I to właśnie jest ciekawe, lecz dręczące w Tibii. Granie l-lvlowym druidem to koszmar, bardzo się męczysz na expowiskach, jesteś łatwym celem dla praktycznie wszystkich wyższych lvli (oczywiście racjonalnie wyższych). Można takowego druida przypodobnić do owcy, jest roślinożerna, więc musi bardzo dużo jeść, co jej zabiera masę czasu, w tym samym czasie "Wilk Knight of Aurera" przyczai się na ciebie i zabije.
Wracając do palladyna, to nie uważam, że dzieje się z nim to samo co z knightem, powiem inaczej, to samo go spotyka ale w mniejszym stopniu.
Ostatnio edytowany przez Hrabia_Citizen - 26-10-2006 o 19:32.
|