Wiedziałem, ze sa ludzie na ktorych moge liczyc

, przynajmniej ktos broni prawdy i nie wmawia sobie sam oszustwa

Pulpet co do deda to wtedy mialem nie grac juz mendolina i nie zalezalo mi na postaci ale bym nie padl gdyby nie lags

(po tym zdaniu bedzie na pewno comment lodzianina i legolasa, ze bym padl bo mialem tylko 2 uhy) <------- no i co z tego ze mialem, ale mialem tez pelna mane i gdyby nie lag to nawet bym uciekl utamo vita, utani gran hur i mnie nie ma. Cannidas sam wszystko zaczal, bo michalak testowal na nim 2 razy strzal z boltow a ten go zabil ;/. Pozniej on chcial sie zemscic ale jak widac nie wyszlo. Moze i mamy pvp sux, bo jak sie mialem nauczyc skoro chcialem grac normalnie, po prostu miec przyjemnosc z gry a nie bawienie sie w pkeya. I prosze zakonczmy ten temat, na silverze gralem dosyc dlugo i na forum chcialbym sie czasami wypowiedziec, ale nie klocic!! Bo ta klotnia z lego i lodzianinem ciagnie sie od momentu gdy padlem -.-