Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Bru666
afkowaniem wojny nie wygrasz 
A z tymi łowami to wg mnie trochę przesadzasz
Po 1. bez Kondy i Lovize te "łowy" to rzadkość.
Po 2. większość tego czasu byłem online i niekoniecznie w pz albo jego pobliżu.
Po 3. sam z HWL byłem online i tylko Konda mnie przywitał, Was jakoś tam nie widziałem. Powiesz, że siedzieliśmy na ventrilo.. No i co z tego? Masz od Kondy więcej do stracenia, że nie podjąłeś żadnej akcji?;o
|
nie rob z siebie posmiewiska, kto moze cos zdzialac solo? tlyko konda, poza tym oni nie sa z nami, dzialaja na wlasna reke, kiedy chca i jak chca.
a no ci o ze siedzielsicie na vent? walsnie teraz mamy przyklad mass loga ;D