patrzac na powyzsze posty... tolerancja tolerancja ale ma to jakies granice... dajmy na to: mam dlugie wlosy, ide sobie ulica i jakis kolo drze ryja "brudas brudas" podchodzi i cos chce zrobic? no to jak mozna go olac : ]
to samo idze kolo z kutasem na czole... tolerowac moge to dopoki robi to w domu, ale kiedy pokazuje sie ludzia... zero tolerance : ]
|