to (partyzantka) wynika chyba z przyzwyczajenia

open battle bylo moze ze 3 razy na Azurze - a przegrani i tak zawsze chca rewnzu, chyba nikt nie ejst takim noobem, zeby rezygnowac po jednej przegranej bitwie, dlatego wiec open battle niczego nie rozwiazuje, a przynajmniej low-lvle moga sobie spokojnie poexpic na pustych spawnach - zycie nie umierac

oczywiscie DoF & DD musza wygrac, bo rzady Wanted doprowadzily do masakrycznej redukcji ludzi online na serwie...