Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Dyskusje polityczne wszelakie (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=231682)

eerion 31-05-2011 21:39

Cytuj:

Dziwi mnie jedna rzecz, że polacy za zachodnią granicą są uważani za profesjonalny i dobrze wyszkolony, pracowity naród, a skoro nasza robota tak podoba się sąsiadom to chyba powinno się w pewnym stopniu to przekładać na nasze pkb i status życia podobnie jak w Japonii, gdzie pracowitych i naumianych ludzi nie brakuję. Od razu przychodzi na myśl nasz (nie)rząd, prawda? Gdy widziałem Tuska podającego ręke Rostowskiemu, bo jesteśmy "zieloną wyspą" w czerwonym Oceanie Europy to aż nóż mi się w kieszeni otwierał, jakby mieli jakikolwiek gówniany udział w tym, że nasza gospodarka po prostu jest silna... tylko dlatego, że polacy potrafią pracować.
Polacy potrafią pracować, ale za granicą, gdzie płacą im niewyobrażalne na nasze warunki (dla nich) pieniądze. U nas jest na zmianę lipa z fuszerką. Ludzie na stanowiskach (nie tylko urzędniczych, ale także zarządcy na budowie), bardzo często to chodzące nieporozumienie. Organizacja pracy leży przeokrutnie. Nie porównuj tego do Japonii, ponieważ jak widziałem jak tam wszystko szybko stawiają i jaki porządek przy robotach panuje, to mi kopara opadła. Logika i pracowitość, u nas za to bardzo często jest jak na tym prześmiewczym obrazku, gdzie jeden robotnik kopie a 10 się mu przygląda.

Więc nie mów mi proszę, że to zasługa ciężko pracujących ludzi, ponieważ różnica w przykładaniu się u nas, a za granicą jest przeokrutna. Chyba, że ktoś zakłada własny biznes, ale to inna bajka.

Quezacoatl 31-05-2011 21:41

Cytuj:

Ten kraj popadnie w ruine, trzeba brać przykład z quatozola i spieprzać do Brytani czy gdziekolwiek indziej.
Jak polska postawi elektrownie jadrowa to do tego czasu moze juz wroce i bede szefowal im projekt po praktykach w elektrowniach w Szwajcarii i CERNie.

Ale szczerze, to tak jak jestem za elektrowniami atomowymi, taki ruch nie jest ani inteligentny ani przyszlosciowy. Jak juz inwestowac, to ja bym proponowal zaoferowac spore inwestycje i znaczne upusty na elektrownie atomowe nowego wieku, a nie powielac te z wieku poprzedniego, ktorych inni, jak widac, sie juz pozbywaja. Zawsze tak w tym kraju jest, to co inni wyrzucaja na smietnik to dla nas nowy szal. Az zal dupe sciska.

Zaprosic Billa Gates'a i niech pomysli o polsce jak zacznie planowac budowe pierwszego TWR przez Terrapower. Pierwszy kraj ktoremu uda sie przerobic odpady elektrowni jadrowych (ktore stwarzaja wszystkim obecnie takie problemy) na czysta energie zostanie liderem energetycznym nowego swiata.

A to i tak drobny krok, i nic nie bedzie wart kiedy pierwszy Tokamak wejdzie w uzytek. Jak juz chcecie kurde inwestowac w nowe technologie to postarajcie sie zeby te technologie faktycznie byly NOWE.

Ashlon 31-05-2011 23:25

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Quezacoatl (Post 2810083)
A to i tak drobny krok, i nic nie bedzie wart kiedy pierwszy Tokamak wejdzie w uzytek. Jak juz chcecie kurde inwestowac w nowe technologie to postarajcie sie zeby te technologie faktycznie byly NOWE.

"Fizyk plazmy Nicholas Krall powiedział "wydaliśmy 15 miliardów dolarów na badania tokamaków i dowiedzieliśmy się, że są do niczego" "

Z polskiej wikipedii :D

A tak na powaznie - podejsci w pelni sluszne, problem lezy jednak w tym, ze te nowe technologie na razie sa w fazie prototypow - i nie wiadomo, czy dobrze beda pelnily swoje funkcje, a jesli tak - to ich oplacalne zastosowanie moze nastapic dopiero za 20? 30? lat. A Polsce nowe elektrownie (czy to weglowe, czy atomowe, czy jakiekolwiek inne) potrzebne sa juz, teraz.

Litawor 01-06-2011 18:09

http://www.polityka.pl/kraj/1516394,...-pawla-ii.read
Komedia. Kiedy lewicowi komentatorzy mówili o zawłaszczaniu święta pracy, to chyba jednak nie sądzili, że stanie się to w tak dosłownym sensie.

Ashlon 01-06-2011 23:27

Dzien jak kazdy inny, taki sam powod do robienia szopki, jak kazdy inny. Nie oszukujmy sie - kto swietuje 1 maja? Zdecydowana wiekszosc Polakow swietuje zgodnie z nazwa wylacznie w swieta bozonarodzeniowe i wielkanocne, natomiast reszta dni to zadna okazja do "swietowania", tylko zwykly dzien wolny.

Jednakze pomysl przemianowania wszystkiego, co sie da, na "Jana Pawla II" zakrawa na kpine. Rozumiem, ze 1 maja kojarzy sie z socjalizmem, ale chyba jednak zalozenie tego calego "swieta" jest sluszne? Co jest zlego w oddawaniu szacunku pracujacym ludziom?

Tompior 02-06-2011 02:32

Polecam wywiad z JKM:

http://www.youtube.com/watch?v=WoR906A1qt4
http://www.youtube.com/watch?v=pPdkXQjTsXo

Najbardziej mnie wkurza ciągle ta kwestia ZUS - przecież wszyscy wiedzą, że upadnie, ale nic z tym nie robią.

Litawor 02-06-2011 14:01

http://wyborcza.pl/1,75248,9712170,R..._sprawdza.html
Paradoks polega na tym, że tego rodzaju opinie wygłaszane są zawsze przez byłych funkcjonariuszy publicznych. Ci, którzy są w trakcie sprawowania swoich funkcji, czują się najwyraźniej zobligowani do trwania w zbiorowej głupocie.

A tu wyjątkowo coś pozytywnego o działaniach rządu:
http://wyborcza.pl/1,97863,9638464,C...z_Polska_.html

Ashlon 03-06-2011 02:26

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2810173)
http://wyborcza.pl/1,75248,9712170,R..._sprawdza.html
Paradoks polega na tym, że tego rodzaju opinie wygłaszane są zawsze przez byłych funkcjonariuszy publicznych. Ci, którzy są w trakcie sprawowania swoich funkcji, czują się najwyraźniej zobligowani do trwania w zbiorowej głupocie.

Nie chca stracic posady. Wyobrazasz sobie, jak szybko wylecialby taki funkcjonariusz po apelu o legalizacje narkotykow?

Ashlon 03-06-2011 11:31

Ostatnio zastanawialem sie, o co chodzi z tym zamieszaniem wokol jakiejs nowej dziewczyny w SLD. Teraz dostalem taki link:

http://www.pudelek.pl/artykul/32521/...stac_poslanka/


Juz nie wiem, co gorsze - czy Napieralski na grzybach, czy takie cos. I jak po takim czyms ta partie na powaznie? Albo oni sa naprawde glupi, albo sobie robia niezle jaja z potencjalnych wyborcow.

Duch Niespokojny 03-06-2011 11:35

Toć nie wiesz jak działa polityka? Wybory wygrywa ten, kto się ładniej uśmiechnie do kamery. I nie, nie żartuję.

Litawor 03-06-2011 12:43

Ale ja nie rozumiem, o co chodzi - to nie pierwszy przecież taki przypadek, zdarzają się we wszystkich partiach. Jak jesteśmy przy Napieralskim, to mnie znacznie bardziej zażenowało to:
http://www.wprost.pl/ar/243006/Napie...em-na-maturze/
Ale jakoś informacja ta przeszła bez większego rozgłosu. Jeśli polityk takiej rangi nie musi się w naszym kraju tłumaczyć i kajać po tego rodzaju wyznaniu, a publika podchodzi do tego ze zrozumieniem, to dla mnie jest to trochę szokujące. Nie powinno, ale jest.

Trochę to potwierdza słowa Ducha - Napieralski się przy tym uśmiechał.

janek@ 04-06-2011 17:23

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez eerion (Post 2810082)
Polacy potrafią pracować, ale za granicą, gdzie płacą im niewyobrażalne na nasze warunki (dla nich) pieniądze. U nas jest na zmianę lipa z fuszerką. Ludzie na stanowiskach (nie tylko urzędniczych, ale także zarządcy na budowie), bardzo często to chodzące nieporozumienie. Organizacja pracy leży przeokrutnie. Nie porównuj tego do Japonii, ponieważ jak widziałem jak tam wszystko szybko stawiają i jaki porządek przy robotach panuje, to mi kopara opadła. Logika i pracowitość, u nas za to bardzo często jest jak na tym prześmiewczym obrazku, gdzie jeden robotnik kopie a 10 się mu przygląda.

Więc nie mów mi proszę, że to zasługa ciężko pracujących ludzi, ponieważ różnica w przykładaniu się u nas, a za granicą jest przeokrutna. Chyba, że ktoś zakłada własny biznes, ale to inna bajka.

Ah nie wspomniałem, których miałem na myśli, nie szkodzi. ;D
Przecież wiadomo, że szeregowych pracowników/fachowców, kadra kierwonicza w polsce to łebki po znajomościach lub ludzie z całkowicie i absolutnie nienagannym wykształceniem bez wyobraźni.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2810173)
http://wyborcza.pl/1,75248,9712170,R..._sprawdza.html
Paradoks polega na tym, że tego rodzaju opinie wygłaszane są zawsze przez byłych funkcjonariuszy publicznych. Ci, którzy są w trakcie sprawowania swoich funkcji, czują się najwyraźniej zobligowani do trwania w zbiorowej głupocie.

Musielibyśmy skasować 4ever państwową służbę zdrowia, by móc zalegalizować narkotyki. Gdybyśmy teraz nagle ogłosili, że narkotyki może brać każdy powyżej 18 roku życia to z pół pokolenia błoby doszczętnie sprane, a pieniądze na ich leczenie byłyby wyższe niż te które przeznaczamy na emerytury. ;f

Cytuj:

A tu wyjątkowo coś pozytywnego o działaniach rządu:
http://wyborcza.pl/1,97863,9638464,C...z_Polska_.html
http://www.youtube.com/watch?v=jyVDNOHE4ig
Rotfl

@up
Natura ludzka, trochę szumu w tv i sondaże w góre, ale to też wynika z zerowego pojęcia o polityce ludzi. No bo kto by się tam nią zajmował prawda... Żenujące to jest właśnie to podejście, gdyby ludzie się choć odrobinkę tym interesowali i lekko się zastanowili co każdy ma do zaoferowania to by tak łatwo obłudzić się nie dali (raczej) politycznymi "gierkami'. Stąd rządzą nami aktorzy, kolesie, zbyszki Ryśki i moniśki.

Toteż generalnie moim zdaniem TVP publiczne powinno tylko i wyłącznie zajmować się sprawami politycznymi, by w jakikolwiek sposób wzbudzić zainteresowanie ludzi na "brudne łapska" polityków.

Duch Niespokojny 04-06-2011 18:02

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez janek@ (Post 2810273)
Gdybyśmy teraz nagle ogłosili, że narkotyki może brać każdy powyżej 18 roku życia to z pół pokolenia błoby doszczętnie sprane, a pieniądze na ich leczenie byłyby wyższe niż te które przeznaczamy na emerytury. ;f

Jasne, no bo w końcu każdy tylko z niecierpliwością czeka, żeby się zaćpać na śmierć albo sobie zrujnować życie. Jak cyjanek potasu będzie w aptekach, to połowa się od razu wytruje, a jak zalegalizujemy miotacze ognia, to 3/4 kraju stanie w płomieniach...
Czytałeś artykuł na temat skutków depenalizacji marihuany w Portugalii, który Litawor jakiś czas temu tu wrzucał? Były one dokładnie odwrotne niż przewidujesz.
Też uważam większość ludzi za idiotów, wiem jednak, że zazwyczaj dysponują oni przynajmniej instynktem samozachowawczym.

Quezacoatl 04-06-2011 19:15

Jak naprawic sluzbe zdrowia przez zmniejszenie kosztow?

Badanie krwi w kazdym powaznym przypadku, na obecnosc narkotykow. W przypadku wykrycia wykopac takiego ze zlamana noga czy po zawale na ulice i niech sie sam leczy. :p

Litawor 04-06-2011 20:05

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Quezacoatl (Post 2810280)
Badanie krwi w kazdym powaznym przypadku, na obecnosc narkotykow. W przypadku wykrycia wykopac takiego ze zlamana noga czy po zawale na ulice i niech sie sam leczy. :p

Rozumiem, że tak samo przy wykryciu alkoholu, nikotyny albo kofeiny? No i nie zapominajmy o skontrolowaniu lodówki, czy aby na pewno nie żywi się jakimiś świństwami. (pomińmy drobny szczegół, że zarówno odpowiednie badanie krwi, jak i kontrola lodówki, trwałyby za długo, żeby został jakiś czas na pomoc w tych ciężkich przypadkach)

ruszek 04-06-2011 20:13

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Quezacoatl (Post 2810280)
Jak naprawic sluzbe zdrowia przez zmniejszenie kosztow?

Badanie krwi w kazdym powaznym przypadku, na obecnosc narkotykow. W przypadku wykrycia wykopac takiego ze zlamana noga czy po zawale na ulice i niech sie sam leczy. :p

Toksykologia nie trwa pół godziny.

Lasooch 05-06-2011 02:56

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Duch Niespokojny (Post 2810277)
(...) a jak zalegalizujemy miotacze ognia, to 3/4 kraju stanie w płomieniach...

Nietrafiony przykład. Miotacze ognia są awesome, sam bym podpalił całe opolskie.

janek@ 05-06-2011 11:53

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Duch Niespokojny (Post 2810277)
Jasne, no bo w końcu każdy tylko z niecierpliwością czeka, żeby się zaćpać na śmierć albo sobie zrujnować życie. Jak cyjanek potasu będzie w aptekach, to połowa się od razu wytruje, a jak zalegalizujemy miotacze ognia, to 3/4 kraju stanie w płomieniach...
Czytałeś artykuł na temat skutków depenalizacji marihuany w Portugalii, który Litawor jakiś czas temu tu wrzucał? Były one dokładnie odwrotne niż przewidujesz.
Też uważam większość ludzi za idiotów, wiem jednak, że zazwyczaj dysponują oni przynajmniej instynktem samozachowawczym.

Dlatego pisze, że musielibyśmy usunąć państwową służbę zdrowia, by ludzie pomyśleli, że nałóg będzie ich kosztować. Nie wiem w jakim towarzystwie się obracasz, ale znając swoje wiem jestem tego DOSŁOWNIE pewien, że to byłby prawdziwy BUM na narkotyki, a wiadomo że raz na tydzień ktoś weźmie, później raz na jakiś czas... I mamy kłopot, do tego dochodzi jeszcze presja środowiska "bo frajer nie bierze" i masz to o czym wspomniałem, pół pokolenia młodego sprane. Nie można przyjmować, że coś co się działo w Portugalii będzie analogicznie układało się u nas, kwestie odmienności kulturowych. Otóż tam młodzi mieli łatwy dostep do narkotyków od niemal zawsze (sugerując się na słowach ojca który w hiszpani-portugalii pracował 4 lata), więc mariuana w tą czy wew tą nie zrobiła dla nich większej różnicy. Ponadto gdy odebrano pieczęć "zakazanego owocu" to czar prysnął i z tąd pewnie te pozytywne wynki. Narkotyki to inna sprawa to silniejsze związki chemiczne, mocniej uzależniają niż marihuana, więc nie mam pojęcia jak możesz założyć teze, że "nic się u nas nie stanie".

@up
Zacznij od sejmu. :D

Slythia 05-06-2011 12:39

Tylko z drugiej strony także i u nas jest bardzo łatwy dostęp do narkotyków, a już zwłaszcza do marihuany. Myślisz, że ktoś ma jakiekolwiek problemy by ją zdobyć? Szczerze wątpię. Tylko... sporo osób nie chce, podobnie więc będzie, jak stanie się ona legalna.

ponczus 05-06-2011 13:31

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez janek@ (Post 2810313)
Dlatego pisze, że musielibyśmy usunąć państwową służbę zdrowia, by ludzie pomyśleli, że nałóg będzie ich kosztować. Nie wiem w jakim towarzystwie się obracasz, ale znając swoje wiem jestem tego DOSŁOWNIE pewien, że to byłby prawdziwy BUM na narkotyki, a wiadomo że raz na tydzień ktoś weźmie, później raz na jakiś czas... I mamy kłopot, do tego dochodzi jeszcze presja środowiska "bo frajer nie bierze" i masz to o czym wspomniałem, pół pokolenia młodego sprane. Nie można przyjmować, że coś co się działo w Portugalii będzie analogicznie układało się u nas, kwestie odmienności kulturowych. Otóż tam młodzi mieli łatwy dostep do narkotyków od niemal zawsze (sugerując się na słowach ojca który w hiszpani-portugalii pracował 4 lata), więc mariuana w tą czy wew tą nie zrobiła dla nich większej różnicy. Ponadto gdy odebrano pieczęć "zakazanego owocu" to czar prysnął i z tąd pewnie te pozytywne wynki. Narkotyki to inna sprawa to silniejsze związki chemiczne, mocniej uzależniają niż marihuana, więc nie mam pojęcia jak możesz założyć teze, że "nic się u nas nie stanie".

@up
Zacznij od sejmu. :D

A to od kiedy narkotyki są trudno dostępne w Polsce? O o BTW. tutaj chodzi bardziej o sam fakt tego że poprzez legalizację powinniśmy rozumieć opodatkowanie :P


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 17:33.

Powered by vBulletin 3