Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Narkotyki... Chcesz zapalic, wrzucic groszka? WEJDZ! (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=198124)

Draggy_Slayer 06-02-2009 11:43

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2453283)
Są, ale one nie pokazują, czy dana osoba jest pod jej wpływem, a jedynie czy zażywała ją w ciągu ostatnich dni.

istnieja 3 metody sprawdzenia czy dana osoba jest pod wplywem lub uzywala marihuany
test krwi, rozna wykrywalnosc max do 6 miesiecy od uzycia.
test moczu, max 3 tygodnie
test sliny max 6 godzin
marihuana "działa" okolo 3-4h (przynajmniej na mnie) wiec test sliny wykaze czy ejstem pod jej wplywem

Litawor 06-02-2009 12:15

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2453413)
test krwi, rozna wykrywalnosc max do 6 miesiecy od uzycia.

Trochę przesadziłeś, najwyżej 1,5 miesiąca (jeśli ktoś dużo pali). Zazwyczaj do dwóch tygodni, a przy pojedynczym użyciu jeszcze mniej.

Cytuj:

test sliny max 6 godzin
12-14 godzin to standardowo podawane czasy. To jakaś nowa metoda i przyznam, że wcześniej nie za wiele o niej słyszałem - okazuje się, że np. w Australii już testuje się w ten sposób kierowców. Ale nie jest zbyt skuteczna, choćby dlatego, że te czasy bardzo się wahają, THC może teoretycznie być wykryte nawet kilkanaście godzin po użyciu, ale często nie bywa też wykrywane wcale.

Draggy_Slayer 06-02-2009 12:35

no jak robilem badania krwi na obecnosc thc (potrzebowalem do pracy) to koieta ktora mi pobierala krew powiedziala ze do pol roku

a co do sliny to czytalem o tych testach ktore sa uzywane w pl przez policje i wg producenta czas w jakim wykrywa thc to 6h

ale wg mnie prowadzenie czy uzywanie pojazdow pod wplywem narkotykow to kompletna glupota, przeciez pali sie po to zeby sie zrelaksowac a nie gdzies jechac. pozatym sa substancje ktore dzialaja duuuzo mocneij niz alkohol (w smartshopach mozna kupic spice diamond, po tym nawet deskorolki nie dlabym rady prowadzic) ktore nie sa zdelegalizowane i nie ma zadnych testow na ich wykrycie

Alko testy tez sa zawodne, zjedz zielone jablko albo ze dwa i po jakims czassie poddaj sie testom na obecnosc alkoholu w wydychanym powietrzu

Litawor 06-02-2009 17:21

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2453463)
ale wg mnie prowadzenie czy uzywanie pojazdow pod wplywem narkotykow to kompletna glupota, przeciez pali sie po to zeby sie zrelaksowac a nie gdzies jechac.

No tak, ale są osoby, które są cały czas na haju i przecież nie będą specjalnie robiły sobie przerwy, żeby gdzieś pojechać. Że już nie wspomnę o twardych narkotykach.

Cytuj:

pozatym sa substancje ktore dzialaja duuuzo mocneij niz alkohol (w smartshopach mozna kupic spice diamond, po tym nawet deskorolki nie dlabym rady prowadzic) ktore nie sa zdelegalizowane i nie ma zadnych testow na ich wykrycie
No to nie ma rady :/

Swoją drogą zaciekawiło mnie, że te australiskie testy (na ślinę, używane przez policję) wykrywają też amfetaminę. To trochę niefortunne, bo używają jej na przykład tirowcy, kiedy muszą być przytomni w nocy na trasie. Ja jednak wolę, żeby taki jechał lekko naspidowany niż zasypiał za kierownicą.

Snagoth 07-02-2009 00:08

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gimlos (Post 2452860)
Gówno ryzykuje. Tak jakby policja z psami chodziła po ulicach i sprawdzała każdego z przechodniów : d Zresztą, na oszukanie psów też są sposoby.

Ryzyko zawsze jakies jest, nie mozna tego wykluczyc. No na pewno policja nie chodzi i nie sprawdza kazdego, tym bardziej osoby kolo 40 lat ale czasami potrafia sie przyczepic kompletnie bez powodu i tak jak mowilem, nie mozna tego wykluczyc tylko dlatego ze jest na to bardzo mala szansa. Sa sposoby na oszukanie psow, racja :)


Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gimlos (Post 2452860)
Trudne czy nietrudne, PR macie gówniany.


Gdyby było o tym głośno, mówiło się o tym - efekty byłyby dużo szybsze. A teksty "doceńcie to co robimy, to nie jest łatwe" możecie sprzedawać nastoletnim fanom.

skad wiesz jaki mamy PR? Skad wiesz w jakim kierunku dzialamy a w jakim nie? Mowisz ze lepiej byloby gdyby o 'tym' sie mowilo... tylko nie ma o czym! Nie warto jest mowic o pracy włożonej w osiagniecie celu bo po co, warto jest mowic o osiagnietym celu.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gimlos (Post 2452860)
Skoro o nich nie słyszał, a jak widać coś o tej marihuanie wie, to jak najbardziej ma to sens. Skoro nawet tacy ludzie o waszych inicjatywach nie słyszą, to co dopiero ci, których do ich słuszności trzeba będzie przekonywać?

Nie slyszal z w/w powodow i dlatego nie ma to sensu i postaraj sie nie oceniac na pojedynczym przykladzie ze 'nawet tacy ludzie...' bo to mija sie z celem.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Lechista (Post 2453067)
Może mieć narkotesty ale jak wykryją, że możesz być pod wpływem THC? Tak jak każdemu albo większości sprawdzają czy nie pili alko(po alkomaty są tanie) to na Thc nie będą każdemu sprawdzali. Zresztą jakie są zewnętrzne objawy po marihuanie? Czerwone oczy(można mieć z przemęczenie. Słyszałem kiedyś o preparacie ukrywającym to) i to chyba wszystko. A po alkoholu odrazu wyczujesz.

nie musze wykrywac ze jestes w danej chwili pod wplywem, wystarczy im wynik ze w ostatnich 12h zazywales i prowadzisz. Zgadzam sie, jest mala szansa na trafienie drogowki z narkotestem w momencie gdy Ty bedziesz jechac pod wplywem... ale szansa jest. Jak bedziesz ogarniey to sie nie kapna a jak nie to lipa.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2453283)
Zależy od osoby i tego, ile pali. Po tych, którzy palą często, czasami w ogóle nie widać.

Przede wszystkim wydaje mis ie ze zatarliscie troche granice miedzy byciem upalonym a byciem po paleniu. Jak jestescie spaleni i jedziecie to po oczach na bank skojarza a do tego albo zabardzo sie skupicie i bedziecie sie jakac, mylic itd albo nie dacie rady i bedziecie sie smiac cz nie ogarniac... po prostu jak sie jedzie upalonym i Cie zatrzymaja to ciezko bedzie wyjsc bez szwanku. Natomiast po paleniu.. powiedzmy 3-4 h gdy juz wszystko zeszlo ale takze te 12h to oczy juz zaleznie od czlowieka czy beda 'zaspane' czy nie a z ogarnieciem sie nie ma problemu bo w obu przypadkach czlowiek jest 'normalny'.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2453463)
a co do sliny to czytalem o tych testach ktore sa uzywane w pl przez policje i wg producenta czas w jakim wykrywa thc to 6h

te testy mialy wykrywac thc jedynie do 4h od ostatniego palenia, ale jednak maja takie ktore wykrywaja thc w ciagu 3 minut do 12h od ostatniego palenia.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2453799)
Swoją drogą zaciekawiło mnie, że te australiskie testy (na ślinę, używane przez policję) wykrywają też amfetaminę.

te polskie wykrywaja jak pisalem thc.. ale takze 'wszystkie inne dostepne narkotyki na rynku' w tym amfetamine.

Gimlos 07-02-2009 08:29

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Snagoth (Post 2454383)
Ryzyko zawsze jakies jest, nie mozna tego wykluczyc. No na pewno policja nie chodzi i nie sprawdza kazdego, tym bardziej osoby kolo 40 lat ale czasami potrafia sie przyczepic kompletnie bez powodu i tak jak mowilem, nie mozna tego wykluczyc tylko dlatego ze jest na to bardzo mala szansa. Sa sposoby na oszukanie psow, racja :)

I na podstawie tej mikroskopijnej szansy ( już chyba szybciej pod tramwaj wpadnie, niż z ganja ) popierasz kolege Draggy_nerd, który twierdzi że profesor "nie zaryzykowalby" palenia? Proszę cię : d




Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Snagoth (Post 2454383)
skad wiesz jaki mamy PR? Skad wiesz w jakim kierunku dzialamy a w jakim nie? Mowisz ze lepiej byloby gdyby o 'tym' sie mowilo... tylko nie ma o czym! Nie warto jest mowic o pracy włożonej w osiagniecie celu bo po co, warto jest mowic o osiagnietym celu.

Nie wiem - moze po jego efektach : dd? A drugim zdaniem to, ze o promocji czegokolwiek nie macie zielonego pojecia, perfekcyjnie udowodniles.


Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Snagoth (Post 2454383)
Nie slyszal z w/w powodow i dlatego nie ma to sensu i postaraj sie nie oceniac na pojedynczym przykladzie ze 'nawet tacy ludzie...' bo to mija sie z celem.

Żaden z moich palących znajomych o was nie słyszał. Ja dowiedziałem się o stronie z twojej sygnatury na forum. Nadal jest to pojedynczy przyklad : d?

Draggy_Slayer 07-02-2009 11:58

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gimlos (Post 2454542)
popierasz kolege Draggy_nerd, który twierdzi że profesor "nie zaryzykowalby" palenia? Proszę cię : d

kwestia czlowieka, sa ludzie ktorzy maja wyrok w zawieszeniu ryzykuja i dalej robia rozpierdol, ja jakbym mial stracic caly prestiz i szacunek no i prace na uczelni i kancelarii adwokackiej to raczej bym nie ryzykowal

Litawor 07-02-2009 13:43

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2454744)
kwestia czlowieka, sa ludzie ktorzy maja wyrok w zawieszeniu ryzykuja i dalej robia rozpierdol, ja jakbym mial stracic caly prestiz i szacunek no i prace na uczelni i kancelarii adwokackiej to raczej bym nie ryzykowal

Odpuść ten temat, bo jeszcze jeden taki post i dam się sprowokować i zapełnimy następne dwie strony bezsensownym sporem.

Draggy_Slayer 07-02-2009 13:46

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2454926)
Odpuść ten temat, bo jeszcze jeden taki post i dam się sprowokować i zapełnimy następne dwie strony bezsensownym sporem.

no ale taka prawda, mozesz byc poslem i jezdzic po pijaku, dac sie zlapac, nie pojsc siedziec ale media to naglosnia i 2 raz poslem nie zostaniesz, sa miliony takich przypadkow a idea forum jest chyba taka zbey prowadzic polemiki

Litawor 07-02-2009 15:01

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2454935)
no ale taka prawda, mozesz byc poslem i jezdzic po pijaku, dac sie zlapac, nie pojsc siedziec ale media to naglosnia i 2 raz poslem nie zostaniesz, sa miliony takich przypadkow a idea forum jest chyba taka zbey prowadzic polemiki

Możemy sobie prowadzić, ale do niczego tutaj nie dojdziemy. Ja twierdzę, że o ile nie palisz na ulicy i nie przychodzisz upalony na zajęcia, to niemalże nie ma szans, żebyś został złapany. Nie mam jak ci tego udowodnić.

Że już nie wspomnę o tym, że mógł palić w młodości, a nie palić teraz, co jest znacznie bardziej prawdopodobne, bo mało kto pali po trzydziestce. Powiedz mi teraz, że studenci prawa nie palą marihuany, to chyba każdy cię wyśmieje.

Draggy_Slayer 07-02-2009 15:27

ja pale na ulicy i mnie nie zlapali ani razu a znajomi ktorzy kitraja sie po bramach zeby kupic troche stuffu maja zawiasy za marihuane. A studenci prawa moze i pala ale o ile w moim przypadku po zlapaniu mnie na posiadaniu bede mogl wykonywac (jak Bog da skonczyc studia) moj zawod to prawnik ktory byl karany za cokolwiek nie dostanie aplikacji wiec bedzie mial 5 lat psu w dupe

Exodus 07-02-2009 15:42

Jak policja widzi, ze zlapala jakiegos szczyla, ktory zazwyczaj biega napity spiewajac jeb** policje to sie do niego dopieprza, ale jak widzi ze idzie jakis prozadny obywatel ma przy sobie 1 gram i nic po nim nie widac, to raczej odpuszcza. Twoi kumple tez pala na 'ulicach', to raczej chodzi o publiczne miejsca. A te bramy takowymi sa.

Litawor 07-02-2009 15:51

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2455106)
ja pale na ulicy i mnie nie zlapali ani razu a znajomi ktorzy kitraja sie po bramach zeby kupic troche stuffu maja zawiasy za marihuane. A studenci prawa moze i pala ale o ile w moim przypadku po zlapaniu mnie na posiadaniu bede mogl wykonywac (jak Bog da skonczyc studia) moj zawod to prawnik ktory byl karany za cokolwiek nie dostanie aplikacji wiec bedzie mial 5 lat psu w dupe

Nie powiedziałbym, absolwenci prawa akurat są poszukiwani przez różnych pracodawców. Prawo to nie medycyna, jest wiele możliwości zatrudnienia.

A choć zawód będziesz mógł teoretycznie wykonywać, to i tak dużo ryzykujesz, bo większość pracodawców na pewno nie będzie zbyt przychylnych dla osób karanych.

Draggy_Slayer 07-02-2009 20:38

no ale wiekszosc (przynajmniej moich znajomych) chce robic aplikacje, a bycie karanym zamyka droge do aplikacji

Piotrek Marycha 07-02-2009 21:18

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Draggy_Slayer (Post 2455651)
no ale wiekszosc (przynajmniej moich znajomych) chce robic aplikacje, a bycie karanym zamyka droge do aplikacji

taa... wiadomo że każdy by chciał ale aplikacje dostaje jakies kilka % próbujących, więc ja sie nawet nie łudzę ze mi sie uda...

Ze'To 07-02-2009 21:39

zielonemity.republika.pl

czy informacje na tej stronie są rzetelne? bo wydaję mi się, że autor po prostu chce odciągnąc młodzież od marihuany...

Serious Sam 08-02-2009 00:01

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ze'To (Post 2455758)
zielonemity.republika.pl

czy informacje na tej stronie są rzetelne? bo wydaję mi się, że autor po prostu chce odciągnąc młodzież od marihuany...

Odciągnąć młodzież od marihuany? Zabrzmiało to, jak by wszyscy palili : P
Zamierzam zapoznać się z treścią na owej stronie, później może coś napiszę.

Litawor 08-02-2009 08:18

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ze'To (Post 2455758)
zielonemity.republika.pl

czy informacje na tej stronie są rzetelne? bo wydaję mi się, że autor po prostu chce odciągnąc młodzież od marihuany...

Lechista podawał już tę stronę. Jakby to powiedzieć... większość z nich jest prawdziwa, tylko że mocno naciągnięta, żeby osiągnąć zamierzony efekt. Dobra, kot leży mi na kolanach, więc i tak jestem chwilowo przywiązany do komputera, zatem może coś napiszę o niektórych informacjach z tej strony :)

*Mit 1: Marihuana nie uzależnia

To, co piszą tam o uzależnieniu psychicznym od marihuany i trudnościach z jej odstawieniem jest generalnie prawdą. Dla osób, które palą dzień w dzień. Większość osób pali raz na jakiś czas i wystarczy odrobina świadomości i umiaru, żeby nigdy nie mieć takich problemów.

"THC odkłada się w komórkach tłuszczowych (nie jest wypłukiwany przez płyny) i uwalnia z organizmu przez parę tygodni. Oznacza to, że jesteś pod wpływem słabych dawek narkotyku nawet parę tygodni po ostatnim paleniu."

W tkance tłuszczowej odkładają się w większości nieaktywne metabolity (produkty przemian, jakim podlega substancja w organizmie) THC. To, co tutaj piszą, to fantazja autora.

"THC jest wykrywalne w organizmie człowieka do roku po zaprzestaniu palenia."

O tym już rozmawialiśmy, tak długo nie da się go wykryć nawet w przypadku nałogowych palaczy. Po pojedynczym zapaleniu da się wykryć przez 3-6 dni.

"Jak wykazują testy na obecność narkotyków przeprowadzane wśród osób palących skuna - jest możliwe, że to, co uważamy za czystą trawkę bywa nasączane roztworem innego narkotyku, który szybko uzależnia fizycznie. Możliwe, że stąd coraz częściej osoby decydujące się na powrót do trzeźwości, muszą zaczynać tę drogę od pobytu na oddziale detoksykacji."

I znowu to słowo - "skun". Co to ma niby znaczyć? To, co tu opisują, jest możliwe dla niektórych narkotyków. Tylko że sam taki pomysł jest absurdalny - te uzależniające narkotyki są znacznie droższe niż marihuana i nikt przy zdrowym umyśle nie robiłby czegoś takiego. Chyba że charytatywnie. Poza tym ich efekty byłyby łatwe do odróżnienia od efektów marihuany.

Ale samo przesłanie całości jest właściwie słuszne - marihuana może wywoływać psychiczne uzależnienie.

*Mit 2: Marihuana jest nieszkodliwa

Polemizować to tu ciężko - wszystko może być szkodliwe, nawet witaminy.

"w dymie palonych konopi znajdują się substancje smoliste, które przy długotrwałym paleniu uszkadzają [...] wątroba"

Mam wątpliwości zarówno co do poprawności gramatycznej tego fragmentu, jak i prawdziwości podanej informacji :)

"THC powoduje zmiany w metabolizmie komórkowym i syntezie DNA"

W metabolizmie komórkowym to pewnie tak, bo ciężko inaczej wywołać jakiekolwiek zmiany. Natomiast syntezie DNA? Brzmi jak beletrystyka, bo "DNA" zawsze brzmi groźnie.

Co do wpływu THC na płód, to pewnie to wszystko jest możliwe, jeśli pali się w czasie ciąży. Natomiast jeśli mowa jest o czymkolwiek innym, to jest to kłamstwo.

Ech, następny fragment mówi o wpływie THC na mózg... nie, to ponad moje siły. Nie chce mi się. Jak ktoś ma ochotę, to niech to dalej komentuje.

Ze'To 08-02-2009 13:56

@Litawor

Dzięki wielkie, pozdrów kota :p

Snagoth 08-02-2009 20:16

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gimlos (Post 2454542)
I na podstawie tej mikroskopijnej szansy ( już chyba szybciej pod tramwaj wpadnie, niż z ganja ) popierasz kolege Draggy_nerd, który twierdzi że profesor "nie zaryzykowalby" palenia? Proszę cię : d

nigdzie nie napisalem ze go popieram w tym o czym rozmawial, powiedzialem jedynie ze szansa zawsze jakas jest na zlapanie go :) to byl jeden przyklad... a rozne wypadki chodza po ludziach.. inny przyklad: poszedl ten caly prawnik czy ktos do baru z kumplem, popili... burda w pubie niekoniecznie z ich winy.. przyjezdzaja psy.. wszyscy na zewnatrz.. przeszukuja i lipa bo akurat mial przy sobie... takich sytuacji sa setki.. dlatego nie wiem czy warto jest teraz rozwodzic sie nad tym przykladem..


Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gimlos (Post 2454542)
Nie wiem - moze po jego efektach : dd? A drugim zdaniem to, ze o promocji czegokolwiek nie macie zielonego pojecia, perfekcyjnie udowodniles.

Chyba na prawde nie rozumiesz w jaki sposob dzialamy i w jaki sposob mozemy dzialac, inaczje nie pisalbys takich glupot :)

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Gimlos (Post 2454542)
Żaden z moich palących znajomych o was nie słyszał. Ja dowiedziałem się o stronie z twojej sygnatury na forum. Nadal jest to pojedynczy przyklad : d?

To jedynie moze zle swiadczyc o twoich palacych znajomych skoro temat marihuany u nich konczy sie na paleniu jointa, nie czujac potrzeby powiekszenia wlasnej wiedzy na ten temat, wtedy trafili by na nasza strone.

Widzisz, jednak kazdy sposob promocji jest skuteczny w mniejszy badz wiekszym stopniu :)

Nie rozumiem, wymagasz od nas by kazda palaca osoba w tym kraju o nas slyszala? To nie jest takie proste jak sie wydaje.. promocja jest w calym kraju.. nie bede opisywal tego bo mi sie po prostu nie chce... Zreszta, jesli masz genialne pomysly na wypromowanie wk i jestes zwolennikiem mj i legalizacji to wejdz na strone, podziel sie pomyslem i zacznij dzialac... kto powiedzial ze jestesmy idealni :)

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ze'To (Post 2455758)
zielonemity.republika.pl

czy informacje na tej stronie są rzetelne? bo wydaję mi się, że autor po prostu chce odciągnąc młodzież od marihuany...

nawet nie wchodze na ta strone... nie chce mi sie wszystkiego czytac i poprawiac ewentualne bledy... wszystko czego chcecie na prawde dowiedziec sie o mj znajdziecie na stronie wolnych konopii i w odnosnikach na niej uimeszczonych.


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 11:22.

Powered by vBulletin 3