![]() |
Kulinaria
Temat o japonskich potrawach jak rowniez o rytualach z nimi zwiazanych, np. picie Sake, jedzenie Sushi itp ;)
|
Czy jedliscie kiedys paleczkami? :)
Czy uzywacie ich w domu? Czy umiecie je trzymac?^^ Ja dopiero 2 razy w zyciu probowalem jesc paleczkami potrawe, nie bardzo Japonska, bo byly to Sajgonki :d Bylem z kolezanka (i kolega), ktora miala swoja wlasna technike trzymania paleczek, lecz nie udalo mi sie jej nauczyc i po wymeczeniu mojej potrawy, poprosilem o noz i widelec :P Oczywiscie sie troche smiali, ze nie umiem uzywac paleczek, ale coz :D Zamierzam w wakacje kupic sobie troche paleczek i nauczyc sie nimi jesc. Fajne bedzie lapanie makaronu ryzowego i siorbanie zupki z miski :p |
Ja mam w domu piękne, oryginalne, cudowne, rzeźbione pałeczki z Japonii. Trochę ciężko, ale można się przyzwyczaić.
|
A wlasnie.
Jak paleczki, to jednorazowe czy jakies lepsze, ktore mozna myc i bede nam dluzej sluzyc? :) |
Ja mam zwykle japonskie paleczki. Co do korzystania to czasami lubie sobie nimi ryz podziamac. Ogolnie nie mam problemow z trzymaniem ich (mam wprawe ^^).
@down Jem specjalny ryz (nie ten do sushi). On nie rozwala sie tak jak te taniochy tylko jest taki lepki ;) |
Tyle, ze zwyczajny "polski" ryz ciezko sie je paleczkami, bo sie nie klei. Jak sobie z tym radzisz?: > Jesz ryz sushi (ktorego przygotowanie trwa kilka godzin)?
|
Ja wpier******** ryż i ramen codziennie jednorazówkami. Jeśli nabierze się wprawy, to to jest łatwiejsze niż widelec i nóż, tyle że dużo nie pokroisz >_>
|
Bo w Japonii specjalnie daje sie takie kawalki, zeby nie trzeba bylo kroic -.-
Chyba za duzo sie naruto naogladales, co do tego ramenu. No chyba, ze codziennie jesz rosol na bazie wieprzowiny ;) |
Też już opanowałem jedzenie pałeczkami Grilled Sake Maki xd
Czasem spadnie na stół ale w zasadzie nic sie nie staje ;p Ukryty tekst:
W tej samej restauracji sprzedają też ramen, następnym razem wezmę to |
Pałeczkami kiedyś chciałem zjeść =P chciałem ale ostyglo zanim się udało coś wszamać
|
Rada od starej kucharki - najlepiej kupić zestaw zwykłych bambusowych pałeczek. Nie jednorazówki, ktore trzeba przelamac przed jedzeniem, tylko zwykłe pałeczki bez zdobień. Nie wymagaja specjalnej opieki, można wrzucic do zmywarki i nie jest ich szkoda jak sie popsują.
Co do ryżu... Nawet nasz polski ryż nadaje się do sushi! Różnica między 'naszym' a 'ichniejszym' ryżem polega na różnicy w ilości glutenu. Ichniejszy ma go bardzo duzo, dlatego jest taki lepiacy. Żeby zmusić nasz do tego, trzeba kupić ryż NIE zapakowany w torebki. Na jedną szklankę ryżu wlać 1,5-2 szklanki wody i porządną łyżke do herbaty sosu sojowego. Wlączamy kuchenke na pełne obroty i czekamy az woda sie zagotuje. Następnie zmniejszamy ogien i zakrywamy garnek pokrywka. Gotujemy az ryż nie wypije calej wody. Uważajcie tylko, by ryz nie przypalał sie na dnie garnka! Myk polega na tym, że nasz ryz trzeba mieszac podczas gotowania. Wtedy robi się on bardziej lepki. Wystarczy to robić raz na kilka minut - przy okazji mozemy kontrolowac co sie dzieje na dnie garnka. Od razu moge wam zdradzić, że na lato z ryzu mozna wyczarować pyszne Kakigori - ryż mielony z lodem, polany dowolnym syropem owocowym. Mniam! ;3 |
Niedawno w japońskiej restauracji zamówiłem porcję ramenu, żeby zobaczyć jak smakuje ulubiona potrawa Naruto xD Czekałem na to ok.10 min. Patrzę, a tu taka wieeeelgachna micha. Już mi się dziwnie zrobiło ;x. Gdy kelnerka podaje, pyta się:
-To napewno dla pana? -tak.. -Życzę smacznego! Ledwo co wyszamałem cały makaron i już nie mogłem wytrzymać, bo tak piekło ;x nie wspominając o samej zupie. Nawet nie wyszamałem połowy, i już dałem sobie spokój, ale co tam - walczyłem dzielnie! xD Nie wiem jak Naruto to może lubić... |
Jejku jej... Ramen to zwykły rosół! Jego smak różni się tylko tym w zalezności jak się go doprawi i na czym ugotuje. "Prawdziwy" japoński ramen gotowany jest na rybach lub warzywach. Stosunkowo niedawno, bo okolo XVII wieku, na wzór chińczyków zaczęto go gotować na wołowinie i kurczaku.
Musiałeś poprostu kiepsko trafić ;) |
A ja ze 2 tygodnie temu bylem na sushi :P
Jadlem sobie philadelphia maki z lososia i nigiri z tunczyka :) Ogolnie w smaku sushi bylo dobre, ale cos te kawalki byly za duze. Ledwo co sie w ustach miescily :D @edit: Tana, bylem w So-an :P |
Wybrałem się w końcu ze znajomymi na sushi (ostatni raz jadłem je 2 lata temu:<) i mówię wam niebo w gębie (jadłem oczywiście pałeczkami), oczywiście po sushi wypiliśmy sake. No na pewno na sushi będę się częściej wybierał.
|
| Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 11:40. |
Powered by vBulletin 3