można wyeliminować przeciwnika z walki (jednym uderzeniem!), tylko trzeba wiedzieć gdzie uderzyć i jak.
2. Nie musisz się ograniczać do samego Kung-fu, w większości szkół nie uczą samej tej sztuki, lecz kilka innych, aby wiedzieć jak się ustawić, co robić jako newbie w walce, itp. Prawdziwa nauka kung-fu zaczyna się po około 1.5-2 latach - i masz moje słowo, że po tych 2-3 latach położysz grubego/silnego lub 80 cm w łapie dresa. Oczywiście nie twierdzę że każdego, ale większość takich typów nie doceniają przeciwnika - i to jest ich błąd.

Radix 04-09-2011 16:04

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Duch Niespokojny (Post 2817797)
Aikido to nie sztuka walki :p
A kung-fu? Kiedyś mnie kręcił cały ten mistycyzm wokół niego (podobnie jak karate itp.), teraz wydaje mi się, że to po prostu overkill. Do tego, mogę się mylić, ale wydaje mi się, że te tradycyjne sztuki walki są mocno konserwatywne, oparte na swoich sztywnych technikach o nie do końca udowodnionej skuteczności i nie sprawdzają się szczególnie dobrze w praktyce.
Wolałbym coś bardziej pragmatycznego, najlepiej same treningi bez tych wszystkich rytuałów i tym podobnej otoczki.
Myślałem nad MMA (chociaż nie wiem, czy da się to w Lublinie trenować) - czy to dobre dla początkującego, czy też trzeba wcześniej trenować jakiś styl walki?

Zależy od klubu i trenera. Na dobrej sekcji powinni pokazać Ci podstawy w MMA. W końcu, po to się idzie do klubu, żeby Cię nauczono. Możesz też spróbować jakiś boks, kb, mt. Musisz tylko odwiedzić sekcje, sprawdzić, gdzie odpowiada Ci klimat i który klub ma osiągi wśród zawodników.

GargoinX 04-09-2011 23:59

No name, kocham Cię po prostu. <3

@Duch Niespokojny
Nie orientuję się do końca jak gdzie uczą (od 5 lat trenuję tylko w jednym klubie), ale po 5 latach treningu karate sądzę, że przy odrobinie szczęścia położyłbym jednym ciosem (mówię tu o walce ulicznej, nie sportowej) faceta dwukrotnie większego (cięższego) ode mnie. W tradycyjnych sztukach owszem, ćwiczy się dużo techniki, jest ta cała otoczka, te ceremonie itp., ale po kilku latach uczą cię naprawdę przydatnych rzeczy. W końcu ci Chińczycy/Japończycy co nieco potrafią. ;)

Argen 05-09-2011 04:53

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Duch Niespokojny (Post 2817797)
Aikido to nie sztuka walki :p
A kung-fu? Kiedyś mnie kręcił cały ten mistycyzm wokół niego (podobnie jak karate itp.), teraz wydaje mi się, że to po prostu overkill. Do tego, mogę się mylić, ale wydaje mi się, że te tradycyjne sztuki walki są mocno konserwatywne, oparte na swoich sztywnych technikach o nie do końca udowodnionej skuteczności i nie sprawdzają się szczególnie dobrze w praktyce.
Wolałbym coś bardziej pragmatycznego, najlepiej same treningi bez tych wszystkich rytuałów i tym podobnej otoczki.
Myślałem nad MMA (chociaż nie wiem, czy da się to w Lublinie trenować) - czy to dobre dla początkującego, czy też trzeba wcześniej trenować jakiś styl walki?

Nie wiedziałem Duchu, że mieszkasz w lbn. Miło wejść tak na forum raz na jakiś czas i zobaczyć taki post ; D W Lublinie z porządnych szkól masz tylko boksersie paco. Reszta to plus-minus amatorka, chociaż od ponad roku siedze na dupie (nienawidzę siebie, brzuch rośnie) a to wszystko powstaje tak szybko. Na umcs jest fajna sekcja kickboksingu, bardzo tanio czy nawet darmowo, nie jestem pewien. Po drugiej stronie ulicy za Staszicem masz szkółke MT połączoną z siłownią. Fajny, surowy klimat (stare, ciemne deski robią wrażenie :D) ale ludzi mnóstwo, a sala ma może z 15 na 15 : /

Duch Niespokojny 07-09-2011 03:38

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez GargoinX (Post 2817785)
Zna ktoś jakieś dobre ćwiczenia na kondycję, które mogę robić w domu bez użycia sprzętu?

A masz dziewczynę? ;)
Jeśli nie, to: taniec, skakanka, hula-hoop (niby też sprzęt, ale chyba z tym trudności nie będzie?).

ruszek 07-09-2011 11:28

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Duch Niespokojny (Post 2818041)
A masz dziewczynę? ;)
Jeśli nie, to: taniec, skakanka, hula-hoop (niby też sprzęt, ale chyba z tym trudności nie będzie?).

Mwahahahahahah, podpis! :D

Argen 08-09-2011 05:00

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Duch Niespokojny (Post 2818041)
A masz dziewczynę? ;)
Jeśli nie, to: taniec, skakanka, hula-hoop (niby też sprzęt, ale chyba z tym trudności nie będzie?).

Hula-hoop? :D mi zawsze spadało z bioder po 3 ruchach, szybciej idzie się pociąć z tym niż zmęczyć :p Wiem, że napisał w domu, ale kondycja - biegi interwałowe. Tyle. Ktoś z was biega? Ja od jakiegoś czasu nie (w wakacje zbyt leniwy jestem : /), ale mam zamiar zacząć. Nie jest łatwo znaleźć motywację, ale po jakimś czasie jest to wspaniałe uczucie gdy kolejnego dnia zakładasz buty i wychodzisz w trasę, wiesz, po prostu czujesz, że bez tego nie dożyjesz jutra. I to uczucie wolności, samotnej kontemplacji samego siebie podczas biegu... Jeszcze z dobrą, motywującą muzyką w słuchawkach. Tak, definitywnie muszę wrócić do biegania. Może od jutra, bo po weekendzie zaczynam siłkę.

Tompior 08-09-2011 08:59

Biegam :P
http://nikerunning.nike.com/nikeos/p...ry/1437523169/

Matheavyk 10-09-2011 02:56

Jako jeden z tych co opanowali mistyczną sztukę kręcenia hula-hoopem mogę z pewnością stwierdzić, że kondycji na tym nie zrobisz ;)

Skakanka to rzeczywiście świetne domowe rozwiązanie.
A może to ćwiczenie znane z wf-ów: przysiad->wyrzut nóg w tył->powrót do pozycji->podskok->znowu przysiad-> itd.

GargoinX 10-09-2011 12:15

Haha, no akurat dziewczyny nie mam. :p
Na skakance skaczę, biegam od czasu do czasu, liczyłem na jakieś 'innowacyjne' ćwiczenia, ale i tak dzięki. Może z hula-hop spróbuję. ;>

Tompior 10-09-2011 13:24

A może tabata? :)

GargoinX 10-09-2011 17:50

Powiem szczerze, że tabata mnie zaciekawiła. Pierwszy raz o tym słyszę, ale już mi się podoba. Wypróbuję w przyszłym tygodniu. Wielkie dzięki. ;)

Argen 14-09-2011 01:15

Nigdy o tym nie słyszałem, ale wychodzi na to, że cała ta tabata to poprostu bieg interwałowy -.^? Btw, juz po drugiej wizycie na siłce, dawno tak mnie wszystko nie bolało <3

Sirandil 14-09-2011 12:47

Witam;)
Ja osobiście trenuje ju-jitsu (1.5 roku) + 2 lata stażu na siłownii:p

Tompior 14-09-2011 15:35

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Argen (Post 2818542)
Nigdy o tym nie słyszałem, ale wychodzi na to, że cała ta tabata to poprostu bieg interwałowy -.^? Btw, juz po drugiej wizycie na siłce, dawno tak mnie wszystko nie bolało <3

Tabata to każdy rodzaj treningu angażującego jak największą ilośći mięśni, oraz wykonywanego interwałowo przez jakiś okres czasu (poniżej 4 minut).
Mogą to być przysiady ze sztangą, pływanie, bieganie i inne ćwiczenia, angażujące jak najwięcej partii mięśni.

Luker's 14-09-2011 17:57

Siemka
Ja trenuję Kickboxing 3lata i wiem jedno.
Pójście z panną na zakupy to jest dopiero trening kondycyjny :D

Sirandil 19-09-2011 14:03

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Luker's (Post 2818586)
Siemka
Ja trenuję Kickboxing 3lata i wiem jedno.
Pójście z panną na zakupy to jest dopiero trening kondycyjny :D

Haha w 100% się z Tobą zgodzę :D
Poprawia kondycję fizyczną ale osłabia psychiczną hehe:evul:

Thero 21-09-2011 16:06

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Duch Niespokojny (Post 2817797)
Myślałem nad MMA (chociaż nie wiem, czy da się to w Lublinie trenować) - czy to dobre dla początkującego, czy też trzeba wcześniej trenować jakiś styl walki?

I jak, trenujesz?
Wiele sekcji MMA ma wspólny problem - stójka leży. Zadbaj o nią, może 1/2 treningi boksu/kb tygodniowo (polecam boks) i będziesz wymiataczem.

Duch Niespokojny 22-09-2011 01:22

Nie, zdecydowałem się jednak na Krav Magę


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 23:08.

Powered by vBulletin 3