![]() |
We, nie słucham go, bo on się sprzedał!
Była o tym mowa już w OWiON'ie, i mam takie pytanie do Was, czy wy też uważacie, że Polski HH, szczególnie raperzy, którzy występują w TV, się sprzedali? Przykładem jest Tede, Liroy (który występuje w jakimś shicie na Vivie), ew. Wujek Samo Zło (WSZ) i Człowiek Nowej Ery (CNE)? Według mnie to jest zjawisko takie, że nie dostają już tyle samo mamony co kiedyś i chwytają się wszystkiego, co jest kasodajne, tak jak tonący brzytwy. Czy jest to pozytywne? Nie wiem, wiem tylko, że robiłbym to samo, ale z umiarem. Nie rozumiem np. postawy Liroya, kiedyś zaskakiwał mocnym przekazem w swoich płytach, a teraz? Król Vivy? Razem z jakimiś śmiesznymi prezenterami. Czegoś takiego bym się nie tknął. Może niech jeszcze idzie do "Tańca z Gwiazdami", albo "Gwiazdy tańczą na lodzie"? Zastanawia mnie także postawa Tedego, czy według was, robi on źle? Bo według mnie koleś chce więcej kasy, wokół właśnie kasy kręci się to wszystko, kiedyś płyty miały przekaz, przekazywali to, co ich dręczyło, a teraz? Ostry się powoli wypala, Grammatik też, co nam zostaje? Trzeba czekać na wypływ jakichś raperów z podziemia i odkrycie ich, bo z taką postawą długo nie zajedziemy. Chcę poznać wasze zdanie na ten intrygujący temat, na który jest dużo punktów widzenia.
Można także zaznaczyć, że w Ameryce jest tak samo, weźmy za przykład 50centa. Koleś wypuścił na rynek napój energetyczny i własne prezerwatywy, czy naszych raperów też to czeka? Ciuchy jeszcze rozumiem, ale prezerwatywy? ^.-! |
pieniądz rządzi światem ; d
z jednej strony potępiam ich za to co robią, z drugiej strony, czemu nie mieliby wykorzystywać swojej popularności? |
Tak jak to kiedyś powiedział Dab, z jednych wywiadów:
"Tak, wyszliśmy z podziemia robiąc teledysk, zaczęliśmy sprzedawać swoje płyty, po to żeby mieć pieniądze na zrobienie następnej." |
50 centa akurat baardzo nie lubie.
|
Jeżeli chodzi o sprzedawanie się, to najczęściej wtedy zaciera się granica pomiędzy graniem pod publiczność (dziwki, złoto, kasyna!), a graniem dla własnej przyjemności.
|
Cytuj:
|
Ja powiem tak - niech raper robi sobie co chce. Niech wypuszcza na rynek prezerwatywy, niech występuje nawet Super Niani - ale dopóki będzie nagrywał świetne utwory, dopóty będę go słuchał. Bo mnie nie interesuje sama osoba rapera, tylko jego nagrania.
|
Nie widzę nic złego w tym, że jakiś raper dorabia w taki sposób. Czy to ma od razu oznaczać, że jest gorszym raperem? Głupota według mnie. Czyli jak zostanę raperem to nie będę mógł nigdzie indziej robić, bo od razu "sprzedał się"?
Głupota i tyle według mnie. |
Cytuj:
|
O Boże, chcą mieć kase, wszyscy chcą.
Sprzedał się? Niby dlaczego. A zresztą nie wszystko co komercyjne jest złe. ; ) Chociaż akurat za Tede nie przepadam... Ale np. WSZ czy CNE nie są źli. |
Tede program w TVN Turbo ma akurat fajny, ale zachowanie fiftiego wychodzi poza wszystkie normy, jest roznica miedzy tym co robi Tede, a miedzy tym co robi 50cent.
Jesli zarabia na czyms, co jest dobre (np. dobry program w tv), nie mam nic przeciwko, jesli ma swoja kolekcje ubran - przebole, ubrania w wiekszosci sa fajne, ale jesli ktos ma swoja kolekcje prezerwatyw, widac ze nie ma na czym zarobic i chce zrobic wokol siebie szum, na takie zachowanie oceniam centa. |
Double... Sory
|
Nie za bardzo interesuje mnie życie prywatne autora, ważne są jego piosenki. Czasami fajnie obejrzeć go w dobrym filmie czy ponosić ubrania jego firmy. Jednak niektórzy przesadzają robiąc wszystko by zarobić kasę. Pomimo tych argumentów najważniejsza jest muzyka, przy dobrej muzyce reszta się nie liczy.
@2up Tu masz racje, prezerwatywy -.T |
"Nie ważne jest zycie rapera, tylko to co nagrywa."
Tylko widzisz, w zyciu nagrywa 1000 programów w TV, produkuje podeszwy do butów, a na swoich kawałkach mówi, jaki to z niego pimp, jak to trudno teraz jest, że to, że tamto. I to mnie właśnie irytuje. |
Moje zdanie:
50 Cent - Na moje to już jest rap po to,żeby viva miała co puszczać w wakacje. Czekam tylko na następne nagranie w składzie typu : Fifty cent,p.diddy i ta babka z pussycat dolls. <bo prawda jest taka że viva to kilka gwiazd które na wzajem nagrywają ze sobą,ewentualnie jakieś przykre techno,doda i jedziemy> I to będzie rządzić w tej stacji całe wakacje. Dobre piosenki fiftiego to są,jak Eminem jest na featuringu ; p Tede-Koleś rapuje mniej więcej tyle ile ja żyje.. Ma olbrzymi wkład w to co się w Polskim rapie działo. Masę osiągnięć. To co,że chce chajsu? Przynajmniej się nie ukrywa. Trzeba trzepać flotę i żyć. Ps. Ktoś ma może zdjęcie tej fury tedego już 100% skończona? : P Ponoć była w jakimś numerze GT Wujaszek samo zło to tam ch***j. Teraz najbardziej boli Mnie misiek koterski. Wiem,to nie raper ; p Ale trochę siedział w tej kulturze. I o ile w wojewódzkim był zabawny,to teraz zaczął przeginać. I stał się dla mnie ciotom... |
| Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 17:34. |
Powered by vBulletin 3