Moim zdaniem tych samobójstw było więcej tylko dopiero teraz TV się tym zajęła... Jak byłem w gimnazjum, to codziennie widziałem jak innych ludzi dręczyli jacyś debile. I tymi debilami zawsze byli dresiarze słuchający hip-hopu;p Choć mi nie dokuczano, to i tak źle się czułem jak np. moim kolegów bito. Myślicie, że nauczyciele reagowali? Często bójka mogła dziać się obok nauczycieli, a oni w tym czasie gadali jakie perfumy używają

Bynajmniej ja znalazłem rozwiązanie by nigdy więcej nie spotykać tego niewychowanego marginesu społecznego

Cały czas dobrze się uczyłem, a kiedy skończył się gim poszedłem do dobrego liceum

Dresiarze z powodu swojej głupoty znaleźli się w najgorszych liceach i niech tam sobie żyją, a ja mam święty spokój i w liceum jeszcze ani razu nie widziałem by ktoś komuś dokuczał, bil, przezywał. Dlatego trzeba zrozumieć, że gim to najgorszy okres, bo w jednym budunku spotykają się różne charaktery. Tak naprawdę nie znajdziemy tam pomocy... Można jedynie to przetrwać i mieć nadzieje na jak najlepsze liceum
