Dawno nikt nic nie dopisal
Gdzies w Afrce lezy w bagnie wielki, gruby hipopotam, pewnego slonecznego dnia przewraca sie na prawy bok, po tygodniu w bezruchu przewraca sie na lewy bok, po kolejnych siedmiu dniach lezy na plecach, w koncu przybiega maly hipopotamek i krzyczy do niego: "Tato tato! Rowerek mi sie zepsul!" Na co on odpowiada nieco zdenerwowany: "No tak! Teraz wez rzuc wszystko i idz mu napraw rowerek!"