![]() |
Omg, też chcę tak. ;[
|
Cytrynowy~ widziałeś saperów. Czy wzbudzili wobec ciebie respekt?
|
Dobra, okazało się, że 50 metrów dalej znaleźli stary pocisk moździeżowy...
Ale lekcje i tak odwołane były ;* |
Cytuj:
pożar = wychodzisz bez paniki , rzeczy zostawiasz. bomba = zabierasz wszystko co twoje żeby saperzy mieli mniej do przeszukania. za długo czekaliście w tej szatni , ale ogólnie taki jest obowiązek. zresztą podkładać bombę pod szkole jest głupie... dużo lepiej podpalić i patrzeć jak się pali , wtedy jest ta satysfakcja. ( Tak wiem , jestem piromanem) |
Cytuj:
|
Cytuj:
|
Cytuj:
palna nie koniecznie , wystarczy kastet. Kiedyś (na te wakacje) koleś postury cytrynowego (no może trochę masywniejszy , ale na pewno chudszy ode mnie) z kastetem na łapie pobił ojca i wujka mego kolegi ( jeden 90 kg , drugi 110) , jednego trafił w nos ze aż upadł i zalał się krwią , a drugiego w głowę. Ogólnie to karetka przyjechała. Ale akurat na piwie siedział ich szwagier (chlopak jeden z najbardziej umięśnionych u nas , koleś dobrych parę lat ćwiczy z 50+ w łapie ma) to tylko podszedł do tego z kastetem , kopa w udo , cepa w locie i koleś przepraszał. Ale teraz ten koleś (ten z kastetem) siedzi w kryminale za morderstwo (ale nikt nie radzi mu wychodzić bo wyrok podpisany) Czyli wniosek taki , ze trochę odwagi , kastet na łapę i można próbować swoich sil w nierównej walce... na zwykłych nic nie ćwiczących kolesi powinno podziałać. W solówce kastet to trochę nie honorowe , ale gdy napada cie paru kolesi wtedy nie widzę nic przeciwko. Cytuj:
|
Niech mi ktoś fastem wytłumaczy, jak w wykresach funkcji określa się jej monotoniczność, dziedzinę i zbiór wartości?
|
Cytuj:
Dziedzina - dla jakich x funkcja przyjmuje jakieś wartości. Zbiór wartości (swoją drogą, nie jest to to samo co przeciwdziedzina, ale to nie na temat) - wszystkie y, które są wartością dla jakiegoś x (np. dla f(x)=x^2 Y=(0,+oo)... co nie zmienia faktu, że f(x)=x^2 jest funkcją F:X->R). To, co pogrubione Cię nie obchodzi ; ) |
Erm, a po polsku, tudzież tak, żeby zatwardziały humanista zrozumiał?
Czemu dla x^2 jest akurat taka? Ja kompletnie nic z tego nie rozumiem :/ |
Cytuj:
|
Przeanalizowałem to i już wiem, dlaczego. 0, ponieważ jeżeli podnoszę do kwadratu, to nigdy nie będzie ujemna (więc nie może być np. od minus oo), a nieskończoność dlatego, że mogę sobie pod X podstawić, co tylko zechcę. :cup:
|
Pięknie bym to tu wytłumaczył, ale jeszcze posądzi się mnie o to, że moim hobby jest matma więc sobie odpuszczę :\
|
Mam cztery gołe jedynki z matematyki, a jutro mam klasówkę. Odłóżmy na dziś wszelkie spory!
|
Funkcja liniowa to wcale nie problem, to co jest później to jest masakra ;> Jeżeli mnie się nic nie pomyliło z programem, to funkcja jest w III klasie GIM chyba. W III klasie gim najgorsze dla humanisty są chyba stożki etc U nas chyba głównie pytania były o:
- Miejsca zerowa na osi OX - Miejsca zerowe na osi OY - Dziedzina funkcji x - Kiedy funkcja jest ^ kiedy stała a kiedy \/. |
Cytuj:
|
Cytuj:
Ofc ironizuje, w pełni rozumiem twój eee "strach". |
To ja już sobie wyobrażam Yoha, gdy przerabia funkcje trygonometryczne i wymierne; oooooooo
a tak przy okazji, może Ci to pomoże: http://matematyka.pisz.pl/strona/i5.html |
@Yoh
Chyba najlepszym wyjściem dla zatwardziałego humanisty będzie http://www.youtube.com/user/matematykatv#p/u Gościu tłumaczy wszystko prostym językiem, więc nie powinno być problemu ze zrozumieniem. Corgar Frizz |
Cytuj:
|
Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 09:32. |
Powered by vBulletin 3