Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Earth Thunder
Poczatek konfliktu
-umm pomyslmy jak to bylo .... czyzby nie tak ze room
rider rl friidy zaatakowal pyrokara i go zabil ... ?
Nastepnie pyroakr kogos tam zabil z bandy friidy i
pewnie przeczuwaliscie ze nie bedzie z tego powodu
zadnych konsekwencji z powodu zaatakowania pyrokara?
Watpie ... Czy mieliscie okazje zaprzestana wojny droga
prowadzaca poprzez dialog ? tak mieliscie ...
wszyscy z nas wiedzieli od poczatku jacy jestescie
dwulicowi i co mowicie przed naszymi oczami a co
za naszymi plecami ...
|
Czyż to nie masa mawiał "No one char of Vanum was involved", gdy wickanina na n00b charze wraz z innymi zabili Vicke? Ja miałem być hunted albo jeden z moich rl za to, że pker którego znam zabił pyrokara?
I teraz skieruje oskarżenie na was:
Wszyscy Z Ordo i ich przyjaciele pisali, że zadaliśmy im nóż w plecy. Chce przypomnieć że ordo postąpiło identycznie. Pyrokar, Vice lider Ordo, zabił pełnoprawnego członka Scythe 1 dzień przed wypowiedzeniem przez Ordo wojny. To był dla nas nóż w plecy. Co wy na to napinacze?