do kibicow zdecydowanie nie naleze, na zadne mecze nie chodze... ale co do zakazywania rac jestem zdecydowanie przeciwny... wystarczy np spojrzec na koncert metalliki z rock am ring 06, kiedy w czasie wykonywania oriona czy nothing else matters zapalonych zostalo kilka rac... do i tak juz niezlej oprawy wizualnej koncertu dodalo to zdecydowanie pozytywnego akcentu i jeszcze milszego klimatu

a dym? kilka minut da sie przezyc