I przepraszam bardzo, nie popieracie pewnego Pana Romka, który chce założyć szkoły o zaostrzonym rygorze? Bo ja akurat to popieram.
Może tacy dręczyciele tam trafią, i nie będzie więcej samobójstw.
Moim zdaniem, chłopak nie miał się komu wyżalić. Wiem, bo wiele razy w takich sytuacjach pomogli mi koledzy. Za co im jestem wdzięczny.
A co do osób, które uważają, że takich tematów nie powinno być, niech się zamkną. O tym trzeba mówić i rozmawiać. I piszę to z pełną powagą.
|