Pamiętam, ze jak zaczynałem grać zaczynałem jako Noobek oczywiście nie widzac co dane słowo znaczy

Wiec radziłem się "obeznanych" w temacie kumpli co i jak. Więc pytam się jaką postać założyć a oni, ze sorcerer. Więc gdy to zrobiłem spotykam ich na mainie i pytam jak mam walczyć jako mag. No więc mądry kumpel zabrał mnie do magicznego kazał kupić czar runki. I mówi:
-Wsadz ten kamień w ręke powiedz adori gran.
-OK-odpowiadam pełen entuzjazmu

Bach kamień zamienił się ja cały szczęśliwy i pytam co teraz.
-Trzymaj ten kamień w ręce i idz expić-odpowiada mój mentor.
Więc lece na trole i wale trzaska energia ja czuje się niepokonany. Nagle... Po 5 hitach bach kamienia nie ma a ja do Kumpla:
-Kurwa kamień mi zniknąl
-No bo tak jest-odpowiada:/
Sam chłopak mało wiedział i noobka uczył..hyhy
A o tym, że rooka drugą postacią przeszedłem na obronie nie wiedząc, że ta się tą opcje zmienić.. Wyszedłem na 8lvl ze skilami 18/20 po tygodniu, dziwiac sie, ze inni zabijają na strzała rata a ja kur** sie mecze
