Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Khazar
Lasooch, nie wiem jak Wy, ale ja chodziłem do takiego gimnazjum, gdzie zabronione było farbowanie włosów przez panienki, niszenie włosów na żelu przez chłopaków, noszenie za krótkich miniówek/bluzek, noszenie zbyt dużych kolczyków - kółek itp. I jakoś dało się to przetrwać. Kto się nie chciał podporządkować - rozmowa z dyrektorem, rodzicami, itp itd. Po prostu taki był regulamin i już.
Jeżeli jestes w liceum i nie podporządkujesz się mundurkom, będziesz musiał
|
a kolesie mogli mieć zafarbowane włosy?żel na włosach jest aż taki zły i ochydny i komuś przeszkadza?chodziłeś do szkoły wojkowej?KLAWO.ale ja nie zamierzam i mam nadzieję,że u mnie w liceum będzie tak jak jest czyli normalnie,każdy ubiera się jak chce i nikomuto nie przeszkadza
Godzina policyjna:żal.pl
to rodzic powinien decydować o które jego dziecko ma być w domu, problem w zasadzie mnie nie dotyczy,mnóstwo znajomych,kolegów,przyjaciół powyżej 18stki,ale gdyby jednak zdarzyło mi się iść z samymi niepełnoletnimi itp.to raczej nie widze przeszkody aby uciec zajadaczom pączków tzn policjii

swoją drogą nie zawsze człowiek wracający z imprezy ma ochotę na adrenalinkę w takiej postaci,a najlepsze jest to ,że ten poroniony pomysł dotknie normalną młodzież,bo złodzieje i huligani i tak to oleją