![]() |
może i zaczynem wyzywać ale ostatnio bardzo nerwowy jestem ale nie jest to zasługa nikogo z was po prostu mam problem techniczny, to już inna śpiewka;
ja tam nie widzę w tej wódce nic złego... u nas chłopaki z wiosek przynosili parę razy samogonkę w plastikowych buteleczkach i parę osób co doleciało to parę łyczków zrobiło , obok szkoły są garaże (na przeciwko) za nimi na przerwach pija browary , chyba codziennie ktoś tam sobie pije. Parę razy widziałem z browarem pod szkoła. Sprawa papierosów jest bardziej otwarta bo wszyscy tylko wychodzą przed drzwi szkoły i już odpalają , staja sobie parę metrów dalej i pala , chowają tylko przed paroma nauczycielami , bo przed innymi to pala normalnie. Ja po wypadku ( sierpień) miałem w pracy zwolnienie , wiec czwartki , piątki w domu siedziałem. chodziłem na kulach i parę razy bylem pod szkoła o 8-9 i se browarki piłem... ogólnie fajnie było. ale teraz nie pije , a głodnemu chleb na myśli... |
Ja raz piłem wódkę w szkolę, ale nie jestem z tego dumny. Chociaż to było 0,5 na 5 osób (pozostałośc po sylwestrze przemycona do szkoły) więc nawet tego nie poczułem.
|
nie zdarzyło mi się pic przed szkołą. jedynie odrazu po niej. jakos dziwnie bym sie czul "zeschizowany", że mogą mnie nauczyciele wyczuc. z resztą... takie picie to ciut wannabe.
|
Cytuj:
|
Ostatnie 2 strony mnie rozwalily :D Jeden nerd twierdzi, ze nie jest sztywniakiem, bo zamiast czytac ksiazki siedzi na forum, a drugi jako dowody na swoje poczucie humoru wkleja notki. Normalnie przedszkole :D
|
Cytuj:
Co do sprawy alkoholu w szkole. Mieliśmy dziś matmę z dyrektorką, i zapytałem jakie są konsekwencje PRZYNIESIENIA alkoholu do szkoły. Mało tego, że wydalenie ze szkoły, to do tego nadzór kuratora (to chyba też zależy od wieku, nie wiem czy 18 latkowi kuratora by dali, ale nie znam się, więc może i tak). Może u ciebie Albertus ludzie piją pod szkołą, może nawet pijecie z nauczycielami, kogo to obchodzi. Po prostu do definicji normalności dodajmy linijkę "przeciwieństwo Siemiatycz (?)". A dla moich fanboyów. Dzisiaj robiliśmy zadania maturalne na matmie, ale jestem spięty i sztywny, co nie? ;( |
Cytuj:
Albertus czasem przesadza, ale wypominajac mu glupote, patologie i wszystko co mozliwe wydajecie sie strasznie dretwi. |
Cytuj:
|
Patrząc na to neutralnie to ty jesteś nerdem, a albertus głupkiem. Jednak, sugerując się waszymi postami, wolałbym być albertusem niż tobą.
|
Cytuj:
|
Cytuj:
A tak w ogóle, to ile masz lat? @down: Eeee, a co ma do tego intelekt? I skąd nagle stwierdzenie 'kompleksy' ? |
Cytuj:
A tak na serio- no sorry, ale po co komu nie wiadomo jak wielki intelekt, skoro jest zakompleksionym człowiekiem? Może jestem dziwny, ale wole być szczęśliwy niż mądry. |
Cytuj:
|
Cytuj:
Te historie wcale nie muszą być zmyślone, niby po co miałby się przed wami popisywać, skoro nie robi to na was żadnego wrażenia. Pokazuje on po prostu, że nie każda szkoła musi być pełna zamułu. U nas w klasie był dym o to, że większość chłopaków nie za ładnie traktuje dziewczyny (obmacywanie, itp ;)) U mnie też było mnóstwo takich zabawnych sytuacji i ogólnie nawet największe "sztywniaki" miały taką samą beke co inni |
Cytuj:
uleczylem kompleksy |
Cytuj:
Chociaż po przeczytaniu tego posta: Cytuj:
|
Przykro mi, lecz nie wszyscy są tacy idealni jak Ty. A ten incydent ku zapewne twemu zaskoczeniu, nikomu nie skrzywił psychiki. Nie martw się, przejdzie to nam
|
Cytuj:
|
Cytuj:
Mam paru znajomych z Niemczech i Stanów, i dla nich takie zachowania są żałosne, a w ich szkołach takie coś nie ma w ogóle miejsca. Potem się dziwić, że uważa się, że Polska to jakiś kraj trzeciego świata. No bo co z tego, że można sobie popić po szkole, trzeba iść na szpan i robić to W szkole :cup: @down: 'Przykro mi, lecz nie wszyscy są tacy idealni jak Ty' to był sarkazm. Wiadomo w jakim celu użyty. |
Cytuj:
|
Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 13:48. |
Powered by vBulletin 3