Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Rok szkolny (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=220523)

Dark Sven 28-10-2009 15:06

Mama musi być z Ciebie dumna.

Luka$ek 28-10-2009 15:17

Albertus raz piszesz że masz dyrektora w szkole,raz że pani dyrektor zdecyduj się,a ta twoja historia to istne kłamstwo... =] wiesz ile osób znałem z podobnym tokiem myślenia w takich historiach ? nie jesteś pierwszy ani ostatni...

kochamcienzarufki 28-10-2009 15:50

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2675301)
Dzis odbyly sie otrzesiny.


Nasza klasa miała je robić i mieliśmy wszystko zaplanowane ale pani Dyrektor odrzuciła 3/4 konkurencji dlatego ze był podtekst erotyczny wiec zrezygonowalismy i postanowilismy inaczej sie z tym rozprawic.


Stanęliśmy grupka 15 osób w końcówce sali i gwizdaliśmy, buczeliśmy przy przedmowie. Gdy były konkurencje z muzyka to zagłuszyliśmy cala sale swym śpiewem "zloty pierścionek" , "stoję na ulicy" , "bo ja kocham tanie wina" czy
"To były piękne dni" później była moja solówka "Beata z albatrosa" która skutecznie zagłuszyła konkurencje. na koniec dochodzi do tego mój indywidualny popis gdy była konkurencja z jedzeniem jogurtu z zawiązanymi oczami ( 1 karmi druga je) a ja wyleciałem przed wszystkich i rzuciłem się na te jogurty które ze smakiem zjadłem. Gdy była przemowa końcowa stałem obok tej co przemawiała i jadłem cytrynę surowa która została z konkurencji oraz ukradłem 3 papiery toaletowe które tez zostały. Ona gadała a wszyscy patrzyli na mnie i się śmieli ;D

Znam takiego Adama. Ma identyczny tok rozumowania co tY. Raz jeździł na niedźwiedziu, raz gdy mama dała mu pokierować samochodem nagle wyjechała policja na sygnale i musiał szybko się z nią zamienić, więc na pedał gazu położył cegłę i szybko się z nią zamienili. Raz ukradziono mu buty najki z bagażnika, gdy z kimś rozmawiał obok samochodu. Może Adam Cegła vel także Adam Niedźwiedź nie jest taki sam jak tY, ale bajkopisarzem ofc jest.

__HAPPY_SVEN__ 28-10-2009 16:49

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2675301)
Dzis odbyly sie otrzesiny.


Nasza klasa miała je robić i mieliśmy wszystko zaplanowane ale pani Dyrektor odrzuciła 3/4 konkurencji dlatego ze był podtekst erotyczny wiec zrezygonowalismy i postanowilismy inaczej sie z tym rozprawic.


Stanęliśmy grupka 15 osób w końcówce sali i gwizdaliśmy, buczeliśmy przy przedmowie. Gdy były konkurencje z muzyka to zagłuszyliśmy cala sale swym śpiewem "zloty pierścionek" , "stoję na ulicy" , "bo ja kocham tanie wina" czy
"To były piękne dni" później była moja solówka "Beata z albatrosa" która skutecznie zagłuszyła konkurencje. na koniec dochodzi do tego mój indywidualny popis gdy była konkurencja z jedzeniem jogurtu z zawiązanymi oczami ( 1 karmi druga je) a ja wyleciałem przed wszystkich i rzuciłem się na te jogurty które ze smakiem zjadłem. Gdy była przemowa końcowa stałem obok tej co przemawiała i jadłem cytrynę surowa która została z konkurencji oraz ukradłem 3 papiery toaletowe które tez zostały. Ona gadała a wszyscy patrzyli na mnie i się śmieli ;D


Zrobiłem z siebie parę razy durnia w fajny sposób , ogólnie pierwszaki śmieli się na potęgę patrząc na nas i krzyczeli do pani Dyrektor ze otrzęsiny w naszym wykonaniu wyszły by perfekcyjnie... ;D Lubie schab.

Jesteś moim idolem. :)

Proszę, pozwól mi uczyć się od ciebie jak być fajnym. Z moich wygłupów nikt nigdy się nie śmiał, nawet chłopak któremu wybiłem kawałek oka łupinką orzecha :(

Albertus 28-10-2009 16:59

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Luka$ek (Post 2675345)
Albertus raz piszesz że masz dyrektora w szkole,raz że pani dyrektor zdecyduj się,a ta twoja historia to istne kłamstwo... =] wiesz ile osób znałem z podobnym tokiem myślenia w takich historiach ? nie jesteś pierwszy ani ostatni...

no bo jest dyrektor i vice dyrektorka


Mnie to śmieszyło , chciałem się podzielić ;p Opowiadać dobrze nie umiem , ale to trzeba by tam być.

CytrynowySorbet 28-10-2009 17:01

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2675433)
Mnie to śmieszyło , chciałem się podzielić ;p Opowiadać dobrze nie umiem , ale to trzeba by tam być.

Błagam, już nigdy więcej nie pisz niczego o swoim życiu, ani o tym co ci się przydarzyło. I wszyscy będą żyć szczęśliwie.

Btw. jutro mamy lekcję z psychologiem i na pewno spytam go o twoje zachowanie. Zobaczymy co powie.

Beh0lder 28-10-2009 17:05

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez kochamcienzarufki (Post 2675368)
Znam takiego Adama. Ma identyczny tok rozumowania co tY. Raz jeździł na niedźwiedziu, raz gdy mama dała mu pokierować samochodem nagle wyjechała policja na sygnale i musiał szybko się z nią zamienić, więc na pedał gazu położył cegłę i szybko się z nią zamienili. Raz ukradziono mu buty najki z bagażnika, gdy z kimś rozmawiał obok samochodu. Może Adam Cegła vel także Adam Niedźwiedź nie jest taki sam jak tY, ale bajkopisarzem ofc jest.

taa tez mialem takiego debila w klasie (opowiadał ze wylowil granat z jeziora , z tego co wywnioskowalem to byl granat trzonkowy , polozyl go na kaloryferze i wybuchł <lol>) przez cala podstawowke czyli 6 lat... i jeszcze teraz albertus

Albertus 28-10-2009 17:09

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet (Post 2675436)
Błagam, już nigdy więcej nie pisz niczego o swoim życiu, ani o tym co ci się przydarzyło. I wszyscy będą żyć szczęśliwie.

Btw. jutro mamy lekcję z psychologiem i na pewno spytam go o twoje zachowanie. Zobaczymy co powie.

zazdrościsz? Nie każdy umie tak z siebie robić durnia publicznie. I mogę Ci powiedzieć ze w ten sposób pozbawiasz się kompleksów. Żartuj ze wszystkiego to później będziesz tez żartował z rzeczy które Cie nękają (np. odnośnie do Ciebie z twej wagi) Ja na twym miejscu (z taka waga) bujał bym się po szkole jak najszerzej a wyśmiany powiedziałbym ze jestem koksem i czy są na tyle ślepi ze nie widza. Ale sorka , ty nie masz szacunku i ludzie zamiast się z tego śmiać będą się starali ci przyłożyć za to ze się bujasz.


Mi tak łatwo nie było kiedyś robić z siebie durnia publicznie , ale w czasach gdy piłem a po pijaku przychodziło mi to łatwo teraz nie mam oporów. I głupie rzeczy ( które są tak głupie ze aż śmieszne) same przychodzą do głowy.

Philip. 28-10-2009 17:12

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Beh0lder (Post 2675439)
taa tez mialem takiego debila w klasie (opowiadał ze wylowil granat z jeziora , z tego co wywnioskowalem to byl granat trzonkowy , polozyl go na kaloryferze i wybuchł <lol>) przez cala podstawowke czyli 6 lat... i jeszcze teraz albertus

No ale włączyłeś ignorowanie postów Albertusa i dla ciebie jest git :blazen:

Beh0lder 28-10-2009 17:15

nóm =]! :cup::cup:

CytrynowySorbet 28-10-2009 17:32

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2675441)
zazdrościsz? Nie każdy umie tak z siebie robić durnia publicznie.

Bleee, nie zazdroszczę. I durnia to każdy z siebie potrafi robić, sęk w tym, żeby ludzie się śmiali z tobą, a nie z ciebie lub patrzyli z politowaniem.

Cytuj:

I mogę Ci powiedzieć ze w ten sposób pozbawiasz się kompleksów. Żartuj ze wszystkiego to później będziesz tez żartował z rzeczy które Cie nękają (np. odnośnie do Ciebie z twej wagi) Ja na twym miejscu (z taka waga) bujał bym się po szkole jak najszerzej a wyśmiany powiedziałbym ze jestem koksem i czy są na tyle ślepi ze nie widza. Ale sorka , ty nie masz szacunku i ludzie zamiast się z tego śmiać będą się starali ci przyłożyć za to ze się bujasz.
Wrong. Dokładnie tak robię. Jak czasem znajomi sobie żartują i mówią "Zostaw mnie albo naślę na ciebie Kamila!" to ja się uśmiecham i mówię że już jeden ode mnie oberwał i słucha się jak posłuszny pies. Akurat w obecności znajomych radzę sobie z kompleksami najlepiej. Co innego w otoczeniu obcych ludzi, albo w samotności...

Albertus 28-10-2009 17:35

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet (Post 2675464)
Bleee, nie zazdroszczę. I durnia to każdy z siebie potrafi robić, sęk w tym, żeby ludzie się śmiali z tobą, a nie z ciebie lub patrzyli z politowaniem.



Wrong. Dokładnie tak robię. Jak czasem znajomi sobie żartują i mówią "Zostaw mnie albo naślę na ciebie Kamila!" to ja się uśmiecham i mówię że już jeden ode mnie oberwał i słucha się jak posłuszny pies. Akurat w obecności znajomych radzę sobie z kompleksami najlepiej. Co innego w otoczeniu obcych ludzi, albo w samotności...


ale ja również się śmiałem z siebie ;D

Wiec gratuluje ze umiesz tak żartować , już masz +. Spróbuj zrobić coś głupiego , zobaczysz jak to fajnie ;p Np. idź jutro do szkoły w krótkich spodenkach i 2 innych skarpetach ( ja tak chodzę) ;D a jak ktoś będzie z ciebie gnił to śmiej się razem z nim i bądź dumny. Zobaczysz , jak sam zaakceptujesz siebie , będziesz miał akceptacje ludzi w szkole.

domin3x 28-10-2009 18:53

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2675469)
już masz +

Sorbet ma u Ciebie plusa? kurde chyba mu pół forum teraz zazdrości
Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2675469)
Zobaczysz , jak sam zaakceptujesz siebie , będziesz miał akceptacje ludzi w szkole.

U mnie w szkole ludzie dzielą się na wiele subkultur (od długowłosych metali, przez emosów, do skejtów i tym podobnych) i KAŻDY jest akceptowany. Nigdy nie spotkałem się z czymś takim (mówię o liceum, gimnazjum to inna bajka), że ktokolwiek wyśmiewa drugiego za to, jak wygląda albo jakie ma poglądy. Nikt nie potrzebuje walczyć o akceptacje u innych.

MiXer 28-10-2009 19:06

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2675469)
ale ja również się śmiałem z siebie ;D

Wiec gratuluje ze umiesz tak żartować , już masz +. Spróbuj zrobić coś głupiego , zobaczysz jak to fajnie ;p Np. idź jutro do szkoły w krótkich spodenkach i 2 innych skarpetach ( ja tak chodzę) ;D a jak ktoś będzie z ciebie gnił to śmiej się razem z nim i bądź dumny. Zobaczysz , jak sam zaakceptujesz siebie , będziesz miał akceptacje ludzi w szkole.

No to ja dzisiaj mialem próbę przedstawienia, poszedłem sobie na sale, która jest dość spora, wpadłem na boisko gdzie grał kumpel i wykopnąłem im piłke na drugi koniec, mogę być fajny? Albo ganialem z mieczem drewnianymi klepałem dziewczyny po tyłkach i kolegów po żebrach :cup: już mogę być?

Albertus 28-10-2009 19:16

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez MiXer (Post 2675574)
No to ja dzisiaj mialem próbę przedstawienia, poszedłem sobie na sale, która jest dość spora, wpadłem na boisko gdzie grał kumpel i wykopnąłem im piłke na drugi koniec, mogę być fajny? Albo ganialem z mieczem drewnianymi klepałem dziewczyny po tyłkach i kolegów po żebrach :cup: już mogę być?

jeżeli to co mówisz to prawda ;D to mogłoby być śmieszne (jak się tam by było) ;D ale te ganianie z mieczem i klepanie po zebrach nie jest głupie ;D hushahahha -śmiech maniaka-

CytrynowySorbet 28-10-2009 19:17

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez MiXer (Post 2675574)
No to ja dzisiaj mialem próbę przedstawienia, poszedłem sobie na sale, która jest dość spora, wpadłem na boisko gdzie grał kumpel i wykopnąłem im piłke na drugi koniec, mogę być fajny? Albo ganialem z mieczem drewnianymi klepałem dziewczyny po tyłkach i kolegów po żebrach :cup: już mogę być?

Nie, dopiero jak ci pozwolę:cup:

A ja dziś księdzowi powiedziałem że ma elephantasis na twarzy AHUSAHSUHAISJFJWFJ WO$ F $:cup::cup::cup:8o

@down: No nie wierze, i co nie dała ci <odbyt>? Ani nawet nie zrobiła <słodka, chłodna przekąska>?! Toż to nudne życie masz :\

Albertus 28-10-2009 19:23

to ja powiem lepsze jaja za co prawie po pysku dostałem ;p na przedsiębiorczości coś było o kondonach ze ktoś tam dmuchał zamiast używać czy coś.. nie pamiętam i baba zażartowała ze nie wie co to prezerwatywa ;D a ja ze mogę jej pokazać , a nawet pokaże jak się jej używa ;D trochę się zaśmiała a później powiedziała ze mam u niej - ;D

MiXer 28-10-2009 19:24

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2675582)
jeżeli to co mówisz to prawda ;D to mogłoby być śmieszne (jak się tam by było) ;D ale te ganianie z mieczem i klepanie po zebrach nie jest głupie ;D hushahahha -śmiech maniaka-

Nie musze wymyślac żadnych historyjek, a i tak takie odwalanie odbywa się okazyjnie. Lepiej już "poszpanować" na w-f umiejętnościami niż włóczyć się po krzakach i jarać pety i kopnięcie w nauczyciela, bo niby to przypadkiem :]

Blind_Farmer 28-10-2009 19:31

A my dzisiaj wykopaliśmy wilczy dół na naszego matematyka:evul::evul::evul: a jak wpadł to do końca lekcji nie mógł się wygrzebać:cup::cup::]8oB)hehehehehh:D

Albertus 28-10-2009 19:33

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez MiXer (Post 2675590)
Nie musze wymyślac żadnych historyjek, a i tak takie odwalanie odbywa się okazyjnie. Lepiej już "poszpanować" na w-f umiejętnościami niż włóczyć się po krzakach i jarać pety i kopnięcie w nauczyciela, bo niby to przypadkiem :]

a u nas jest zawodówka wiec takie odwalanie jest codziennie (z małymi wyjątkami)


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 19:14.

Powered by vBulletin 3