Powiem wam jedno: NIE BLOKUJCIE DRAGA NA 21lvl

hehehe --->
16.06.2004 12:47:35 CET Killed at Level 21 by a dragon

Posluchajcie mojej histori pt. My 1st Dragoon:
A wiec pewnego pieknego poranka gdy bylem jeszcze bardzo MALO doswiadczonym graczem gdyz moj 21 Najcik nie za ciekawie sie prezentowal kolo kumpli 60 z gildii

(tera mam prawie 28 wiec nie jest lepiej ale ok

) postanowilem sie wybrac z 2 kumplami [22 Sorcek i 21 Drut] na Draga.
Jak wiekszosci Dragon Slayerom wiadomo sa 2 Drag Spawny kolo KazZ. 1 w kanionie ktorego nie polecam a drugi w podziemnej jaskini po drodze do Amazon Campa z Ab abo Carlin[fajne miejsce na solo]. Jak wiecie w tym miejscach jest STRRRASZNIE WOLNY respawn! STRRRASZNIE WOLNY! wiec w 3 czekalismy na Draga w jaskini (stalismy obok jaskini) i stala sie rzecz bardzo nie pozadana

zlapal mnie LAG a kiedy LAG puscil bylem na redzie hehehe a Drag walil z GFBkow, szybko sie UHnolem i zaczolem uciekac (nikogo nie bylo kolo mnie), bylem w ogromnym stresie! wiec pomyslalem zeby schronic sie w jaskini nieopodal wchodze a tam DRUGI Drag... Wyszedlem i ze stresu nie pomyslalem ze moge uciec na most ktory jest nie daleko, i zaczolem walczyc z tym zielonym stworem... ladnie, pieknie i Drag mial yellow tylko ze wtedy jeszcze nie wiedzialem ze zeby nie otrzymac F-wave trzeba stac na skos i otrzymalem piekne Combo ktore wystarczylo zeby obodzic sie w Carlin'skiej swiatyni

Stracilem wtedy eq za 20k, lvl i co najgorsze 4 mlvl!!! ale wszystko nadrobilem a eq mi oddali. Aha zapomnialem powiedziec ze moi kumple nie chcaco zlurowali Draga z kanionu i uciekli, dlatego zginolem. Tak ze TRZEBA uwazac
Matko ale nowela

hehehe ciekawe kto to przeczyta... ale i tak zycze milej lektury.
BEWARE OF THE DRAGON!!!