Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Shanhaevel
Ba, tylko widzisz, np. pszczoła nie będzie rozważać Arystotelesowskiej Wizji Wszechświata (czy innego tentegesa), a człowiek- owszem. I to taka mała różnica...
|
Bo pszczola jest na innym poziomie ewolucji, ona nigdy nie bedzie o tym myslala, bo budowa jej na to nie pozwala

Nie wiemy, czy za xx lat nie powstanie jeszcze lepsza forma organizmu, ktora powie "pff, arystotelesowska wizja wszechswiata...".
Co do celu istnienia wszechswiata - jesli swiat powstal od Boga (dla ateistow - poprzez wielki wybuch), to cala dzisiejsza materia byla poczatkowo 1 bytem... A wiec moze byc tak, ze naszym celem (nawet nieswiadomym) jest praca dla spoleczenstwa az do chwili Sadu Ostatecznego (dla ateistow - ponowny Wybuch, co da znowu 1 byt).