Zobacz pojedynczy post
stary 19-08-2004, 18:39   #72
Nosferat
Użytkownik forum
 
Nosferat's Avatar
 
Data dołączenia: 17 07 2004
Wiek: 37

Posty: 6
Nosferat ma numer GG 2000994
Domyślny

Na dobry początek:
WszechStronny – podziwiam Cię, widać, że już długo grasz i masz dużą wiedzę o tibijskim świecie. + dla Ciebie.

Ja gram w Tibie dopiero od jakiegoś miesiąca. (dla wszystkich, którzy oceniają sobie wiedze innych po ich levelu mogę zdradzić, iż gram knightem lvl 21, skile 60/59 i 4 mlvl i nie uważam się za wszechwiedzącego, wprost przeciwnie..)

Cieszę się, że w końcu na moim ulubionym forum ktoś postanowił wyleczyć innych z choroby którą w skrócie można nazwać newbie = n00b. Sam pamiętam jeszcze ( w końcu to nie tak dawno ) jak stawiałem pierwsze kroki w tibijskim świecie. Jeszcze dobrze nie ustawiłem wyglądu, zamieniłem parę zdań (wyrazów) z Cipfriendem (czy jak mu tam było.. tego już nie pamiętam ), zrobiłem kilka kroków do przodu a zostałem zaatakowany lawiną żółtych napisów powtarzających się w kółko... I wyobraźcie sobie teraz co taki koleś co 5 min temu dopiero zainstalował Tibie sobie pomyśli. Ze to normalne.. I będzie robił tak samo jak będzie miał jakiś przedmiot na sprzedaż a tym że ktoś go będzie wyzywał od jakiś tam n00bow na pewno się nie przejmie..
Ale jak my wiemy nasza postać to w 100% newbie który nawet jeszcze nie wie jak coś kupić/sprzedać...

Chciałbym teraz przytoczyć tu pewne różnice, które znalazłem w skrótach na pewnej polskiej stronce o tibi (niestety nie pamiętam już jakiej):
Newbie – tak określa się osoby nie w pełni zorientowane w grze, ale chcące się czegoś nauczyć.
N00b – osoba, której się wydaje, że jest wspaniała, a często tak naprawdę niewiele wie. UWAGA: Nie każdy newbie to n00b i nie każdy n00b to newbie. Zdarzają się n00by z wysokimi poziomami, a wielu też jest newbie, którzy n00bami nie są.

W międzyczasie: chwała Ci Andrew [AfR] za przetłumaczenie tego artykułu którym nas tu poczęstowałeś. Wielki + dla Ciebie..

Jak więc widać nie każdy newbie to n00b.
Szczególnie mam prośbę do wysokolevelowych postaci, które robią sobie nowe i wpadają na rooka i wyzywają co drugiego od n00ba. Sam niedawno robiłem sobie (dalej robię ale już jestem na mainie) UH-róbka. I aż w oczy piecze jak się widzi co chwila słowo Noob..
Przypomnijcie sobie jak to wy graliście na rooku po raz pierwszy.. Ja pamiętam wszystkie moje wspaniałe wypady jak mnie Cave rat pogonił i ledwo uszedłem z życiem, albo jak przeszedłem bez jedzenia przez poisonfieldy i musiałem oddać calą kasę za runke Antidote.. tak pamiętam to wszystko...
Wiele mnie te błędy nauczyły i mogę śmiało stwierdzić, iż nie jestem n00bem, ale na pewno nie powiem, że nie jestem już newbie....

Dziękuję tym, którzy przeczytali moje wypociny do końca

Artykuł oczywiście oceniam na wzorowy..

Natomiast w dyskusję co do n00bostwa Polaków, czy nien00bowstwa Szwedów wplątywać się nie będę bo gram zbyt krótko, lecz z przykrością muszę stwierdzić ze większość n00bów jakich spotkałem to POLACY.
Nosferat jest offline   Odpowiedz z Cytatem