Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Rok szkolny (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=220523)

CytrynowySorbet 18-12-2009 19:30

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Koronowany rycek (Post 2705729)
A co mialem napisac? Ze pisalem jak nie pisalem?Przeczytalem i tak mysle.

To tak jak te wszystkie kozaki, które mówią, że gdyby oni byli w Auschwitzu to zrobiliby to to i to. Nie przeżyłeś / nie pisałeś - nie wypowiadaj się. Będąc w podstawówce też wypowiadałeś się na temat matur?

Cytuj:

Non scholae, sed vitae discimus.
Zdajesz sobie sprawę, że te twoje dopiski po łacinie są żałosne? Jaka to trudność wejść na pierwszą lepszą stronę z translatorem. I to jest forum polskie dla twojej informacji. Erotoman gawędziarz to jedna kategoria, teraz podepnij to sobie do kogoś, kogo pierwszy raz widzi się na forum i szpanuje łaciną (jakby było czym).

Nari 18-12-2009 19:37

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Lasooch (Post 2705712)
Religia w szkołach nauczana być nie powinna. Jeśli chcesz się uczyć religii - idź na jakieś zajęcia przy kościele. Wk*rwia mnie, że muszę chodzić albo na religię albo na etykę, bo etykę mam na 10 i 11 lekcji w dniu, kiedy mam lekcji 9 przed tym. Oczywiście taka opcja odpada, zostaje więc niewiele dla mnie warta religia.

@down: u nas niestety jest.

Gdyby nie było religii, to i tak byłaby etyka, nie? Nie zdziwiłbym się, gdyby była nauczana przez księży. Ale to gdybanie. Mnie denerwuje bardziej to, że ocena z religii liczy się do świadectwa. Teraz każdy katecheta i ksiądz myśli, że jego przedmiot jest najważniejszy w szkole i że uczeń nie ma nic do powiedzenia. Przynajmniej odnoszę takie wrażenie na podstawie moich szkół.

Erverse 18-12-2009 19:47

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Rybzor (Post 2705747)
Wolę się zastanawiać nad tym, po jaką cholerę popadasz w skrajność. Dla ozdoby?

Swoją drogą, potrafisz czytać? Ew. ze zrozumieniem.

@
Sory, ostatnio mniej tu zaglądam i już się gubię w tym, na jaki poziom muszę przestawiać swoje posty, żeby osoba z którą rozmawiam zrozumiała. Męcząca robota ;)

To wróc na swój poziom rozmowy i dalej wstawiaj obrazki "tits or gtfo" czy "facepalmy". To trudne byc nie powinno.
@down
no, to git. Nie śledzę całego tematu, bo aby byc na bieżąco musiałbym czytac nowe posty co 10 minut.

Rybzor 18-12-2009 19:50

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Erverse (Post 2705763)
To wróc na swój poziom rozmowy i dalej wstawiaj obrazki "tits or gtfo" czy "facepalmy". To trudne byc nie powinno.

Musiałem dodać ten kawałek, żebyś miał co zacytować (bo o merytoryczną część rozmowy bym cię nie posądzał ;))

Sprawdziło się.

Lasooch 18-12-2009 23:10

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Nari (Post 2705759)
Gdyby nie było religii, to i tak byłaby etyka, nie? Nie zdziwiłbym się, gdyby była nauczana przez księży. Ale to gdybanie. Mnie denerwuje bardziej to, że ocena z religii liczy się do świadectwa. Teraz każdy katecheta i ksiądz myśli, że jego przedmiot jest najważniejszy w szkole i że uczeń nie ma nic do powiedzenia. Przynajmniej odnoszę takie wrażenie na podstawie moich szkół.

I etyka może być. Ale w normalnych godzinach, a nie jako fikcyjna alternatywa.

Koronowany rycek 18-12-2009 23:40

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet (Post 2705755)
Zdajesz sobie sprawę, że te twoje dopiski po łacinie są żałosne? Jaka to trudność wejść na pierwszą lepszą stronę z translatorem. I to jest forum polskie dla twojej informacji. Erotoman gawędziarz to jedna kategoria, teraz podepnij to sobie do kogoś, kogo pierwszy raz widzi się na forum i szpanuje łaciną (jakby było czym).

DAJ MI LINK DO TRANSLATORA KTÓRY ODMIENIA KONIUGACJE I DEKLINACJE A BEDZIESZ MISTRZEM.


Nie sa żałosne, zapewne ty wszedles na translator - ja nie musze ; ).

Widzisz, gdyby nie tacy ludzie takiego pokroju jak ja-NIGDY by nie odwiedzili google'ow z haslem pt : paralelizm.
Ciekawosc to 1'wszy stopien do piekla/wiedzy?


Multa instrumenta habet homo ad obtimendam sapientam. <3

Uwierz mi-na aroganta trzeba sobie zasłuzyc.

ruszek 19-12-2009 00:13

Nie tobie oceniać czy coś jest żałosne czy nie. Według nas jest żałosne. Soooo ????

CytrynowySorbet 19-12-2009 00:16

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Koronowany rycek (Post 2705877)
DAJ MI LINK DO TRANSLATORA KTÓRY ODMIENIA KONIUGACJE I DEKLINACJE A BEDZIESZ MISTRZEM.

DAJ MI CHOĆ JEDEN DOWÓD, ŻE TWOJE ZDANIA SĄ POPRAWNE, PANIE facerolluje caps locka.

Cytuj:

Nie sa żałosne, zapewne ty wszedles na translator - ja nie musze ; ).
Nie potrzebuję, bo mnie to nie obchodzi, tak jak 99% tego forum. Nie chwal się 'znajomością' łaciny (co jest pojęciem względnym), to ja już wolę niemieckiego się uczyć, przynajmniej ma jakąś przyszłość.


Cytuj:

Widzisz, gdyby nie tacy ludzie takiego pokroju jak ja-NIGDY by nie odwiedzili google'ow z haslem pt : paralelizm.
Ciekawosc to 1'wszy stopien do piekla/wiedzy?
Nie pisałeś testów gimnazjalnych, nie robiłeś też żadnych wypracowań na polski widzę. To ty w ogóle do szkoły chodziłeś??

Cytuj:

Multa instrumenta habet homo ad obtimendam sapientam. <3
Translacja: 'mam małego instrumenta i się przez to sapię. <3' ??

Cytuj:

Uwierz mi-na aroganta trzeba sobie zasłuzyc.
Nie uwierzę, bo niebo jest niebieskie (czasami).

Shanhaevel 19-12-2009 00:18

Cytuj:

DAJ MI LINK DO TRANSLATORA KTÓRY ODMIENIA KONIUGACJE I DEKLINACJE A BEDZIESZ MISTRZEM.
Koniugacja i deklinacja same w sobie oznaczają odmianę czasowników lub rzeczowników. To niepotrzebne powtórzenie (i nie, nie muszę popisywać się znajomością trudnych słów-zamienników tego wyrażenia na 'p' i 't', bo to by brzmiało, za przeproszeniem, inteligencko)

Cytuj:

Nie sa żałosne, zapewne ty wszedles na translator - ja nie musze ; ).
Tak trudno otworzyć 'Dicta' czy inną książkę pełną łacińskich aforyzmów...? BTW. nie świeć łaciną, wbrew pozorom niektórzy ludzie znają łacinę w jakimś stopniu.

Cytuj:

Widzisz, gdyby nie tacy ludzie takiego pokroju jak ja-NIGDY by nie odwiedzili google'ow z haslem pt : paralelizm.
Pokornie dziękujemy, Mesjaszu Intelektualny, tyś nam mentorem i nauczycielem naszym, amen.

Cytuj:

Uwierz mi-na aroganta trzeba sobie zasłuzyc.
Na wygłaszanie takich komentarzy też.

@up
Cytuj:

to ja już wolę niemieckiego się uczyć, przynajmniej ma jakąś przyszłość.
Tja, może znowu jakaś okupacja albo zabór się trafi, kto wie? : O

Nari 19-12-2009 00:50

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Lasooch (Post 2705859)
I etyka może być. Ale w normalnych godzinach, a nie jako fikcyjna alternatywa.

To jest raczej skarga na polski system szkolnictwa. Choć nie weim, czy on jest aż taki zły w porównaniu do niektórych krajów, w których uczniowie siedzą w szkole od 9-~18.

Lasooch 19-12-2009 01:40

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Nari (Post 2705914)
To jest raczej skarga na polski system szkolnictwa. Choć nie weim, czy on jest aż taki zły w porównaniu do niektórych krajów, w których uczniowie siedzą w szkole od 9-~18.

Przecież moja niechęć do nauczania religii to także jest skarga na polski system szkolnictwa ; )

@łacina: quidquid latine dictum sit, altum videtur*, panowie. Zatem w myśl tejże maksymy: alea iacta est, de gustibus non disputandum est, homo homini lupus (ale poważnie, jeśli do tych trzech trzeba wam gugla, to naprawdę jesteście słabi - pomimo, że łacinie daleko do 'must have' inteligentnego człowieka XXI wieku).

* cokolwiek powiesz po łacinie, brzmi mądrze.

piramjida 19-12-2009 09:28

Zreszta Rycerzu, ty nawet po polsku nie piszesz do konca skladnie i poprawnie, takze odpusc sobie.

Hovvner 19-12-2009 13:27

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Koronowany rycek (Post 2705877)
Uwierz mi-na aroganta trzeba sobie zasłuzyc.

Nie jesteś arogantem tylko prezentujesz poziom standardowego stereotypowego zasranego polaczka, co to wszystkich wkoło dojechać musi, żeby sobie własne ego podbić.

Szkoda mi takich ludzi wywyższających się nad innych, to tylko świadczy o poziomie ich kultury i wychowania ;)

domin3x 19-12-2009 13:33

łokurva umiesz łacinę... nie no szacun koleś

:\\\\\\

Ashlon 19-12-2009 23:47

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Lasooch (Post 2705712)
Religia w szkołach nauczana być nie powinna. Jeśli chcesz się uczyć religii - idź na jakieś zajęcia przy kościele. Wk*rwia mnie, że muszę chodzić albo na religię albo na etykę, bo etykę mam na 10 i 11 lekcji w dniu, kiedy mam lekcji 9 przed tym. Oczywiście taka opcja odpada, zostaje więc niewiele dla mnie warta religia.

W pelni sie zgadzam. Najlepszym wyjsciem byloby zrezygnowac zarowno z etyki, jak i religii na rzecz religioznawstwa (moze z elementami filozofii?). Dzieki temu kazdy mialby podstawowa wiedze o kazdej z religii, nie byloby problemu, ze w szkolach nauczana jest jednyna sluszna religia, nie byloby tez cyrkow, ze ktostam chodzic nie moze, bo on nie katolik, a adwentysta dnia siodmego. Ja np. bylem w komfortowej sytuacji, bo w LO mialem zajecia z katecheta, ktory byl otwarty na dyskusje swiatopogladowe, omawialismy wszystkie wieksze religie, a takze niektore mniejsze. A w komfortowej dlatego, ze niektore klasy trafily na ksiedza-betona, ktory na kazdych zajeciach pytal kilka osob z formulek typu 5 przykazan koscielnych itp.

Litawor 20-12-2009 00:18

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ashlon (Post 2706387)
W pelni sie zgadzam. Najlepszym wyjsciem byloby zrezygnowac zarowno z etyki, jak i religii na rzecz religioznawstwa (moze z elementami filozofii?).

Religioznawstwo wciąż nobilitowałoby religię jako zjawisko ogólne. Etyka byłaby znacznie przydatniejsza, o ile nie byłaby prowadzona przez księży. Ewentualnie filozofia z elementami religioznawstwa.

Ashlon 20-12-2009 16:57

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Litawor (Post 2706409)
Religioznawstwo wciąż nobilitowałoby religię jako zjawisko ogólne. Etyka byłaby znacznie przydatniejsza, o ile nie byłaby prowadzona przez księży. Ewentualnie filozofia z elementami religioznawstwa.

Samo religioznawstwo tez nie byloby takie zle, mlodziez w koncu znalaby podstawy i zwyczaje wszystkich religii. Wiem, ze w tamtym roku mozna bylo zdawac mature z filozofii, ale to jako przedmiot dodatkowy (cos jak wiedza o tancu, czyli nienauczany przedmiot w szkole), wiec nawet pomysl wprowadzenia filozofii mialby sluszne podstawy. W kazdym razie - to juz jest kwestia drugorzedna, czy byloby to religioznawstwo, czy filozofia z elementami religioznawstwa, czy ogolnie nazwana etyka - wazne, zeby wprowadzic takie cos we wszystkich szkolach, aby nie istniala sytuacja, ze owszem, jest etyka w zamian za religie - ale w niewielu szkolach, a w "normalnych" godzinach w jeszcze mniejszej liczbie placowek.

Tompior 20-12-2009 17:24

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Ashlon (Post 2706681)
Wiec nawet pomysl wprowadzenia filozofii mialby sluszne podstawy.

W niektorych szkolach, filozofia jest juz wprowadzona i normalnie liczy sie do sredniej ;)
Np. U mnie w liceum mielismy i filozofie, i religie (z fajnym, otwartym ksiedzem), i etyke (dla osob nieuczeszczajacych na religie).

CytrynowySorbet 20-12-2009 17:30

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Tompior (Post 2706686)
W niektorych szkolach, filozofia jest juz wprowadzona i normalnie liczy sie do sredniej ;)
Np. U mnie w liceum mielismy i filozofie, i religie (z fajnym, otwartym ksiedzem), i etyke (dla osob nieuczeszczajacych na religie).

Większość szkół uznaje zasadę "po co, skoro to zaledwie 5% uczniów".

MiXer 24-12-2009 01:29

Nudno tu bez Albertusa :(


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 22:22.

Powered by vBulletin 3