Temat: DHQ Candia
Zobacz pojedynczy post
stary 07-10-2006, 22:01   #28
Send
Użytkownik forum
 
Data dołączenia: 07 10 2006

Posty: 3
Domyślny

Tak, popelnilismy bledy, ja tez.
To prawda ze Yobak mogl przezyc, a ja powiniennem byl zostac przy switchu.
W sumie nie wiem sam czemu wyszedlem ;p

SSA sa konieczne (elvena zaklada sie na anni, jesli nie jest sie blokerem ;s), poniewaz jak bylo widac na filmie, ktory wogole nie wiem po co Ri'goku publikowal ^^, sorsi wchodizli w kontakt z demkami

Bylo pare rzeczy niedogadanych, ale chce zauwazyc, ze ten serwer ma niecale 3 miesiace, a zatem zasoby ludzki byly bardzo ograniczone.

Ded Asanovica wynikal z niedogadania, a ja sam padlem bo w wyniku zamieszania nie zauwazylem ile czasu minelo i ze banshee sie zrespily - po wejsciu byl trap i ded, a w tym ze kazalem Ri nie wchodzic to nie widze nic noobowskiego, tak bysmy obaj padli
Apropo, Dark Brozyn spytaj Makiaveli of Chaos czy taki ze mnie noob

Zreszta nie przypominam sobie zeby na innych serwach pierwsze DHQ byly w tak malej ekipie i duzo wyzsze lvle tam padaly.
I nie zamierzam dyskutowac z ludzmi ktorzy w zyciu sami nie przeszli bramki dla 100+, zreszta padlem i stac mnie na to, jutro ded bedzie odrobiony a wkrotce idziemy znowu

I predzej czy pozniej sie uda, przynajmniej ja cos robie a nie spamuje fora, a dla dowcipnych na pvp mam sorca ~110 lvl.

Misi3Q smiem twierdzic ze twoja wiedza opiera sie wylacznie na filmach bo z 80 lvlem nie miales mozliwosci zobaczyc tego miejsca, chyba ze na OTSie
~~ Sendi ~~

Ostatnio edytowany przez Send - 07-10-2006 o 22:05.
Send jest offline   Odpowiedz z Cytatem