Cytuj:
Oryginalnie napisane przez kaczi
Ale uderzysz takiego cwaniaczka, wręcz pobijesz, i już masz spotkania w KMP, bądź komisariacie.
|
Teoretycznie masz rację, bo polskie prawo jest chore.
Jak napadnie cię dwóch łysoli, a ty będziesz znał aikido, taekwon-do czy wushu i połamiesz im ręce, to oni mogą zeznać, że ich napastowałeś i masz najbliższe pół roku w pierdlu.
Ale generalnie chodzi tutaj o zwykłą odwagę, żeby ich chociaż odepchnąć albo polecieć po nauczycielkę, nie mówię o spraniu mordy.
Cytuj:
|
Oryginalnie napisane przez Świr
W 100 % sie zgadzam... Wstyd sie przyznac ale gdybym przy tym byl tez potraktowalbym to jak swietny dowcip itp.
|
Bosz, bycie debilem naprawdę cię nie usprawiedliwia.
Jeśli dla ciebie świetnym dowcipem mogłoby być rozebranie do naga dziewczyny i bez jej zgody dotykanie jej intymnych miejsc, to ja jestem co raz bardziej za tym, żeby dzieciom durnym obcinać fiutki.
@down
To dopiero uważam, że klasa składała się z niedorozwojów (nie urągając osobom z prawdziwymi problemami), jeśli dwadzieścia parę osób nie miało jaj postawić się pieciu kurduplom, a co dopiero w razie czego pozwolić sobie dać w ryj.
Nie wiem, może jestem staroświecki, ale kiedy jeszcze chodziłem do szkoły, to istniało coś takiego jak solidarność z resztą klasy.
Inni uczniowe nawet najbardziej znienawidzonej osoby z nas nie mieli prawa dotknąć, w myśl zasady, że "wróg bo wróg, ale swój".