![]() |
O polskich serialach
Żeby trochę rozruszać filmowe grono podrzucę wam pewną rzecz, która mnie już frasuje od ładnych paru lat.
Czy nie sądzicie, że 90% polskich seriali ma z reguły świetny pierwszy sezon, a dalej jest już robione na siłę? Weźmy sobie na przykład serial "Kryminalni". Swego czasu byłem zagorzałym fanem, oglądałem nawet powtórki, miałem wszystkie plakaty itp. Do czasu. Konkretniej gdzieś do połowy 2 sezonu gdzie, moim zdaniem, serial całkiem się stoczył <<<CDN>>> |
Ogólnie uważam, iż połowę polskich 'seriali' można przyrównać do brazylijskich telenowel :S, większość jest po prostu za długa, ciągnie się latami(dzień w dzień odcinek). Powoli robią się same 'mody na sukces'. Jako, że nie za bardzo trawię polskie seriale, ocierałem się tylko o jakieś tytuły/kilka odcinków.
Ale na pewno 'seriale' typu klany, plebanie itp. ściągnąłbym z anteny na zawsze i zakazał ich emisji Xd (takie moje zdanie) |
A ja lubię polskie serialne, a już zwłaszcza te pokroju "Pierwsza miłość". Motyw z chorą psychicznie dziewczyną był przepiękny <3
Ale faktem są słowa autora tematu (refleks rox :x), większość seriali kończy się na pierwszej, drugiej serii. Mam nadzieję, że tak nie będzie z "Czasem honoru", który imo, jest jednym z lepszych, o ile nie najlepszym, polskim serialem. |
Polskie seriale... nie czasem niekończące się telenowele?
Znaczną większość z nich uważam za koszmar. Pseudo romantyczne opowieści o miłości, zdradach, rozstaniach... Więcej w nich płaczą, niż mówią. Widząc M jak Miłość i inne tego typu genialne produkcje automatycznie przełączam kanał (albo wychodzę z pokoju). Jeśli zaś chodzi o spadek poziomu, to niestety, jest to fakt. Idealnym przykładem jest 39 i pół - na początku w miarę ciekawy serial, zabawny... niewyciskający łez. Teraz zaś... stał się zbyt przewidywalny. Założę się, że włączę tv za miesiąc, dwa, i będę rozumiała fabułę. Jedynym polskim serialem jako tako trzymającym poziom jest Ranczo - tak, podoba mi się. Można usiąść, pośmiać się... Miło spędzić wieczór z miską prażonej kukurydzy w ręku, pod moim kocykiem będąc przytulonym do kogoś... Jest to także jedyny serial, który twórcy sami zakończą, by nie stał się kolejnym tasiemcem. Wracam do pracy :]. |
Slythia - Ranczo... najlepszy serial telewizji publicznej (o ile nie polskiej...)
|
Coś w tym jest. Jeśli pierwszy sezon spodoba się ludziom, to robią cztery następne sezony, o wiele gorsze od pierwszego, tak zwane 'odgrzewane kotlety'- pierwszy z brzegu przykład, "Świat według kiepskich"
fala zbrodni <3 |
Cytuj:
@Topic: Niestety, wszystko kiedyś spada na komercję. Co do polskich seriali, to oglądam tylko dwa - "Na dobre i na złe" oraz "Detektywi". Bardzo podobali mi się również "Londyńczycy", cały sezon obejrzałem w 3 dni. Reszta dla mnie może zniknąć. ;) |
| Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 18:35. |
Powered by vBulletin 3