Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Gangrel
(Post 2273551)
chcesz, dodam jeszcze co nieco do plusów ashlona:
-autorytet organów ścigania. Poza przykladami przekroczen, milicja miala swoj autorytet. Jakos wtedy czlowiek nie obawial sie ze napadnie go grupa mlodych gniewnych.
|
Racja ;)
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Gangrel
(Post 2273551)
-wsparcie finansowe organizacji studenckich. Wtedy organizatorzy roznych inicjatyw studenckich nie mieli problemu z mozliwosciami zdobycia funduszy. Osobiscie znam czlowieka ktory wspolorganizowal jedne z krakowskich juwenaliow, wiec informacja jest z pewnego zrodla. Moge dodac rowniez, ze moj ojciec jako student, na koszt uczelni, odwiedzil wiele panstw, co prawda ukladu, ale rownie wartych obejrzenia, jak Bulgaria czy Gruzja.
|
Teraz tez Juwenalia sa w wiekszej mierze sponsorowane przez uczelnie. Dane z Płocka :
Cytuj:
około 70 tys. dają uczelnie, 20 tys. dorzuca urząd marszałkowski, resztę mają wyłożyć sponsorzy i urząd miasta, który w zeszłym roku wsparł żaków kwotą 20 tys. zł.
|
( źródło gazeta.pl ) . Jezeli chodzi o wyjazdy - teraz tez uczelnie daja nam taka mozliwosc. Chocby program Erasmus, Socrates. Tutaj trudno mi je tylko porownac z mozliwosciami, jakie dawano studentom w czasach o ktorych mowimy, bo nie mam na ten temat danych.
Cytuj:
-Zaufanie spoleczne. Znowu info z pierwszej reki, bo od ojca. Istniala silna organizacja ludzi jezdzacych stopami, wydawali legitymacje itd. Mozna bylo w ten sposob podrozowac po calym kraju, i nikt sie nie bal czlowieka wziac na stopa, co dzis zdaza sie az za czesto, bo i mnie zdazalo sie w ten sposob podrozowac, i ludzie czesto mowili, ze gdyby nie mundur harcerski(bo za czasow harcerskich wlasnie stopem czesto jezdzilem), nie zatrzymaliby sie.
|
Zaufanie spoleczne? W czasach, kiedy czlowiek bal sie wyrazic swoje poglady w rozmowie ze znajomymi, bo ktorys z nich mogl byc agentem? Bal sie rozmawiac szczerze przez telefon? Nie, zaufania spolecznego wtedy nie bylo. Wyzsze poczucie fizycznego bezpieczenstwa - owszem ( to wynikalo rowniez z tego, co pisales o policji ). Byla tez swoista solidarnosc, wielu ludzi bezinteresownie sobie pomagalo, co na pewno bylo ciekawym zjawiskiem. Ale zaufaniem bym tego nie nazwal : d
Ps. Ja w te wakacje wielokrotnie lapalem stopa bez harcerskiego munduru i z irokezem na glowie.
Cytuj:
-system wsparcia kinematografii: w tamtych czasach powstalo wiele filmow ktore i dzis chetnie ogladamy, bo sa tego warte. A jak wszyscy dzis wiemy, polska kinematografia juz od dluzszego czasu trwa w kryzysie, jedyne polskie hity na afiszach to kolejne komedie romantyczne. Takze telewizja byla na wyzszym poziomie, chocby teatr telewizji, ktory dzis praktycznie upadl.
|
W chwili obecnej filmy sa rowniez dofinansowywane i to wcale niemala kasa. To, ze fundusze ida na dziela malo wartosciowe, nie jest juz wina systemu : d Teatr telewizji w latach 90 rowniez mial swoje naprawde dobre chwile, wiec obecny 'upadek' nie jest stricte wina kapitalizmu.
Cytuj:
-Urbanizacja. Popatrz w jakim czasie odbudowano np. Warszawe. Gdyby takie przedsiewziecie mialo byc realizowane dzis, trwaloby to pewnie kilkanascie lat dluzej.
|
Robiąc ją przy okazji jedną z najbrzydszych stolic w Europie. Prawdą jest jednak, że demokratycznemu rządowi, który próbowałby odwzorowac przedwojenna Warszawe, mogloby to zajac wiecej czasu. Ja jednak postawilbym na jakosc, a nie szybkosc roboty. Tym bardziej, ze ludnosc miasta byla kompletnie przetrzebiona i nie trzeba bylo odbudowywac od razu wszystkiego.
Cytuj:
-Wytyczanie sieci komunikacyjnej: linie kolejowe i drogi zbudowano wlasnie za tamtych czasow. Na nasz poziom sa one zdecydowanie niewystarczajace, ale wtedy byly naprawde dobre. Spora czesc linii kolejowych rowniez zrobiono za tamtych czasow, ba, wtedy pociagi jezdzily szybciej niz dzis.
-elektryfikacja i telekomunikacja: wiekszosc sieci elektrycznych, szczegolnie zdala od duzych osrodkow miejskich doprowadzono wlasnie wtedy. Podobnie z telefonami.
|
Do tych przemian musialo dojsc, niezaleznie od wladzy, to samo dzialo sie w calej Europie. Nie zasluguja wiec za to na pewno na jakies pochwalne peany. Tym bardziej, ze siec komunikacyjna zrobiona byla na niskim standardzie, a o telekomunikacji kraza wrecz zarty, ktore ktos juz w tym temacie przytaczal. Na zalozenie telefonu czekalo sie szmat czasu nawet w miastach.
Zeby nie bylo, ze do wszystkiego sie przyczepiam - elektryfikacja byla ok : d
Cytuj:
Ciekawe co by Ci wspaniali wloscianie zrobili gdyby mieszkali w kamienicach
|
Ci wspaniali wloscianie za ta Warszawe umierali. Ich kamienice rowniez były bombardowane i niszczone. Jezeli twierdzisz, ze ludzie ktorzy poswiecali za miasto zycie, nie chcieliby go odbudowywac - jestes zaślepiony, o co z taka lubością oskarżasz swoich adwesarzy.
@Dragon-fly
Jak sie domyslam, fragmentu nie znalazles?