Pierwszy Sheng który poległ:

Jako blocker jakoś najwięcej exp miałem.
Drugi Sheng, którego zatłukłem sam <melee>:
Trzeci Sheng, którego zabiłem prawie sam, kolega dostał chyba kilkanaście exp. A w rewanżu dałem mu MLW, bo się nieco załamał, tak mało exp dostał.
