Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (http://forum.tibia.pl//index.php)
-   O wszystkim i o niczym (http://forum.tibia.pl//forumdisplay.php?f=20)
-   -   Rok szkolny (http://forum.tibia.pl//showthread.php?t=220523)

Oerciak 24-12-2009 11:19

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez MiXer (Post 2708821)
Nudno tu bez Albertusa :(

Ej, coś w tym jest, bo kiedy on jeszcze tu był to wchodziłem na forum chociaż ten raz tygodniowo zobaczyć jego wypociny, a teraz dopiero sobie przypomniałem o nim po raz pierwszy od miesiąca :-/.


Co do religii w szkole- Całe szczęście przekroczyłem tą magiczną barierę 16 lat, że mogę sam sobie wypisać takowe zwolnienie i tak sobie myślę, że coś zwanego "religioznawstwem" mogłoby być...
Chociaż sobie tego nie wyobrażam, jak dziecko 8 letnie uczyłoby się religii islamskiej, czy tam innej jakiejś dzikiej wiary. Religioznawstwo powinno wejść dopiero w gimnazjum, a przed, nieobowiązkowa religia w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. Chociaż znając szczeniaków z gimnazjum to jakieś 0-5% z nich interesowałaby lekcja :-P.
Więc dochodzę do wniosku, że dla naszego ludu wykorzystywanego przez korporacje i fabryki coś takiego po prostu nie ma prawa bytu (co najwyżej w na wyżynach inteligencji jako-takiej w liceum) bo są zbyt tępi na ogarnięcie tego, a sam temat ich w ogóle nie zainteresuje i zleją na to ciepłym moczem.

xoz 25-12-2009 17:30

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Oerciak (Post 2708958)
Więc dochodzę do wniosku, że dla naszego ludu wykorzystywanego przez fabryki

ta, fabryka fiata w tychach rządzi krajem, winszuję


Cytuj:

coś takiego po prostu nie ma prawa bytu (co najwyżej w na wyżynach inteligencji jako-takiej w liceum) bo są zbyt tępi na ogarnięcie tego,
a ty oczywiście, drugi einstein zaliczasz sie do wyzyn inteligencji i jako jako wybitny jej przedstawiciel zmienisz swiat na lepsze!


jestescie beznadziejni.

Litawor 31-12-2009 07:48

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Oerciak (Post 2708958)
Chociaż sobie tego nie wyobrażam, jak dziecko 8 letnie uczyłoby się religii islamskiej, czy tam innej jakiejś dzikiej wiary. Religioznawstwo powinno wejść dopiero w gimnazjum, a przed, nieobowiązkowa religia w dzisiejszym tego słowa znaczeniu.

To właśnie we wczesnych latach edukacji - w którym to okresie nieobowiązkowość religii jest zupełnie fikcyjna - szczególnie ważne jest, żeby dziecka nie uczono tego przedmiotu.

domin3x 31-12-2009 15:45

w gimnazjum także byłby to imo głupi pomysł, bo zaraz by połowa gimnazjalistów chciała pokazać, że są oryginalni i przechodzą na islam

mojej katechetki nie trawię, ale mamy elementy religioznawstwa. co jakieś 2 tygodnie cała lekcja jest poświęcona innej religii

Albertus 09-01-2010 23:59

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez domin3x (Post 2713563)
w gimnazjum także byłby to imo głupi pomysł, bo zaraz by połowa gimnazjalistów chciała pokazać, że są oryginalni i przechodzą na islam

wątpię czy u nas znalazłbyś dużo takich ananasów ;D

Hovvner 10-01-2010 00:45

o! Albertus :D

Albertus 10-01-2010 12:27

co do szkoly ;D teraz jestem na kursie.

Wiec powiem tak , ktos kiedys pisal ze w zawodowce cie teorii nie naucza...

Kurs mamy raz w roku , przez miesiac. Codziennie duzo lekcji ,na kazdej lekcji ciagle piszemy...

Materialu daja nam duzo....

w tamtym roku tak sie nie przypatrzylem temu , ale w tym zobaczylem czym sie rozni teoria od praktyki.

Teoria = wiekszosc to takie bzdury ze az sie smiac chce , nie przydatne w pracy.

Praktyka = nauczysz sie jak pracowac :D

Baba na lekcjach cos nam dyktuje jak sie cos robi i pyta u kogo w piekarni sie tak robi ; i kazdy w smiech. Baba nas uczy co nigdy nie pracowala w piekarni to wybaczcie... ale jak nam takie glupoty wmawia ze jak by ktorys z nas tak w pracy zrobil to by :
a) zostal wysmiany
b) dostal szmata w leb
c) dostal opier. od kierownika

jutro jade na drugi tydzien kursu ;D dalej pisac glupoty ;D ale sie smiejemy z tych nauczycieli ;D bo niemiłosierne glupoty gadaja.

Rybzor 10-01-2010 12:32

Lol Albertus. Kto ci pozwolił znowu tu wchodzić?

Oerciak 10-01-2010 12:43

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Rybzor (Post 2718103)
Lol Albertus. Kto ci pozwolił znowu tu wchodzić?

Oj nie gadaj, fajniej jest z nim przynajmniej i śmiesznie. Szczerze mówiąc Jego posty bardziej chce mi się czytać i bardziej wciągają niż 95% reszty forum :-D.


A ja za tydzień mam ferie, oceny wystawione, żadnego 2 na półrocze jako jedyny z klasy i ogólnie bomba xp.

maken 10-01-2010 12:46

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2718102)
co do szkoly ;D teraz jestem na kursie.

Wiec powiem tak , ktos kiedys pisal ze w zawodowce cie teorii nie naucza...

Kurs mamy raz w roku , przez miesiac. Codziennie duzo lekcji ,na kazdej lekcji ciagle piszemy...

Materialu daja nam duzo....

w tamtym roku tak sie nie przypatrzylem temu , ale w tym zobaczylem czym sie rozni teoria od praktyki.

Teoria = wiekszosc to takie bzdury ze az sie smiac chce , nie przydatne w pracy.

Praktyka = nauczysz sie jak pracowac :D

Baba na lekcjach cos nam dyktuje jak sie cos robi i pyta u kogo w piekarni sie tak robi ; i kazdy w smiech. Baba nas uczy co nigdy nie pracowala w piekarni to wybaczcie... ale jak nam takie glupoty wmawia ze jak by ktorys z nas tak w pracy zrobil to by :
a) zostal wysmiany
b) dostal szmata w leb
c) dostal opier. od kierownika

jutro jade na drugi tydzien kursu ;D dalej pisac glupoty ;D ale sie smiejemy z tych nauczycieli ;D bo niemiłosierne glupoty gadaja.

ale z tych bzdur mamy później egzamin czeladniczy
a tobie Rybzor kto Ci pozwolił wejść?

Albertus 10-01-2010 16:20

no ja wiem ;D ale to jest bardzo smieszne jak baba tlumaczy ze jak sie

smaruje blachy to trzeba dozowac na kazda blaszke odpowiednia losc oleju ;D w praktyce to wyglada tak ze lejesz olej do blaszki w ktorej maczasz szmate i smarujesz... jak bym mial na kazda iles gramow odmierzac to bym caly dzien smarowal blachy ktore trzeba smarowac
a) bulkowe z 2-3 razy w tygodniu
b) chlebowe przed kazdym wypiekiem

wiec to madre? Mowila tez duzo podobnych temu glupot.

Wiesz jak nam tlumaczy jakies rzeczy ktore nam sie przydadza wtedy owszem jak najbardziej ale nie rzeczy typu co powyzej.

CytrynowySorbet 10-01-2010 16:35

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2718230)
no ja wiem ;D ale to jest bardzo smieszne jak baba tlumaczy ze jak sie

smaruje blachy to trzeba dozowac na kazda blaszke odpowiednia losc oleju ;D w praktyce to wyglada tak ze lejesz olej do blaszki w ktorej maczasz szmate i smarujesz... jak bym mial na kazda iles gramow odmierzac to bym caly dzien smarowal blachy ktore trzeba smarowac
a) bulkowe z 2-3 razy w tygodniu
b) chlebowe przed kazdym wypiekiem

wiec to madre? Mowila tez duzo podobnych temu glupot.

Wiesz jak nam tlumaczy jakies rzeczy ktore nam sie przydadza wtedy owszem jak najbardziej ale nie rzeczy typu co powyzej.

Dziwnym zbiegiem okoliczności tylko ty i twoi koledzy narzekacie. Robicie byle jak, a potem to wygląda jak bułki w Lidlu po 19 groszy.

Aha, pragnę ci powiedzieć, że nauczyciele wfu nie brali udziału w olimpiadzie, a nauczyciele chemii nie wynaleźli nowego pierwiastka, a mimo to uczą. Myślisz, że tej babce sprawia przyjemność 'nauczanie' takich głąbów jak wy? Że sama sobie to wymyśliła? Robią co jej karzą. No, ale ty musisz wyśmiać.

Albertus 10-01-2010 16:50

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet (Post 2718243)
Dziwnym zbiegiem okoliczności tylko ty i twoi koledzy narzekacie. Robicie byle jak, a potem to wygląda jak bułki w Lidlu po 19 groszy.

Aha, pragnę ci powiedzieć, że nauczyciele wfu nie brali udziału w olimpiadzie, a nauczyciele chemii nie wynaleźli nowego pierwiastka, a mimo to uczą. Myślisz, że tej babce sprawia przyjemność 'nauczanie' takich głąbów jak wy? Że sama sobie to wymyśliła? Robią co jej karzą. No, ale ty musisz wyśmiać.

lol... nie wiesz o czym mowisz chlopcze... po co sie odzywasz skoro nie masz pojecia na ten temat?? Smaruje sie blachy po to by bulki/chleby z nich odstawaly i smaruje dobrze bo moze raz albo 2 bylo trzeba uzyc noza... wiec nie mow mi takich glupot. A jak bym na kazda mial odmierzac iles oleju to bylo by madre?


ale chodzi o to ze nauczyciel musi wiedziec o czym mowi a nie usiasc i na zywca dyktowac ksiazke...

Shanhaevel 10-01-2010 17:18

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet (Post 2718243)
Dziwnym zbiegiem okoliczności tylko ty i twoi koledzy narzekacie. Robicie byle jak, a potem to wygląda jak bułki w Lidlu po 19 groszy.

Aha, pragnę ci powiedzieć, że nauczyciele wfu nie brali udziału w olimpiadzie, a nauczyciele chemii nie wynaleźli nowego pierwiastka, a mimo to uczą. Myślisz, że tej babce sprawia przyjemność 'nauczanie' takich głąbów jak wy? Że sama sobie to wymyśliła? Robią co jej karzą. No, ale ty musisz wyśmiać.

Pierwiastki się odkrywa, nie wynajduje. I jeszcze 'każą', a nie 'karzą', bo chyba nie chodziło o karę...?

Rybzor 10-01-2010 17:19

Omg cytrynowy, jesteś jakiś kokokoko? To Albertus jest tu krulem pieczenia bułek, nie ty, więc bądź tak miły i nie pouczaj go jak ma to robić!

Cytuj:

I jeszcze 'każą', a nie 'karzą', bo chyba nie chodziło o karę...?
BO FIREFOX NIE PODKREŚLIŁ XDDDDD

Lasooch 10-01-2010 17:33

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Shanhaevel (Post 2718281)
Pierwiastki się odkrywa, nie wynajduje. I jeszcze 'każą', a nie 'karzą', bo chyba nie chodziło o karę...?

Ostatnio się raczej wynajduje, bo syntetyczne tworzenie ciężkich atomów o czasie połowicznego rozpadu rzędu milisekund nijak się ma do odkrywania czegoś już istniejącego. W naturze na Ziemi występuje bodajże 88 pierwiastków.

CytrynowySorbet 10-01-2010 17:36

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Albertus (Post 2718259)
lol... nie wiesz o czym mowisz chlopcze... po co sie odzywasz skoro nie masz pojecia na ten temat?? Smaruje sie blachy po to by bulki/chleby z nich odstawaly i smaruje dobrze bo moze raz albo 2 bylo trzeba uzyc noza... wiec nie mow mi takich glupot. A jak bym na kazda mial odmierzac iles oleju to bylo by madre?


ale chodzi o to ze nauczyciel musi wiedziec o czym mowi a nie usiasc i na zywca dyktowac ksiazke...

Chodziło o główne przesłanie, dziewczę. Ale nawet to do ciebie nie dociera. Mam nadzieję, że jak kumple mówią do ciebie spadaj to nie wchodzisz na dach budynku i nie skaczesz.
W sumie chyba jednak mam taką nadzieję ;D

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Shanhaevel (Post 2718281)
Pierwiastki się odkrywa, nie wynajduje. I jeszcze 'każą', a nie 'karzą', bo chyba nie chodziło o karę...?

Kolejny czepialski :( Za błąd przepraszam, o Wielka Opatrzności.

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Rybzor (Post 2718282)
Omg cytrynowy, jesteś jakiś kokokoko? To Albertus jest tu krulem pieczenia bułek, nie ty, więc bądź tak miły i nie pouczaj go jak ma to robić!

Jestem czaczaczacza, ale masz rację! Bo w końcu nie uczy się dzieci ojca robić, czy jakoś tak!
Teraz za każdym razem, jak będę jadł bułkę, będę myślał "Oto jest bułka, dar, który być może przez Albertusa został stworzony".

Albertus 10-01-2010 17:51

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet (Post 2718289)
Chodziło o główne przesłanie, dziewczę. Ale nawet to do ciebie nie dociera. Mam nadzieję, że jak kumple mówią do ciebie spadaj to nie wchodzisz na dach budynku i nie skaczesz.
W sumie chyba jednak mam taką nadzieję ;D

mi chodziło o ten konkretny przykład , podobnych mogę jeszcze kilka podać.



Cytuj:

Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet (Post 2718289)
Kolejny czepialski :( Za błąd przepraszam, o Wielka Opatrzności.

wytykasz komuś błędy to i tobie będą wytykać



Cytuj:

Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet (Post 2718289)
Jestem czaczaczacza, ale masz rację! Bo w końcu nie uczy się dzieci ojca robić, czy jakoś tak!
Teraz za każdym razem, jak będę jadł bułkę, będę myślał "Oto jest bułka, dar, który być może przez Albertusa został stworzony".

Moze nie jestem Mistrzem Piekarskim ale na 100 % wiem więcej od ciebie , wiec po co się jeszcze kłócisz? Gupia jestes ahahha:D

Shanhaevel 10-01-2010 17:54

Cytrynowy, GTFO, idź gdzie indziej wyładowywać swoją bierną agresję, bo robisz się nudny, a mało błyskotliwy chyba byłeś zawsze.

Albertus 10-01-2010 17:56

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Shanhaevel (Post 2718300)
Cytrynowy, GTFO, idź gdzie indziej wyładowywać swoją bierną agresję, bo robisz się nudny, a mało błyskotliwy chyba byłeś zawsze.

gdzie taka chudzinka ma wyladowac agresje? walnie kogos na ulicy to dostanie wpier. walnie w worek treningowy to sie od niego odbije i go reka zaboli. Wezmie cegle i zacznie rozbijac butelki to sie szklem skaleczy Zostaja tylko klawisze klawiatury ;D hahahah


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 16:54.

Powered by vBulletin 3