Khazar, odnośnie mundurków - nie chcę, aby KTOKOLWIEK dyktował mi, jak mam się ubierać, dopóki nikogo innego mój ubiór nie obraża. Oczywiste jest, że nie pójdę do szkoły w bikini. Ale NIE CHCĘ chodzić do szkoły w mundurku. A co do wystających z przykrótkiej miniówy stringów tuż pod odsłoniętym na 30 cm brzuchem - przecież można zakazać TEGO, nie zakazując CAŁKOWICIE różnorodności.
Już słyszałem opinie typu 'jak nam każą chodzić w mundurkach to ja sobie spódnicę o 15 cm skrócę'... więc to (mundurki) nic nie da (bądź da niewiele).
Swoją drogą dziś Giertych jest chyba w Opolu. Mogłem się na Oleską przejść i posłuchać go, a następnie dorwać gdzieś w ciemnej uliczce i przedstawić mu moje na jego temat poglądy...
@Joey - Wesoły Romek chce osiągnąć poparcie wśród staruszek, które szkoła POWINNA obchodzić tyle, co zeszłoroczny, ba, sprzed dwóch lat, śnieg. I tłumów innych kretynów.
__________________
If you come here... you'll find me. I promise.
|