Ostatnio czytałem, że Cipowie zmienili krzywą obrażeń dla knigta i paladyna, tzn. co prawda przy niskich skillach (hm... a może na niskim levelu... chociaz ponoć obrażenia od levelu nie zależą) są one niższe niż przed update'm, ale za to w miarę wzrostu poziomu zaawansowania zadawane straty rosną znacznie i są sporo wyższe niż te sprzed update'u. Nie wiem czy to prawda, ale mam taką nadzieję, bo nie bardzo podoba mi się tibijski świat zamieszkany w 85% przez magów... Tak więc zachęcam do wybierania rycerzy i paladynów. Cipy wreszcie się chyba wzięły za poprawianie tych profesji, więc może nie wymrą one całkowicie

PS. Ogólnie nie podoba mi się zbytnio takie liczenie, szacowanie i spieranie się która profesja góruje nad innymi. Może powtórzę teraz słyszany już setki razy banał, ale każdy powinien wyobrazić sobie siebie w takiej czy innej profesji (czyli potraktować w tym aspekcie Tibię tak, jakby była grą RPG

) i wybrać tę, z którą czuje się najlepiej, nie patrząc na statystyki. Ja na przykład w grach RPG lubię 2 typy postaci: magów i łuczników. Wybrałem więc paladyna i to w momencie, kiedy ta profesja była na wymarciu, bo Cipsoft utrudniał palkom życie jak tylko się dało. A zrobiłem tak dlatego, bo lubię walkę na dystans i podoba mi się pokonywanie przeciwników sprytem i zręcznością, bez wdawania się w bezpośrednią walkę (choć ostatecznie jednak wróciłem do mojej ulubionej profesji - sorcerera, bo magia przemawia do mnie silniej, choć w Tibii postacie magiczne stały się po trosze karykaturami samych siebie). No cóż, pewnie i tak nikogo nie przekonam, bo w Tibii takie rzeczy przestały się liczyć, ważne jest tylko to że profesja xx zabije draga solo na yy levelu a profesja zz - nie, albo profesja aa walnie średnio o bb więcej niż profesja cc (choć oczywiście nie potępiam całkowicie takiego patrzenia na sprawę - nie ma nic złego w uwzględnianiu takich czynników przy wyborze profesji, chciałbym tylko, aby nie była to jedyna rzecz, jaką gracze się będą kierować).