Widze, ze temat wzbudzil zainteresowanie. Blad rzeczywiscie tkwi w tym, ze nas ludzie nie doceniaja.
Zerknijcie chocby na to, ze u nas nikt nie wyszedl z gildi. Nie jestesmy banda szczeniakow ktorzy po dedzie sie zniechecaja(wiek jest jednym z wymagan jakie zawsze byly wazne przy dojsciu do nas). Najwazniejsza sprawa to to ,że my nie placimy (no przynajmniej ja dlatego to moj 4rty serw

). Morri dobrze prawisz , zamkniete pomieszczenia to dla knajtow ,a nasza sila tkwi w magach , no coz ale ubaw mialem niezly trapujac trixtare jak mnie po 15scie "glaskal"

.
Zobaczycie , jeszcze usuniemy Nizahe (alias mrocznego cebularza) z morgany.
ps: morii to i tak najwiekszy PA jaki biegal po ladach morgany

(pozdro)