@up:
Otóż z dialogami to jest pewna dzika sprawa
mianowicie - nie mozna liczyć, że będzie się koleś zwracał do niedawnych wrogów z szacunkiem czy jak do znajomego. Nie może tez na neigo tak jechać jak niegdyś bo to teraz ważny sojusznik. Więc lekkie obrazy uznałem, ze będą w sam raz
Sprawa z "rodziną i odpowiedzią - tutaj chciałem troche wykreować wrażenie, że sytuacja jest spokojna.
Cod o nadmiaru gadki - nie poradze, tak musiało tutaj być.
No i - to są tylko ludzie- jak ciebie coś zaskoczy, to nie klniesz?
Kieydś też klnęli tylko, w kronikach tego nei zapisywali
I co do tajemniczej krainy - ta kraina była tajemnicza jak weszli. Myślisz, że czemu tak robiłem, jak błądzili?

I nie wzorowałem się na Morii
@Veruis:
Bo światełko miało być specyficzne - emanuje je kula która jest czerwona, więc i światło nie może być normalne
edit:
Przecież nawet pisałem, o tym, że tot a kula emanuje światło

wystarczy dokładniej czytać
