Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Rok szkolny (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=220523)

Rzyttofrajer 05-11-2009 21:42

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet (Post 2681283)
Chciałeś być śmieszny, ale ci wyszło.

Nie nie chcialem byc smieszny chcialem Cie zdenerwowac bo zaczynasz mi grac na nerwach a nikt na mnie nie bedzie grac

Kefka 05-11-2009 22:21

Jo tam nie wim, co wy mocie do gwar i innych przyzwyczajeń językowych gorole pieruńskie. Jak jo był w Gorzowie to żech godoł po naszymu cały czas i jakoś większość coś tam z moij godki rozumiała ;/

StrzelecKorbel 06-11-2009 16:33

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2680360)
up. ahh to pomyłka , i tak się tu bardzo ograniczam

Pomyłka? A w Charkowie dali dwóm mężczyznom ślub. Wszyscy mówili pomyłka, pomyłka! No i po roku urodziły im się bliźniaczki.

domin3x 06-11-2009 16:50

powoli dostaje kurvicy od tych wypracowań na polski. rozumiem, że za 1,5 roku matura, ale 2-3 długie zadania domowe (250 słów) w tygodniu to lekka przesada. a pomyśleć, że w pierwszej klasie liceum miałem może z 4 takie wypracowania w semestrze...

Dark Sven 06-11-2009 18:13

Czy ja wiem, czy 250 słów to tak dużo? Chociaż to pewnie też zależy od tematów.

CytrynowySorbet 06-11-2009 18:55

Tiaa, najgorsze jest to, że z pol ma być minimum 250 (i to bez tych przyimków itd) słów, a z ang max 250. Kiedyś miałem zadanie i z pol i z ang. Efekt? Z pol napisałem na 240 (pała) a z ang 310 (pała bo ZA DŁUGIE), tak mi namieszali...

Etemen 06-11-2009 19:08

Że też nauczycielom chce sie liczyć aż tyle

Exodus 06-11-2009 19:31

liczą tylko wtedy gdy wygląda podejrzanie za krótko

Otakuma 06-11-2009 19:38

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Exodus (Post 2682065)
liczą tylko wtedy gdy wygląda podejrzanie za krótko

Mi kiedyś brakło 3 albo 5 słów i dostałem kapę :(. Confirmed bo babka sama mi o tym powiedziała.

Edit: Imo krótkością się moja praca nie wyróżniała.

Albertus 06-11-2009 19:40

tak samo jak do mnie się nauczycielka czepia ze robię bardzo długie zdania... i ze nasmaruje na jakiś temat 1-2 strony w zeszycie a całość składa się tylko w 2-4 zdaniach.

domin3x 06-11-2009 20:06

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Dark Sven (Post 2682018)
Czy ja wiem, czy 250 słów to tak dużo? Chociaż to pewnie też zależy od tematów.

wiesz, dla mnie to dużo, zwłaszcza, że muszę to skleić z dnia na dzień

Litawor 06-11-2009 20:36

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez domin3x (Post 2682084)
wiesz, dla mnie to dużo, zwłaszcza, że muszę to skleić z dnia na dzień

Nie ma u was w regulaminie szkolnym reguły, że tego typu prace muszą być zadawane z tygodniowym wyprzedzeniem? Wydawało mi się, że to norma. Oczywiście nie przeszkadza to w zadaniu kilku takich prac na następny tydzień.

A swoją drogą pisanie takiej ilości wypracowań nie ma sensu. Niczego nie uczy, a tylko męczy i potem człowiekowi się już tak nie chce, że nawet na samej maturze ciężko się zmotywować.

Albertus 06-11-2009 21:17

zależy jeszcze od tematu , bo jak fajny temat to można pisać nawet co tydzień.

Litawor 06-11-2009 21:20

A spotkałeś się kiedyś z "fajną" analizą tekstu literackiego? Bo ja nigdy.

Albertus 06-11-2009 21:21

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2682136)
A spotkałeś się kiedyś z "fajną" analizą tekstu literackiego? Bo ja nigdy.

no ja tez nie , ale czasem jak masz coś opisać czy napisać to temat jest fajny , ale naprawdę rzadko.

Rybzor 06-11-2009 21:23

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2682102)
A swoją drogą pisanie takiej ilości wypracowań nie ma sensu. Niczego nie uczy, a tylko męczy i potem człowiekowi się już tak nie chce, że nawet na samej maturze ciężko się zmotywować.

Ma jak najbardziej. Jest to uczenie się przez praktykę. Powtarzanie tego samego i trening. Po 100 wypracowaniach poziom twoich prac powinien być znacznie lepszy. Może to będzie średnie porównanie, ale dzięki napisaniu ponad 6 tysięcy postów na tym forum poziom i różnorodność tego, w jaki sposób potrafię wyrażać swoje wypowiedzi, no i ogólnie pisać wypracowania stał się o niebo lepszy. Jest to akurat bardzo wyraźne w moim przypadku, prawie zawsze inkasuje max pktów za stronę językową swojej pracy i wiem, że zawdzięczam to właśnie temu.

Pisanie większej ilości wypracowań jak najbardziej ma sens. Inna sprawa, że komuś może się nie chcieć, jeżeli nie czuje w sobie jakiegoś "humanistycznego powołania".

Cytuj:

A spotkałeś się kiedyś z "fajną" analizą tekstu literackiego? Bo ja nigdy.
I niby czego to dowodzi? Jeżeli ktoś będzie pasjonatem, to może mu się podobać 90% takich prac. Słowo vs słowo = fail.

Albertus 06-11-2009 21:28

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Rybzor (Post 2682142)
Ma jak najbardziej. Jest to uczenie się przez praktykę. Powtarzanie tego samego i trening. Po 100 wypracowaniach poziom twoich prac powinien być znacznie lepszy. Może to będzie średnie porównanie, ale dzięki napisaniu ponad 6 tysięcy postów na tym forum poziom i różnorodność tego, w jaki sposób potrafię wyrażać swoje wypowiedzi, no i ogólnie pisać wypracowania stał się o niebo lepszy. Jest to akurat bardzo wyraźne w moim przypadku, prawie zawsze inkasuje max pktów za stronę językową swojej pracy i wiem, że zawdzięczam to właśnie temu.

Pisanie większej ilości wypracowań jak najbardziej ma sens. Inna sprawa, że komuś może się nie chcieć, jeżeli nie czuje w sobie jakiegoś "humanistycznego powołania".

no to fakt , na tym forum znacznie poprawiła się moja ortografia i ogólnie jakość postów :D kiedyś po paru negatywnych komentarzach już omawiałem się na ustawkę wyzywałem od kujonów itp. ;D a ortografia była uhu ze tak powiem "słaba" , no ale trochę naspamowalem i teraz moje posty to prawdziwe perełki tego forum.



Ryba , gdzie widać ile się ma postów? Tez chciałbym zobaczyć ile już mam D

MichalOlkuszanin 06-11-2009 21:30

@Rybzor : nie zgodzę się do końca z tak pozytywnym wpływem dużej ilości wypracowań. Pisze je 3 razy w tygodniu i zauważyłem, że np. wpadam w pewne schematy językowe, jestem zmęczony pisaniem ciągłym(na maturze mi to nie ułatwi sprawy), a dodatkowo moje prace są pozbawione "polotu". Pisze je tak machinalnie, że są przeciętne, a kiedyś reprezentowały wyższy poziom.

Rybzor 06-11-2009 21:33

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez MichalOlkuszanin (Post 2682147)
@Rybzor : nie zgodzę się do końca z tak pozytywnym wpływem dużej ilości wypracowań. Pisze je 3 razy w tygodniu i zauważyłem, że np. wpadam w pewne schematy językowe, jestem zmęczony pisaniem ciągłym(na maturze mi to nie ułatwi sprawy), a dodatkowo moje prace są pozbawione "polotu". Pisze je tak machinalnie, że są przeciętne, a kiedyś reprezentowały wyższy poziom.

Kwestia podejścia do sprawy. Jeden będzie pisał, byle by mieć i nie dostać "braku zadania", czy coś w tym stylu, a drugi będzie pisał chcąc naprawdę rozwijać swoje umiejętności w tym zakresie. Na 100% jednak nieprawdziwym twierdzeniem jest, że "pisanie takiej ilości wypracowań nie ma sensu", jak to określił Litawor.

MichalOlkuszanin 06-11-2009 21:38

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Rybzor (Post 2682150)
Kwestia podejścia do sprawy. Jeden będzie pisał, byle by mieć i nie dostać "braku zadania", czy coś w tym stylu, a drugi będzie pisał chcąc naprawdę rozwijać swoje umiejętności w tym zakresie. Na 100% jednak nieprawdziwym twierdzeniem jest, że "pisanie takiej ilości wypracowań nie ma sensu", jak to określił Litawor.

Tak, podejście ma znaczenie. Nie mogę niestety poświęcić wypracowaniu więcej czasu żeby pracę "dopieścić", ponieważ matematyka/geografia to dla mnie priorytet ;) i odczuwam lekkie przeładowanie.


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 04:36.

Powered by vBulletin 3