Ciągłe to gadanie "DoF wróci", "wyzwolimy ten serwer" itp. tylko, że nic z tego nie wychodzi. Pełno motywacji do walki ze strony userów do kontynuawania wojny a ja śmiem przypuszczać że ludziom z DoFu - z resztą nie tylko im - nie chce się już użerać wanted i mają wszystko w wysokim poważaniu i tibie i ten cały zafajdany serwer. Dla większości zostały już tylko smutne resztki sentymentu do Azury...
|