Naprawdę się tylko usprawiedliwienie od lekarza liczy?
Teraz mam 100% pewność. Giertych to idiota.
Co jeśli, ot, na ten przykład, mam w rodzinie pogrzeb (tu można wstawić cokolwiek, nie wiem czy pogrzeby odbywają się w dni robocze, ale wiadomo, o co mi chodzi - przymuszoną nieobecność spowodowaną czym innym niż choroba) i muszę być? Ma mi lekarz napisać usprawiedliwienie?
Ale akurat co do Pekina zgadzam się z panami powyżej. Nie o to chodzi, żeby powiedzieć 'mamo pay usprawiedliwienie plx or chandut in rock' po to, żeby grać w Tibię.
__________________
If you come here... you'll find me. I promise.
Ostatnio edytowany przez Lasooch - 08-11-2006 o 21:18.
|