![]() |
Cuz Snoop Dogg is the shit, biiitch!
Jeśli są wątki o Eminemie i PFK, to czemu nie ma być o prawdziwym Gangsta Rapie? Dobrze znany 2pac, N.W.A, Snoop Dogg,, Biggy czy Dre? lub płyty? All Eyez On Me, Doggystyle, The Chronic? Długo by wymieniać, chyba każdy zna te ksywki/nazwiska/grupy, ale ciekaw jestem, czy ktoś słucha, bo na forum mogę wyróżnić ze 4 osoby, które znam i widzę na innych forach. A więc może się ktoś ukrywa? ^^ Liczę na ciekawą dyskusję na poziomie z dala od zgiełku forumowego, Pozdrawiam :)
Osobiście uważam, że Era prawdziwego rapu przeminęła razem z Death Row, takie perełki jak All Eyez On Me, Dogg Food, tego już się nie powtórzy ^^ |
Snoop dalej 3ma klase ; ] fifty i inne pauki moga do domu wracac ; \ 2pac, dre, snoop i nas _/
a o dyskusje na poziomie to sie nie musicie martwic, lider czuwa : D |
Akurat Snoop najnowszym albumem pokazuje, że lubi bawić się muzyką. Moim zdaniem on był magiem za czasów DeathRow, dalej było coraz gorzej i teraz jest przeciętnie. Nie czaruje tak samo jak kiedyś, jeśli ktoś by chciał posluchać to polecam płytkę Doggystyle, to jest dopiero cos :)
|
Snoop'a mało lubie. Jedynie co mi się podoba, że jest kontrowersyjną postacią i lubi eksperymenty muzyczne. Ale osobiście wole posłuchać NWA, czy już jakieś solowe próby Eazy-E. To dopiero wymiatacz. Płyta Eazy Duz It naprawdę powala mimo tekstów pisanych przez Ice Cuba i beatów robionych przez Dre i Yella. Sam gangsta rap ma to w sobie, że nawet jeśli nie czujesz się gangsterem, nie rajcują Cię te klimaty typu "fuck da police" czy "kizz my black azz full of drugzz" to i tak będziesz go słuchać.
|
| Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 13:01. |
Powered by vBulletin 3