Ciekawym pomysłem (przynajmniej według mnie) było by wymyślenie takiego Questa Giganta opartego o pojedyńczy respawn potężnego potwora ( Red Dragon, Death inne potęzne potwory tutaj proponowane), gdzieś głęboko pod ziemią. Wszystkie potwory zaczęły by się przemieszczać (na przykład 2 mino magi w kopalniach troli na północ od Carlin

) tak żeby wprowadzić troche chaosu. Zazwyczaj słabe potwory (trolle, wilki) zaczeły by atakować miasta w grupach 15-20. Teraz chwila przerwy. Wyobraźmy sobie sytuacje. Totalny chaos. Tłumy graczy giną w miejscach gdzie kiedyś czuli się bezpieczni(mino magi u troli). Hight lvl. nie wiedzą gdzie polować, zresztą każde wyjście z miasta( co ja mówie z depo!

) pociąga za sobą walkę.Cip-y milczą zostawiając tylko gdzieniegdze księgi z jakąś pradawną przepowiednią. Wszytko trwa do czasu zabicia potężnego potwora. Potem stopniowo wraca do normy. Zabójcy są nagradzani potężnymi przedmiotami i np. pomnikami w miastach.
Ps dzięki za reputacje!
psII : nie ma już reputacji także jak Wam sie spodoba to napiszcie
