![]() |
Jak w łatwy sposób znaleźć pierwiastki wielomianu stopnia wyższego niż 2? Np.:
x^4 - 8x^3 + 22x^2 - 24x + 12 |
Metoda hornera, ale moze zajac duzo czasu.
Wypisujesz sobie podzielniki wyrazu bez x (liczby calkowite dodatnie i ujemne), nastepnie robisz tabelke, w ktorej wypisujesz wspolczynniki kazdego x i wyraz wolny po kolei (jezeli nie ma ktorejs potegi x nizszej niz najwyzszy w wielomiane przyjmujesz za niego 0, nie mozesz go pominac) tabelka dla twojego wielomianu ma wygladac tak (dla sprawdzania -2 zalozmy) 1 -8 22 -24 12 2 2 -12 20 -8 1 -6 10 -4 4 (mnozysz wspolczynnik przez dzielnik i sumujesz wynik ze wspolczynnikiem). Dolny wiersz tabelki to wielomian stopnia o jeden nizszego od pierwotnego + w ostatniej komorce reszta, jezeli wielomian jest podzielny przez liczbe, to reszta wynosi 0. Jezeli odpadna ci wszystkie podzielniki wyrazu wolnego, to mozesz jeszcze dzielic przez liczbe, ktora jest wynikiem z dzielenia podzielnika wyrazu wolnego przez wspolczynnik przy najwyzszej potedze (dla 1 nie ma to sensu). |
Tego się obawiałem. Miałem nadzieję, że jest jakiś prostszy sposób :p Dzięki.
|
Sesja, sesja i po sesji. Na przekór wszelkim zasłyszanym przeze mnie wcześniej opiniom o studiach, była to najlżejsza i najprzyjemniejsza część zimowego semestru (codzienne granie w dotę z kumplami rox :P). Co mnie jeszcze pozytywnie zaskoczyło? Za przyzwoleniem wyrozumiałych pracowników instytutu, na egzaminy wcale nie trzeba było przychodzić w garniaku. No, chyba, że ktoś bardzo chciał.
Teraz ferie, które zaczęły się w gruncie rzeczy tydzień temu, aż do 1 marca. |
Cytuj:
|
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
|
Cytuj:
U mnie przez pierwsze lata sesja składała się z 3 egzaminów i miesiąca na przygotowanie (z którego na naukę poświęcało się tradycyjny tydzień w formie 3x2 dni nauki i dzień libacji). Zaliczenia były gotowe na długo przed sesją (sporo wcześniej niż to było wymagane). Na wielu innych kierunkach natomiast, raz, że przedmiotów egzaminacyjnych było więcej, dwa, terminy podstawowe (nie mówiąc o poprawkowych) zaliczeń z reguły pokrywały się z sesją, więc tak różowo nie było. Cuda natomiast zaczynały się od 3 roku wzwyż, z większości egzaminów dzięki uprzejmości kadry byliśmy zwolnieni z ocenami z ćwiczen/ laborek obniżonymi o 1. Podejście było bardzo proste - wiedza teoretyczna została sprawdzona w trakcie trwania semestru na kolokwiach, praktyczna - na laborkach, więc można oszczędzić sobie i studentom stresu, a sobie dodatkowo czasu poświęconego na czytanie i ocenianie wypocin. Jeśli ktoś mieszka na południu - z całego serca polecam EiT na AGH ;d |
Cytuj:
|
Kiedyś spotkałem się z twierdzeniem, że to pierwsze lata- zwłaszcza pierwszy rok- są na studiach najtrudniejsze. Czyżby był to jednak mit?
|
A ja w LO czasem marudzę... Przerażacie mnie ;-p
|
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Ogólnie na studiach jest tak, że nikt Ci o niczym nie mówi. Nie chodzi mi nawet o udzielanie jakichś rad, ale nam nikt nawet nie wyjaśnił, jakie są reguły zaliczania przedmiotów, że egzaminy można poprawiać - ogółem, nikt studenta w uczelniane życie nie wprowadza, oczekuje się, że w jakiś magiczny sposób sami będziemy wszystko wiedzieli. Właściwie gdyby nie dwukierunkowcy, którzy mają za sobą rok czy dwa studiowania, to nam, pierwszorocznym, byłoby ciężko. Na farmacji wiem od wielu osób, że aż do trzeciego roku, każdy kolejny jest coraz cięższy, a od czwartego zaczyna się robić znacznie lżej. Na medycynie z kolei pierwszy jest dla większości bardzo trudny ze względu na anatomię (chociaż moja koleżanka bardzo anatomię lubi, ale to się rzadko zdarza). |
Cytuj:
Cytuj:
|
filologia ang we wrocku/opolu/częstochowie? ktoś studiuje ten kierunek w wymienionych miastach? i jeszcze jedno kolegium językowe czy filologia ? jakich rzeczy które wg mnie nie maja związku z ang 'uczą' na tym kierunku np ekonomia etc?
|
@Sesja:
Pierwsza w życiu podwójna sesja jak na razie przebiega w miarę sprawnie. Na 1 kierunku wszystko zaliczone (no, czekam tylko na wyniki ze statystyki :P ) a na drugim została mi już tylko matma we wtorek :) Z niepokojem patrze w przyszłość i na 6 semestr studiów, gdzie przywita mnie 7 laboratoriów tygodniowo (i oczywiście na każdym wejściówka). @Rothes: Go dota? :D |
Jak będziecie się spikali to ja bym chętnie : d
|
Cytuj:
|
Cytuj:
„Jeśli zdasz logikę to wiesz, że zaliczysz I rok. Jeśli zdasz programowanie, wiesz, że ukończysz te studia, a jeśli zaliczysz języki formalne i złożoność obliczeniową to nawet wiesz kiedy to się stanie”. Z czego dwa pierwsze to obowiązki na I roku, a trzeci to taki fajny przedmiot, na egzaminie z którego trzeba zdobyć 40 pkt aby zdać. Za każde podejście do niego otrzymuje się 1 pkt bonusowy, więc w pesymistycznym przypadku wystarczy 40 lat na zaliczenie. ;) Jakkolwiek jednak na to nie patrzę, twierdzenie Nariego, u mnie na kierunku jest prawdziwe - powtarzają nam to zarówno studenci starszych roczników, jak i statystyka - w chwili obecnej na I roku z ponad 200 osób zostało mniej niż 100 (zakładam, że wszystkim piszącym poprawkę, uda się je dobrze napisać). Oczywiście wiadomo, że pośród osób, które odpadły, jakąś tam część stanowią ludzie, którzy doszli do wniosku, że to nie dla nich i dobrowolnie zrezygnowali. Mimo wszystko jednak, większość to osoby, które chcą tu studiować, ale nie podołały postawionym przed nimi wymaganiom. Cytuj:
Cytuj:
Btw. ACM International Collegiate Programming Contest - sprawdźcie miejsca 11. i 18. Chyba jako kraj nie wypadamy źle na tle świata. ;) |
up
HAh ja zaliczylem logike wlasnie xd |
Cytuj:
|
Cytuj:
a co do kierunku na studiach to jeszcze 'angielski w biznesie', studiuje to ktos? |
| Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 17:58. |
Powered by vBulletin 3